Włochy chcą zbudować najdłuższy most świata. UE może zablokować projekt

3 godzin temu

Włosi chcą połączyć Sycylię z kontynentalnymi Włochami. Stworzyli projekt megamostu nad Cieśniną Mesyńską, którego budowa ma kosztować 13,5 mld euro. O inwestycji mówi się od lat. w tej chwili na przeszkodzie stanęły unijne przepisy.

iStock/ Wizualizacja AI
Most nad Cieśniną Mesyńską ma połączyć Sycylię z kontynentalną częścią Włoch

Jak podaje portal Euractiv, negatywna ocena Brukseli może opóźnić realizację projektu najdłuższego mostu na świecie o całe lata. Chodzi o konflikt z przepisami Unii Europejskiej dotyczącymi zamówień publicznych.

Próba wznowienia budowy mostu może się skończyć fiaskiem

Włosi kolejny raz próbują wznowić budowę najdłuższego mostu świata, który ma biec nad Cieśniną Mesyńską i łączyć kontynentalne Włochy z Sycylią. Na przeszkodzie stanęły unijne przepisy związane z zamówieniami publicznymi. Włoski Krajowy Urząd Antykorupcyjny (ANAC) wskazuje, iż umowa z początków XXI wieku może się okazać nieważna.

- Przed rozpoczęciem takiej działalności konieczne jest uzyskanie opinii Komisji Europejskiej - powiedział w wywiadzie dla Euractiv przewodniczący ANAC Giuseppe Busìa. - W obliczu projektu tej wielkości i wydatków rzędu miliardów euro apetyty zorganizowanej przestępczości mogą być ogromne - dodał.

ZOBACZ: Najdłuższy most wiszący miał powstać w Europie. Megaprojekt w cieniu kryzysu

A Bruksela już mówi "nie". I nie chodzi jej o działania półświata, a o kwestie formale. Art. 72 dyrektywy UE w sprawie zamówień publicznych z 2014 roku zezwala na modyfikację umów bez konieczności ogłoszenia przetargu, ale tylko w wyjątkowych warunkach. Jeden z nich jest taki, iż wzrost kosztów przedsięwzięcia nie może przekroczyć 50 proc. pierwotnej wartości… co w przypadku omawianego projektu się wydarzyło. Koszt pierwotny wynosił bowiem 3,9 mld euro.

iStock/ Canva
Konflikt z przepisami UE może opóźnić budowę najdłuższego mostu świata

Przyczyną wzrostu kosztów jest inflacja. Czy to dobry argument?

Spółka Stretto di Messina oraz rząd uważają, iż wzrost kosztów inwestycji to efekt inflacji, a zapis o konieczności korekty cen z tego powodu widnieje w pierwotnej umowie z 2006 roku. Dlatego kolejny przetarg nie jest konieczny.

ZOBACZ: Włochy wzywają ambasadora Izraela. Protest po ostrzelaniu pojazdu misji pokojowej

Jeżeli wszystko przebiegłoby zgodnie z planem, budowa zaczęłaby się wraz z końcem 2026 roku, a megaprojekt zostałby oddany do użytku do 2034 roku.

Jak ma wyglądać megamost?

Projekt zakłada, iż nad Cieśniną Mesyńską zawiśnie most o długości 3,3 km i szerokości 60 m, na którym zmieścić ma się sześć pasów ruchu oraz dwa tory kolejowe. Ta nowa droga ma obsługiwać 200 pociągów każdego dnia. Pomimo imponujących rozmiarów, konstrukcja ma wytrzymać wiatr o prędkości 216 km/h oraz trzęsienia o magnitudzie do 7,1 w skali Richtera.

iStock
Budowa najdłuższego mostu świata nad Cieśniną Mesyńską może zostać opóźniona
WIDEO: Cyfrowe Państwo - "Szczerze o pieniądzach" odc. 328
Idź do oryginalnego materiału