Polacy niepewni w świecie finansów. Decyzje finansowe podejmują „po omacku”

2 godzin temu

Aż 80,2 proc. Polaków nie czuje się w pełni pewnie w świecie finansów osobistych – wynika z badania SW Research przeprowadzonego na zlecenie Smartney Grupa Oney. Choć niemal każdy zarządza dziś rachunkami, kredytami czy oszczędnościami, tylko 19,8 proc. badanych deklaruje, iż ma wystarczającą wiedzę, by samodzielnie i świadomie podejmować decyzje finansowe. Dane pokazują wyraźną lukę między codzienną praktyką a poczuciem kompetencji.

Wiemy coś, ale nie wszystko


Najliczniejsza grupa respondentów – 42,4 proc. – przyznaje, iż słyszała o różnych produktach finansowych, jednak nie ma pełnej wiedzy o każdym z nich. Kolejne 30,2 proc. deklaruje, iż podejmuje decyzje ostrożnie, bo wiele mechanizmów jest dla nich nie do końca zrozumiałych. 7,6 proc. otwarcie mówi o bardzo niskiej wiedzy lub jej braku.


To oznacza, iż zdecydowana większość Polaków porusza się w obszarze finansów z mniejszym lub większym poczuciem niepewności. W świecie coraz bardziej złożonych produktów bankowych i kredytowych może to rodzić dodatkowy stres i odkładanie decyzji w czasie.

Finanse to sprawa partnerska


Blisko połowa badanych – 47,1 proc. – konsultuje decyzje finansowe z małżonkiem lub partnerem. To sygnał, iż w wielu gospodarstwach domowych budżet jest zarządzany wspólnie. Jednocześnie 27,2 proc. respondentów deklaruje, iż nie pyta nikogo o zdanie i decyduje samodzielnie.


Jeśli chodzi o doradztwo finansowe, dominuje pozyskiwanie informacji od innych osób. Po radę do rodziców zwraca się 13,4 proc. badanych. 11,2 proc. prosi o pomoc znajomych i przyjaciół, a 10,6 proc. zwraca się po radę do swoich dzieci. Istotnym źródłem informacji jest też Internet, w tym YouTube czy podcasty o tematyce finansowej. Korzysta z nich co dziewiąty respondent. 8,4 proc. przyznaje, iż konsultuje swoje decyzje finansowe z ChatemGPT. Jedynie 8 proc. korzysta z profesjonalnego wsparcia doradców finansowych, podatkowych lub księgowych.


– Tylko co piąta osoba czuje się pewnie w świecie finansów, a większość przyznaje, iż działa ostrożnie, trochę po omacku. Do tego produkty finansowe są coraz bardziej zaawansowane, a jednocześnie wciąż niewystarczająco intuicyjne – mówi Tomasz Kacprzak, Chief Commercial Officer w Smartney Grupa Oney.


– Dziś wiedza finansowa to nie tylko to, co mamy w głowie, ale też to, jakie narzędzia mamy w ręku. Aplikacje, kalkulatory, automatyczne podpowiedzi, to wszystko pomaga analizować sytuację, przewidywać koszty i wybierać najlepsze opcje. Technologia wyrównuje szanse. Klient nie musi też znać wszystkich szczegółów rynku, ma dostać narzędzie, które przełoży złożone dane na prostą, zrozumiałą rekomendację – dodaje ekspert.

Zasada 50/30/20 w teorii i w praktyce


Badanie pokazuje także, iż problem dotyczy nie tylko znajomości produktów finansowych, ale również podstawowych zasad zarządzania budżetem. Jedną z nich jest reguła 50/30/20, zakładająca podział dochodów na potrzeby, przyjemności i oszczędności.


Tylko 16,3 proc. Polaków zna tę zasadę i stosuje ją w praktyce. 38,9 proc. słyszało o niej, ale nie wdraża jej w codziennym życiu. Jednak aż 44,8 proc. badanych w ogóle nie zetknęło się z tym podejściem. To pokazuje, iż edukacja finansowa wciąż jest wyzwaniem. Nie chodzi wyłącznie o zrozumienie kredytów czy oprocentowania, ale także o podstawowe mechanizmy planowania wydatków i oszczędzania.


Autorzy raportu „DA SIĘ! Polacy w akcji” wskazują, iż budowanie kompetencji finansowych powinno obejmować zarówno wiedzę o produktach, jak i praktyczne narzędzia ułatwiające zarządzanie budżetem. Dopiero połączenie tych elementów może przywrócić poczucie sprawczości i kontroli nad domowymi finansami.




Polecamy także:



  • Cyfryzacja w przemyśle przyspiesza, ale wycena części wciąż bywa wąskim gardłem

  • Obowiązkowe ubezpieczenie OC dla opiekunów psów? Polacy podzieleni

  • System kaucyjny obciąża detalistów. Największym wyzwaniem nie są butelki

Idź do oryginalnego materiału