ING, Erste, Bank Pocztowy i Plus Bank dostały łącznie 147 mln zł kary za to, iż zbyt łatwo mogły podnosić klientom opłaty. W ich umowach były zapisy, dzięki którym darmowa usługa mogła nagle kosztować choćby 200 zł, a klient nie był w stanie przewidzieć, kiedy i dlaczego zapłaci więcej.