40 zł za tonę – czy to się jeszcze opłaca? Buraki na granicy rentowności

2 godzin temu

Rynek buraka cukrowego w Polsce znalazł się w centrum sporu po tym, jak Krajowa Grupa Spożywcza S.A. zaproponowała zmianę zasad rozliczania buraków nadwyżkowych w kampanii 2026. Nowy model zakłada zróżnicowanie stawek – część surowca miałaby być rozliczana na dotychczasowym poziomie, a pozostała po znacząco niższej cenie. Strona plantatorska odrzuciła tę propozycję, wskazując na brak uzgodnień oraz ryzyko pogorszenia opłacalności produkcji. Sprawa dotyczy tysięcy gospodarstw i może mieć istotne konsekwencje dla całego sektora cukrowniczego w nadchodzącym sezonie.

40 zł za tonę – czy to się jeszcze opłaca? Buraki na granicy rentowności

Buraki pod presją. Spór o kontrakty może zmienić decyzje plantatorów

Na rynku buraka cukrowego narasta napięcie, które wykracza daleko poza samą cenę. Plantatorzy mówią o utracie zaufania, a spór z Krajową Grupą Spożywczą może mieć realne skutki dla przyszłych zasiewów. W centrum konfliktu znalazły się buraki nadwyżkowe – do tej pory traktowane jako istotny element dochodu gospodarstw.

Nowe zasady, które zmieniają kalkulację

Propozycja KGS S.A. wprowadza nowy model rozliczeń nadwyżek:

  • 80 zł netto/t – ale tylko do poziomu 5% nadwyżki względem kontraktu,
  • 40 zł netto/t – dla całej pozostałej ilości.

To zasadnicza zmiana, bo wcześniej obowiązywała jednolita stawka 80 zł za tonę fizyczną. W praktyce oznacza to gwałtowne obniżenie opłacalności większych plonów.

Co więcej, jak wskazują plantatorzy, realny przychód pozostało niższy – po odliczeniu kosztów obsługi może spaść do ok. 33,5 zł/t.

„Czy opłaca się w ogóle kopać?”

W środowisku plantatorskim coraz częściej pojawia się pytanie, które jeszcze kilka lat temu było nie do pomyślenia:
czy zbiór buraków nadwyżkowych ma dziś ekonomiczny sens?

Przy rosnących kosztach:

  • paliwa,
  • pracy,
  • logistyki,

tak niska stawka może oznaczać, iż część nadwyżki przestaje być źródłem dochodu, a zaczyna generować straty.

Spór o coś więcej niż cenę

Plantatorzy podkreślają, iż problem nie dotyczy wyłącznie pieniędzy. Kluczowa jest kwestia zasad.

  • warunki kontraktacji zostały uzgodnione w październiku 2025 r.,
  • umowy zostały przyjęte przez tysiące gospodarstw,
  • teraz pojawia się próba ich zmiany – bez zgody strony plantatorskiej.

Zdaniem organizacji branżowych to sytuacja bez precedensu, która podważa fundament współpracy – czyli przewidywalność i stabilność umów.

Ponad 6 tysięcy gospodarstw w niepewności

Skala problemu jest ogromna. Według danych związkowych:

  • ponad 6 tys. plantatorów przyjęło warunki kontraktacji,
  • umowy – mimo formalnych braków podpisów po stronie KGS – są uznawane za zawarte,
  • zmiana zasad może dotknąć całego sektora.

Organizacje plantatorskie wskazują, iż takie działanie może budzić wątpliwości prawne.

Reakcja: twarde „nie” i apel do rolników

Rada Związku Plantatorów Buraka Cukrowego odrzuciła propozycję zmian. Jednocześnie pojawiły się konkretne rekomendacje:

  • nie podpisywać nowych umów na zmienionych warunkach,
  • domagać się przekazania podpisanych egzemplarzy wcześniej uzgodnionych kontraktów,
  • ewentualne zmiany wprowadzać wyłącznie w formie aneksu – za zgodą plantatora.

To wyraźny sygnał: środowisko nie zamierza akceptować jednostronnych decyzji.

Rynek cukru dokłada presji

Spór nie pojawia się w próżni. Na sytuację plantatorów wpływają także czynniki zewnętrzne:

  • napływ cukru z importu, w tym z Ukrainy,
  • presja globalna związana z umowami handlowymi (np. Mercosur),
  • rosnąca niepewność co do cen w kolejnych sezonach.

W efekcie opłacalność uprawy buraka znajduje się dziś na granicy bezpieczeństwa.

Decyzje na sezon 2026 pod znakiem zapytania

Dla wielu gospodarstw obecna sytuacja to moment strategiczny.
Czy warto zwiększać areał? A może ograniczać produkcję?

Brak stabilnych zasad kontraktacji może przełożyć się na:

  • spadek zainteresowania uprawą,
  • ostrożniejsze decyzje inwestycyjne,
  • większe ryzyko dla całego sektora cukrowniczego.
Mleczne odpady zamiast drogich nawozów? Rolnicy mogą sporo zyskać

Zaufanie ważniejsze niż złotówki

Choć spór wywołała konkretna stawka – 40 zł za tonę – jego skutki mogą być znacznie poważniejsze.

W rolnictwie kontraktowym zaufanie do partnera jest równie ważne jak cena. jeżeli ono zostanie zachwiane, konsekwencje mogą być długofalowe – i trudne do odwrócenia.

Dziś pytanie nie brzmi już tylko: ile zapłacą za buraki.
Coraz częściej pada inne: czy obecny model współpracy w ogóle się utrzyma.

Idź do oryginalnego materiału