Zapowiadane 2000 zł wsparcia na budowę kojca i budy dla psa nie trafi do rolników. Ministerstwo Rolnictwa i Rozwoju Wsi wycofało się z pomysłu uruchomienia programu, choć wcześniej projekt przewidywał 25 mln zł na ten cel. Jednocześnie realizowane są prace nad nowymi wymaganiami dotyczącymi utrzymywania psów. Od lipca 2027 roku zaczną obowiązywać przepisy zakazujące trzymania ich na uwięzi.
2000 zł na kojec i budę dla psa? Ministerstwo wycofuje się z pomysłuTemat kojców dla psów wywołał w ostatnich tygodniach spore zainteresowanie na wsi. Powód był prosty: z jednej strony właścicieli zwierząt czekają nowe obowiązki, z drugiej pojawiła się zapowiedź finansowej pomocy w dostosowaniu gospodarstw do zmienionych przepisów.
Pierwotny projekt Ministerstwa Rolnictwa zakładał jednorazową pomoc w wysokości 2000 zł na wykonanie kojca wraz z budą dla psa. Na program planowano przeznaczyć 25 mln zł, a obsługą wniosków miała zająć się ARiMR.
Ostatecznie jednak ten mechanizm wsparcia nie zostanie uruchomiony w zapowiadanej formie.
2000 zł dopłaty do kojca – tego programu nie będzie
To istotna informacja przede wszystkim dla rolników, którzy po wcześniejszych zapowiedziach mogli zakładać, iż część wydatków związanych z przygotowaniem odpowiednich warunków dla psa zostanie pokryta ze środków publicznych.
Pomysł wsparcia był bezpośrednio związany ze zmianami dotyczącymi dobrostanu zwierząt. Koszt wykonania odpowiedniego kojca może być znaczącym wydatkiem, szczególnie jeżeli właściciel musi przygotować całą konstrukcję od podstaw.
Problem kosztów był zresztą podnoszony również w Sejmie. W jednej z interpelacji wskazywano, iż wykonanie solidnego kojca może kosztować od około 2 tys. zł wzwyż, a w przypadku mniejszych gospodarstw stanowić zauważalne obciążenie domowego budżetu.
Dopłaty nie będzie, ale nowe wymagania pozostają
Wycofanie pomocy finansowej nie oznacza rezygnacji ze zmian dotyczących sposobu utrzymywania psów.
Nowe przepisy przewidują zakaz utrzymywania psów i kotów na uwięzi. Ministerstwo Rolnictwa informuje, iż regulacje zaczną obowiązywać 28 lipca 2027 roku.
W przypadku psa utrzymywanego poza domem podstawowym rozwiązaniem ma być zapewnienie mu stałego dostępu do ogrodzonego terenu, po którym będzie mógł swobodnie się poruszać.
Kojec będzie rozwiązaniem stosowanym m.in. wtedy, gdy posesja nie jest ogrodzona albo gdy swobodne poruszanie się psa mogłoby stwarzać zagrożenie dla ludzi lub innych zwierząt.
Jak będzie musiał wyglądać kojec?
Przepisy określają nie tylko samą możliwość utrzymywania psa w kojcu. Konstrukcja będzie musiała spełniać konkretne warunki.
Kojec powinien być trwały i stabilny oraz umożliwiać zwierzęciu swobodne poruszanie się i realizację jego naturalnych potrzeb. Co najmniej dwa boki konstrukcji mają przepuszczać światło i zapewniać swobodny przepływ powietrza.
To jednak nie wszystko. Właściciel będzie musiał również zapewnić psu codzienny ruch poza kojcem, odpowiedni do wieku, zdrowia oraz potrzeb behawioralnych zwierzęcia.
Od 4 do 10 m². Ministerstwo konsultuje powierzchnię kojców
Jedną z najważniejszych kwestii pozostaje minimalna powierzchnia kojca.
Ustawa nie przesądziła konkretnych wartości. Mają one zostać określone w rozporządzeniu ministra rolnictwa. W projekcie skierowanym do konsultacji zaproponowano powierzchnie od 4 do 10 m² w zależności od wielkości psa.
Ministerstwo wskazuje, iż punktem odniesienia były normy wynikające z unijnych regulacji dotyczących dobrostanu oraz identyfikowalności psów i kotów.
Trzeba jednak podkreślić, iż proponowane powierzchnie nie są jeszcze ostateczne. Projekt został skierowany do konsultacji publicznych 23 września, a resort zapowiedział analizę zgłoszonych uwag przed ustaleniem końcowego kształtu przepisów.
Nie 10–20 m². Te przepisy nie weszły w życie
Wokół nowych regulacji pojawiło się również sporo zamieszania dotyczącego wymaganej wielkości kojców.
Ministerstwo wyjaśnia, iż obecnego projektu nie należy utożsamiać z rozwiązaniami zawartymi w ustawie zawetowanej przez Prezydenta RP w grudniu 2025 roku.
Tamte regulacje przewidywały kojce o powierzchni od 10 do 20 m² w zależności od masy psa. Te wymagania nie weszły jednak w życie. Aktualny projekt mówi o znacznie mniejszych powierzchniach – od 4 do 10 m².
Rolnik będzie musiał dostosować gospodarstwo, ale bez zapowiadanych 2000 zł
Dla właścicieli gospodarstw najważniejszy jest więc rozdźwięk między dwiema kwestiami.
Planowane wsparcie w wysokości 2000 zł na kojec i budę zostało wycofane, natomiast nowe wymagania dotyczące utrzymywania psów mają wejść w życie.
Rolnicy i inni właściciele psów mają jeszcze czas na przygotowanie się do zmian, ponieważ zakaz utrzymywania zwierząt na uwięzi zacznie obowiązywać dopiero 28 lipca 2027 roku.
Nie oznacza to również, iż każdy właściciel psa będzie automatycznie zobowiązany do postawienia kojca. o ile zwierzę będzie miało zapewnioną możliwość swobodnego poruszania się po odpowiednio zabezpieczonej posesji, sytuacja będzie wyglądała inaczej. Kojec ma być jednym z dopuszczonych sposobów zapewnienia psu odpowiednich warunków, a nie obowiązkowym rozwiązaniem dla wszystkich gospodarstwa.
Na ostateczne szczegóły dotyczące minimalnych wymiarów kojców trzeba natomiast jeszcze poczekać. Konsultacje projektu trwają, więc parametry zaproponowane przez resort mogą zostać zmienione.

2 godzin temu
















