Analiza ISBiznes.pl: Bitwa o Monte dei Paschi di Siena

1 godzina temu

Największa włoska grupa bankowa Intesa Sanpaolo złożyła ofertę na przejęcie jednego z najważniejszych banków Włoch – Monte dei Paschi di Siena. jeżeli zostanie przyjęta całkowicie zmieni włoski i częściowo europejski rynek bankowy i będzie przy wartości 30,6 mld euro zarazem największym tegorocznym przejęciem bankowym w Europie.

Planowana transakcja jest największą w historii włoskiego rynku finansowego. Sam Monte dei Paschi di Siena (MPS) jest najstarszym bankiem Europie i zarazem najstarszym na świecie, założonym w Sienie w 1472 roku, działającym w obecnej formie nieprzerwanie od 1624 roku. Wskutek problemów całego włoskiego sektora bankowo-finansowego w 2017 roku musiało go ratować państwo włoskie. Zreprywatyzowany w latach 2023-2024 stał się niemal natychmiast celem zabiegów największych graczy na lokalnym rynku bankowo-finansowym mających na celu przejęcie lub fuzję. Działo się tak m.in. dlatego, iż MPS dysponował 13% pakietem akcji największego włoskiego ubezpieczyciela Generali, będąc przy tym jego największym pojedynczym udziałowcem.

Oferta Intensy wiąże się z premią w wysokości 12,5% w stosunku do ceny akcji MPS na zamknięciu w piątek, co dało MPS wartość rynkową 27,4 mld euro. Grupa bankowa oferuje 1,6 własnych akcji i 1 euro w gotówce za każdą akcję Monte Paschi, część gotówkowa wyniosłaby przy takim wyliczeniu około 3 mld euro. Zakup MPS, będącego w tej chwili bankiem inwestycyjnym, bardzo umocniłby pozycję Intensy na krajowym rynku, gdzie posiada ona 2600 oddziałów i 14 mln klientów.

Grupa liczy na zgodę na przejęcie, które według jej komunikatu spowodowałby powstanie podmiotu o łącznej kapitalizacji rynkowej 126 mld euro i możliwym zysku netto w wysokości 16 mld euro w 2029 roku. Zeszłoroczne zyski Grupy i MPS wyniosły 13,6 mld euro.

Ze względu na ograniczenia antymonopolowe, bowiem po transakcji Intensa stałaby się wiodącym bankiem na włoskim rynku, Grupa chce po przejęciu sprzedać markę Monte Paschi i aktywa ubezpieczycielowi Unipol Assicurazioni. Transakcja objęłaby 635 oddziałów MPS – mniej więcej połowę całości – oraz centralę MPS w Sienie, za to Unipol zapłaciłby od 3 do 3,5 mld euro w gotówce i w tym celu przeprowadziłby emisję praw poboru o wartości choćby 2,5 mld euro, aby wesprzeć transakcję.

Unipol jest głównym inwestorem w banku BPER Banca (dawniej Banca Popolare dell’Emilia Romagna), trzecim pod względem wielkości we Włoszech, obsługującym 6 mln klientów i zamierza połączyć fuzją centralę MPS oraz kupione 635 oddziałów ze strukturą BPER praktycznie likwidując BPER i powołując na nowo Banca Monte dei Paschi di Siena, jako kontynuatora pierwotnej marki banku.

Jednak analitycy widzą ofertę Intensy także jako sposób na zablokowanie oferty Banco BPM (bank powstały z fuzji Banca Popolare di Milano i Banca Popolare), do której przychyla się zarząd Monte dei Paschi di Siena. BPM proponuje bowiem Monte Paschi fuzję równorzędnych podmiotów 50/50%, która miała spowodować powstanie jednego z największych banków inwestycyjnych na terenie Włoch o wartości księgowej co najmniej 50 mld euro. w tej chwili jednak, zgodnie z włoskimi przepisami dotyczącymi przejęć, oficjalna oferta Intesy uniemożliwia Monte Paschi zawarcie umowy z BPM bez uprzedniej zgody wszystkich akcjonariuszy.

Po ofercie BPM i Intensy akcje Monte dei Paschi di Siena wzrosły aż o 12% osiągając najwyższy poziom od 2022 roku. Intesa spadła o 4,5%, a Generali o 2,8%.

Być może reakcji na oferty BPM i Intensy nie będzie gwałtownie ze strony MPS, mimo iż zarząd banku zebrał się 8 czerwca wieczorem, bowiem nieoficjalnie wyciekła już do analityków giełdy w Mediolanie informacja, iż „na rozważenie obu ofert zarząd Monte Paschi potrzebuje więcej czasu”.

