2500 ha pól i 700 krów. Bez własnych pasz koszty byłyby ogromne

1 godzina temu

Janów Podlaski to także pola i mleko

Stadnina Koni Janów Podlaski od lat pojawia się w mediach przede wszystkim przy okazji koni arabskich i aukcji Pride of Poland. Znacznie mniej mówi się o tym, iż spółka prowadzi również dużą produkcję roślinną i mleczną.

Gospodarstwo w Janowie należy do największych państwowych ośrodków hodowlanych w kraju. Użytkuje około 2500 ha gruntów, co pozwala prowadzić szeroką produkcję paszową i zabezpieczać żywienie zwierząt utrzymywanych w stadninie.

2500 ha pracuje na pasze

Znaczna część areału przeznaczana jest pod produkcję pasz dla bydła mlecznego i koni. W strukturze zasiewów są m.in. kukurydza na kiszonkę, zboża paszowe, trawy i użytki zielone, lucerna oraz inne rośliny wykorzystywane do produkcji pasz objętościowych.

Własna baza paszowa ogranicza zakupy zewnętrznych komponentów. Pozwala też częściowo uniezależnić gospodarstwo od wahań cen pasz, które przy takiej skali produkcji gwałtownie przekładają się na koszty.

Kukurydza ma znaczenie dla mleka

Jedną z najważniejszych upraw w Janowie pozostaje kukurydza. To z niej przygotowuje się kiszonkę, która jest podstawą żywienia bydła mlecznego.

Siewy kukurydzy zostały już zakończone. Teraz znaczenie ma przebieg pogody w najbliższych tygodniach: wschody roślin, rozwój plantacji i późniejsza jakość pasz będą zależeć m.in. od dostępności wody.

Ryzykiem pozostaje niedobór opadów. W wielu regionach kraju rolnicy sygnalizują deficyt wilgoci w glebie, który może ograniczać tempo wzrostu kukurydzy już na początku wegetacji.

Bydło mleczne potrzebuje stabilnego żywienia

Choć największą rozpoznawalność stadninie zapewniają konie arabskie, produkcja mleka jest istotną częścią jej działalności. Gospodarstwo utrzymuje około 700 sztuk bydła mlecznego o wysokiej wydajności, a żywienie stada opiera głównie na własnym zapleczu roślinnym.

Pola dostarczają pasz, a produkcja zwierzęca pozwala wykorzystywać nawozy naturalne. Dzięki temu poszczególne kierunki działalności wzajemnie się uzupełniają i pomagają stabilniej prowadzić całe gospodarstwo.

Duża skala oznacza duże koszty

Utrzymanie gospodarstwa o takiej powierzchni i takiej liczbie zwierząt wymaga zaplecza technicznego, parku maszynowego i dużych nakładów na produkcję. Największe koszty generują dziś nawozy, paliwo, środki ochrony roślin, komponenty białkowe do żywienia bydła oraz energia elektryczna.

W produkcji mlecznej słabsze plony kukurydzy lub traw mogą oznaczać konieczność zakupu dodatkowych surowców paszowych. To gwałtownie podnosi koszty produkcji.

Dlatego w Janowie Podlaskim siewy kukurydzy nie są tylko kolejną pracą polową w sezonie. Od tej uprawy zależy jakość kiszonki, wyniki produkcyjne i ekonomika gospodarstwa w najbliższych miesiącach.

Rolnictwo pozostaje fundamentem stadniny

Konie arabskie budują rozpoznawalność Janowa Podlaskiego, ale codzienne funkcjonowanie stadniny opiera się również na typowej pracy rolniczej: uprawie pól, zbiorze pasz, produkcji mleka i utrzymaniu zwierząt.

Bez własnej bazy paszowej utrzymanie tak dużej liczby zwierząt byłoby znacznie trudniejsze i droższe. Produkcja roślinna jest więc jednym z fundamentów całego gospodarstwa.

Źródło: Topagrar.pl

Idź do oryginalnego materiału