12 domów ma stanąć 100 metrów od chlewni. Rolnicy boją się paraliżu wsi

1 godzina temu

12 domów blisko chlewni. O co chodzi w sporze w Budach Szynczyckich

W Budach Szynczyckich narasta konflikt pokazujący napięcie między produkcją rolną a zabudową mieszkaniową. W centrum wsi, gdzie prowadzona jest intensywna hodowla świń, pojawił się plan budowy 12 domów w odległości około 100 metrów od najbliższej chlewni. Rolnicy ostrzegają, iż inwestycja może uruchomić lawinę problemów – od skarg po realne utrudnienia w rozwoju gospodarstw.

– Przy naszych polach, przy naszych budynkach, gdzie są chlewnie, 100 metrów od budynków inwentarskich jest działka, na którą wydane zostały warunki zabudowy dla 12 budynków mieszkalnych – mówi Bogusław Kołodziejczyk, producent świń z Bud Szynczyckich (gmina Czarnocin, woj. łódzkie). Jak podkreśla, dla gospodarstw oznaczałoby to stałe ryzyko konfliktów. – Byłoby to dla nas uciążliwe, żeby ludzie z miasta się tu sprowadzili – dodaje.

We wsi jest 85 mieszkańców, ale na cykl utrzymuje się około 8 tys. tuczników

– Mamy 85 mieszkańców i 27 posesji, ale we wsi działa dziewięciu producentów świń, a na jeden cykl utrzymujemy około 8 tys. tuczników – wylicza sołtys Zbigniew Rejniak. Rolnicy podkreślają, iż w takim miejscu każda nowa zabudowa mieszkaniowa może oznaczać kolejne ograniczenia.

– Jak powstanie 12 budynków mieszkalnych, to nas to zrujnuje – alarmuje Kołodziejczyk. I dodaje: – Nowi mieszkańcy wyjdą z tych domów podczas naszych prac i zacznie się gehenna.

„Gnojowica nie pachnie fiołkami”. Wieś produkcyjna kontra nowa zabudowa

Gospodarze nie negują, iż produkcja zwierzęca bywa uciążliwa, ale przypominają, iż wieś ma swoją funkcję.

– Gnojowica nie pachnie fiołkami, ale to naturalny element produkcji – mówią. Ich zdaniem problem zaczyna się wtedy, gdy do wsi produkcyjnej wchodzi zabudowa mieszkaniowa i próbuje zmieniać jej charakter.

To nie tylko lokalny konflikt. Rolnicy pytają o ochronę funkcji produkcyjnej wsi

Spór z Bud Szynczyckich to nie tylko lokalny przypadek. To sygnał, iż bez ochrony funkcji produkcyjnej wsi kolejne gospodarstwa mogą stanąć przed podobnym problemem. A jak mówią sami rolnicy: – My tu pracujemy, żyjemy i z tego utrzymujemy rodziny. Produkujemy żywność dla reszty społeczeństwa.

Idź do oryginalnego materiału