Intensa uważa, iż przyjęcie jej oferty jest nie tylko w interesie Grupy, ale i całego państwa włoskiego, bowiem transakcja ta stworzy drugą co do wielkości grupę bankową w strefie euro po Santanderze. Intensa w 2020 roku zapewniła sobie nieco więcej niż 20% włoskiego rynku bankowego kupując średniej wielkości bank UBI w 2020 roku i w tej sposób wyprzedzając UniCredit i stając się największym włoskim bankiem. Grupa oszacowała koszty integracji związane z przejęciem Monte Paschi na około 2,1 mld euro przed opodatkowaniem. Synergie kosztowe przed opodatkowaniem miałyby wynieść 1,5 mld euro rocznie, zaś synergie przychodowe 1,4 mld euro przed opodatkowaniem rocznie.

Analitycy nazywają ofertę Intensy „zaskakującą”, bowiem Grupa do tej pory poza przejęciem UBI unikała udziału w fuzji i przejęć we włoskim sektorze bankowym, która na dobre rozkręciła się dwa lata temu. Carlo Messina, 64-letni prezes zarządu Intensy, nazwał choćby to, co się dzieje na rynku finansowym „Dzikim Zachodem” i zapowiadał, iż nie będzie angażował się w przejęcia banków krajowych, jak stwierdzał, „obawiając się postępowań antymonpolowych”. Tymczasem to właśnie planowana transakcja z Monte Paschi byłaby jak dotąd największą na włoskim rynku finansowym. Jak do tej pory wszystkie transakcje miały mniejsza wartość: Banco BPM przejął zarządzającego aktywami Anima Holding, a Monte Paschi kupiło Mediobanca. Próba przejęcia Banco BPM przez UniCredit, widziana jako wroga, zakończyła się niepowodzeniem.

Jednak analitycy, którzy zdobywali się na komentarze w stylu „Messina rozbija saloon” ze względu na wcześniejsze aluzje prezesa Intensy do Dzikiego Zachodu, pokazują wyraźnie na motywy zaskakującej na pierwszy rzut oka oferty. Monte Paschi w zeszłym roku stał się największym udziałowcem Generali po przejęciu Mediobanca, która posiada 13% udziałów, zaś Messina już zapowiedział analitykom, iż Intesa zachowa Mediobancę i jej markę, a także udziały w Generali.

Przejęcie to bowiem dałoby Carlo Messinie i kierowanemu przez niego bankowi pozycję największego działowca w Generali – towarzystwie ubezpieczeniowym posiadającym swoją dominującą pozycję w sektorze ubezpieczeń i zarządzania aktywami. Generali w tej chwili obsługuje 75 mln klientów na całym świecie, także w Polsce, zaś we Włoszech zarządza znaczną częścią włoskich oszczędności emerytalnych i inwestuje w obligacje rządowe. Intensa jeszcze w 2017 roku usiłowała przejąć duży pakiet udziałów w Generali, ale wtedy wycofała się z tego przedsięwzięcia, zaś Messina oświadczył, iż nie dostrzega w nim wystarczającej wartości.

Generali ma przy tym swoje problemy – europejska ekspansja nie bardzo się udaje. Zeszły rok przyniósł bezskuteczne rozmowy z francuskim BPCE na temat połączenia w zarządzaniu aktywami. Dwóch największych akcjonariuszy firmy: potentat budowlany Francesco Gaetano Caltagirone i holding klanu Del Vecchio, Delfin Sarl, poparło przejęcie Mediobanca przez Monte Paschi, częściowo ze względu na udziały w Generali, wiedząc, iż oznacza to, iż MPS będzie największym akcjonariuszem Generali.

Obecnie Messina uważa, iż jego oferta na Monte Paschi uzyska poparcie ze strony Caltagirone i Delfin, ale wyklucza przejęcie Generali. Mimo tego Intensa po transakcji z PMS miałaby dokupić 3% udziałów w Generali, ale tylko tymczasowo, aby „zachować korzyści księgowe po transakcji”. Według agencji ANSA udziały w Generali są przedmiotem zainteresowania Intesy, której model biznesowy koncentruje się na zarządzaniu majątkiem i ubezpieczeniach.

Analitycy twierdzą, iż Messina „nie może teraz odkrywać kart”, bowiem wielki rywal Intensy – UniCredit niedawno zwiększył swój udział w Generali w ramach rozmów o pogłębieniu więzi handlowych i po prostu w celu wzmocnienia swojej pozycji. Ogłoszenie w tej chwili o zamiarze przejęcia Generali wywołałoby na pewno kontrę antymonopolową choćby na poziomie Komisji Europejskiej i spowodowało „bardzo niszczącą wojnę we włoskim sektorze bankowym”, z której wszyscy uczestnicy wyszliby mocno poobijani.

Obecne posunięcie Intensy może stanowić mocne wyzwanie dla udziałów UniCredit w Generali, a prezes zarządu banku Andrea Orcel powiedział, iż bank „będzie obserwował” sytuację. Prawdopodobnie bankowa wojna we Włoszech będzie trwała, bowiem Orcel, który dąży do przejęcia niemieckiego Commerzbank, powiedział, iż jego bank „nadal zwraca uwagę na możliwości transakcyjne na swoim rynku krajowym”.

Idź do oryginalnego materiału