Informacje

Zdjęcie ilustracyjne / autor: fot. Pixabay
Zdjęcie ilustracyjne / autor: fot. Pixabay

Producenci napojów z nową inicjatywą. Chodzi o kaucje

Zespół wGospodarce

Zespół wGospodarce

Portal informacji i opinii o stanie gospodarki

  • Opublikowano: 26 kwietnia 2024, 08:30

  • Powiększ tekst

Producenci napojów wystąpili o zgodę do UOKiK w sprawie powołania operatora systemu kaucyjnego, ale nawet jeśli ją szybko dostaną, trudno im będzie zbudować im system w terminie - do stycznia 2025 r. - podał „Puls Biznesu” w piątkowym wydaniu.

Producenci napojów złożyli do Urzędu Ochrony Konkurencji i Konsumentów (UOKiK) wniosek o koncentrację. Chodzi o powołanie operatora systemu kaucyjnego, który będzie zbierał m.in. opakowania plastikowe po napojach o pojemności do 3 litrów” – donosi „Puls Biznesu”.

Najwięksi we wniosku

Autorami wniosku są: Coca-Cola HBC Polska, Colian, Żywiec-Zdrój, Grupa Maspex, Nestle Polska, Pepsi-Cola General Bottlers Poland, Red Bull, Oshee Polska, Zbyszko Company, Orangina Schweppes Polska, Nałęczów oraz Van Pur, które już kilka miesięcy temu zawarły porozumienie o współpracy w przygotowaniach do udziału w systemie kaucyjnym. Były wówczas obawy, że – tak jak producenci piwa - będą musiały wystąpić o zgodę do Komisji Europejskiej.

Jednak cytowany przez gazetę Andrzej Gantner, wiceprezes i dyrektor generalny Polskiej Federacji Producentów Żywności Związku Pracodawców poinformował, że producentom napojów bezalkoholowych wystarczy zgoda UOKiK, bo „ze względu na dużą liczbę firm na rynku spada ryzyko koncentracji i ograniczania konkurencji”.

Co po opinii UOKiK

Pozyskanie opinii polskiego UOKiK trwa krócej niż zdobycie zgody KE, ale i tak krajowym firmom trudno będzie w terminie zbudować system kaucyjny, który ma ruszyć 1 stycznia 2025 r.

»» O bieżących wydarzeniach w gospodarce i finansach czytaj tutaj:

Na Rosjan nadciąga ognisty deszcz

Szok! Koniec gry polskiej gwiazdy dla Barcy?

Oszukali ministra: Są pierwsze zatrzymania!

Ale traf! Mamy złoże uranu tuż obok planowanego reaktora

Powodem jest to, że aby uruchomić system, trzeba podpisać umowy ze sklepami, kupić urządzenia do zbierania opakowań, zbudować system rozliczania kaucji i butelek oraz przekazywania ich do recyklingu.

To czasochłonny proces, który na Słowacji trwał dwa lata. Polski system kaucyjny będzie drugi co do wielkości w Europie, zakładamy więc, że potrzeba co najmniej 24 miesięcy na jego wdrożenie.

Oszacował, że operatorzy będą musieli zebrać 16 mld opakowań rocznie i rozliczać około 10 mld zł kaucji.

PAP/ as/

Powiązane tematy

Zapraszamy do komentowania artykułów w mediach społecznościowych