Działka w Zabłotni, która wcześniej stała się symbolem politycznej awantury wokół gruntów pod Centralny Port Komunikacyjny, znów znalazła się w centrum zainteresowania. Tym razem nie chodzi o sprzedaż, ale o dzierżawę. Spółka CPK wystawiła do przetargu ponad 152 ha terenu przeznaczonego do użytkowania rolniczego. To ten sam obszar, który ma znaczenie dla planowanej infrastruktury kolejowej związanej z przyszłym lotniskiem w Baranowie.
Burza wokół gruntów pod CPK nie cichnie. Słynna działka znowu do wzięciaDziałka znów na rynku, ale tylko jako dzierżawa
Przedmiotem postępowania były dwie działki w miejscowości Zabłotnia w powiecie grodziskim. Łącznie chodzi o ponad 152 ha gruntu. Spółka CPK zaznaczyła, iż teren ma być wykorzystywany na cele rolne, a więc nie chodzi o komercyjną zabudowę ani długoterminowe przejęcie terenu przez prywatnego inwestora.
To istotne, bo nieruchomość pozostaje ważna dla przyszłej infrastruktury CPK. Według wcześniejszych informacji przez ten obszar ma przebiegać infrastruktura kolejowa związana z budową linii dużych prędkości do planowanego lotniska.
Cena wywoławcza i zasady przetargu
Cena wywoławcza rocznego czynszu dzierżawnego została ustalona na nieco ponad 321 tys. zł netto. Licytacja odbyła się 2 czerwca w siedzibie spółki CPK w Warszawie, a zainteresowani musieli wcześniej wpłacić wadium w wysokości ponad 32 tys. zł. Umowa dzierżawy ma obowiązywać do 14 grudnia 2027 roku.
Według informacji Radio ZET do ustnej licytacji stanęły dwie osoby. Najwyższą ofertę złożyła osoba prywatna, która zaproponowała 390 tys. zł netto rocznego czynszu. Podpisanie umowy wymaga jeszcze zakończenia procedur, w tym ewentualnego rozpatrzenia skargi drugiego uczestnika oraz uzyskania zgody pełnomocnika rządu ds. CPK.
Dlaczego ten grunt budzi takie emocje?
Sprawa działki w Zabłotni wywołała polityczną burzę, ponieważ wcześniej należący do państwa teren został sprzedany prywatnemu podmiotowi. Według doniesień medialnych sprzedaż miała nastąpić w 2023 roku, krótko przed zmianą władzy, za zgodą resortu rolnictwa, mimo iż działka miała znaczenie dla inwestycji CPK.
W centrum sprawy znalazł się Krajowy Ośrodek Wsparcia Rolnictwa, który dysponował gruntem, oraz kwestia koordynacji działań między instytucjami państwowymi. Spółka CPK później wskazywała, iż już w 2023 roku komunikowała KOWR swoje stanowisko w sprawie gruntów w Zabłotni, które były potrzebne do realizacji inwestycji.
Dzierżawa ma zabezpieczyć użytkowanie terenu do czasu inwestycji
Decyzja o dzierżawie ma praktyczne znaczenie. o ile grunt nie pozostało bezpośrednio wykorzystywany pod budowę, może pozostawać w użytkowaniu rolniczym. Daje to możliwość utrzymania produkcyjnego charakteru ziemi, a jednocześnie pozwala spółce zachować kontrolę nad nieruchomością istotną dla przyszłych prac.
To rozwiązanie przejściowe. Umowa ma obowiązywać do grudnia 2027 roku, czyli nie blokuje inwestycji na wiele lat. Dla CPK oznacza to możliwość zagospodarowania gruntu w okresie poprzedzającym realizację docelowych prac infrastrukturalnych.
Rolniczy charakter działki ma znaczenie
Choć medialnie działka bywa przedstawiana głównie jako teren „pod CPK”, w praktyce chodzi o duży obszar ziemi wykorzystywany rolniczo. Takie grunty mogą być dzierżawione do czasu rozpoczęcia inwestycji, o ile nie koliduje to z harmonogramem przygotowań.
Prokuratura przez cały czas bada wcześniejszą sprzedaż
Sprawa wcześniejszej sprzedaży terenu nie została zamknięta politycznie ani prawnie. Według dostępnych informacji prokuratura przez cały czas bada okoliczności transakcji, a w momencie publikacji przywoływanych materiałów nikomu nie postawiono zarzutów.
To oznacza, iż obecna dzierżawa jest osobnym postępowaniem administracyjno-gospodarczym, ale odbywa się w cieniu wcześniejszych kontrowersji. Każda decyzja dotycząca tego gruntu będzie więc analizowana nie tylko pod kątem ekonomicznym, ale również politycznym i proceduralnym.
CPK zmieniło komunikację po aferze
W materiałach Radio ZET pojawia się również informacja, iż ogłoszenie o przetargu ukazało się na stronach Portu Polska, czyli nowej marketingowej nazwy CPK wprowadzonej po aferze związanej ze sprzedażą ziemi.
Zmiana nazewnictwa nie zmienia jednak istoty sprawy. Dla opinii publicznej najważniejsze pozostaje pytanie, czy państwo skutecznie zabezpiecza grunty potrzebne pod inwestycję strategiczną i czy podobne sytuacje nie będą się powtarzać przy kolejnych nieruchomościach.
Działka w Zabłotni to test dla państwowych procedur
Historia tego terenu pokazuje, jak duże znaczenie ma koordynacja między instytucjami. KOWR, spółka CPK, resorty, pełnomocnik rządu i lokalne samorządy działają w różnych porządkach prawnych, ale przy tak dużej inwestycji każda decyzja gruntowa może mieć poważne konsekwencje.
Dzierżawa ponad 152 ha w Zabłotni nie jest więc zwykłą sprawą rolną. To kolejny rozdział w sporze o to, jak państwo zarządza ziemią potrzebną pod strategiczne inwestycje. Na razie grunt ma być użytkowany rolniczo. Docelowo jednak pozostaje częścią układanki związanej z budową CPK i sieci kolejowej prowadzącej do nowego lotniska.

1 godzina temu














