Karol Nawrocki zaprezentował założenia nowej inicjatywy ustawodawczej, która ma wyznaczyć kierunek rozwoju technologicznego Polski w nadchodzących latach. Projekt ustawy o Funduszu Rozwoju Technologii Przełomowych to odpowiedź na rosnące znaczenie innowacji dla bezpieczeństwa i konkurencyjności państwa. Zapowiedziany przez prezydenta fundusz ma wspierać strategiczne obszary gospodarki i stworzyć nowe mechanizmy finansowania rozwoju technologicznego. Inicjatywa już teraz budzi duże zainteresowanie i stanowi jeden z kluczowych elementów prezydenckiej wizji modernizacji kraju.Reklama
Fundusz Rozwoju Technologii Przełomowych: Karol Nawrocki przedstawił szczegóły
W Centrum Nowych Technologii Uniwersytetu Warszawskiego prezydent Karol Nawrocki podpisał w piątek (29.08.) projekt ustawy o Funduszu Rozwoju Technologii Przełomowych, poprzedzając tym samym jego oficjalne skierowanie do parlamentu. To moment długo wyczekiwany przez środowiska naukowe, start-upowe i biznesowe.
Jeszcze przed podpisaniem dokumentu prowadząca spotkanie podkreśliła jego wagę. Padło wskazanie, iż chodzi o ustawę, która "zapewni bezpośrednie wsparcie kapitałowe dla polskich firm rozwijających technologie o strategicznym znaczeniu". Dodano, iż od takiego wsparcia zależy nie tylko tempo rozwoju gospodarki, ale także "nasze wspólne bezpieczeństwo - w wielu jego aspektach".
Sam dokument był przygotowywany od lutego 2025 roku przez ekspertów z obszaru nowych technologii, naukowców, praktyków i przedsiębiorców. Jak przypomniano podczas wydarzenia, Karol Nawrocki, jeszcze jako kandydat na prezydenta, zapowiedział, iż ustawa trafi do parlamentu najpóźniej w sierpniu. "To moment, w którym musimy podjąć wspólny wysiłek, aby Polska nie przespała wielkiej rewolucji technologicznej, która dzieje się właśnie na naszych oczach" - powiedział Nawrocki chwilę po podpisaniu ustawy.
Fundusz o wartości 5 miliardów złotych rocznie
Najmocniejszym punktem projektu jest jego konkretna wartość finansowa: 5 miliardów złotych rocznie ma zostać przeznaczone na wsparcie startupów i firm rozwijających technologie przełomowe, czyli takie, które mogą zmienić nie tylko rynek, ale całe sektory gospodarki. Karol Nawrocki wskazując na kwotę niezbędną do sfinansowania projektu wskazał wprost na rząd i możliwość uszczelnienia systemu podatkowego, głównie VAT i akcyzy. "To aż 45 miliardów złotych, które możemy jako państwo pozyskać" - wskazał prezydent. Przeznaczenie niewielkiego procentu tej kwoty na innowacje określił jako inwestycję, a nie koszt.
Zwrócił też uwagę na twarde dane: inwestycje w badania i rozwój dają zwrot rzędu czterech, a choćby siedmiu złotych za każdą zainwestowaną złotówkę. "Nie jest to prośba o środki finansowe, ale wołanie o inwestycję, która Polsce przyniesie realne zyski" - mówił Karol Nawrocki podczas wystąpienia na Uniwersytecie Warszawskim. "Ustawa daje nam realną możliwość połączenia środowisk akademickich, startupów, przedsiębiorców i profesjonalistów z zakresu nowej technologii przy realnym ośrodku władzy, czyli przy Pałacu Prezydenckim" - mówił prezydent.
Nowe przepisy mają rozwiązać jeden z kluczowych problemów polskiego ekosystemu innowacji, czyli rozproszenie i brak spójnej współpracy między uczelniami, startupami, instytucjami państwowymi i sektorem prywatnym. Prezydent podczas wypowiedzi zapowiedział także utworzenie specjalnej Rady ds. Nowych Technologii oraz wspomnianego już wcześniej Departamentu Technologii Przełomowych przy Biurze Bezpieczeństwa Narodowego. Co istotne, wszystko to ma funkcjonować w bezpośredniej współpracy z Kancelarią Prezydenta i rządem.
Kolejnym celem projektu wskazanym przez Karola Nawrockiego jest zatrzymanie wyjazdów polskich specjalistów za granicę. Między innymi brak kapitału inwestycyjnego dla startupów sprawia, iż wielu innowatorów wybiera emigrację. "Ta ustawa daje nam wielką możliwość powiedzenia: stop ucieczce naszych specjalistów poza granice Rzeczpospolitej" - podkreślił prezydent po podpisaniu dokumentu, który trafi teraz do Sejmu. Według zapowiedzi Karola Nawrockiego, fundusz ma być impulsem, który nie tylko zatrzyma talenty, ale też przyciągnie zagranicznych partnerów i inwestorów.
Dyplomacja technologiczna - nowy kierunek
W ramach nowej strategii Polska chce również wejść na arenę międzynarodową z nowym podejściem: dyplomacją technologiczną. Chodzi o wspieranie polskich firm i specjalistów poza granicami oraz aktywne uczestnictwo w globalnych inicjatywach technologicznych. "Zrobię wszystko, aby w wielu ważnych miejscach na świecie przedstawiciele środowisk zajmujących się nowymi technologiami czuli wsparcie Prezydenta RP" - zadeklarował Nawrocki.
Na zakończenie wystąpienia prezydent zaznaczył, iż projekt ustawy jest wspólnym wysiłkiem ekspertów, nie zaś politycznym manifestem. Wierzy, iż dokument znajdzie szerokie poparcie - nie tylko w środowiskach nauki i biznesu, ale również w parlamencie. "Ta ustawa, drodzy państwo, daje nam wielką możliwość" - powiedział. Podkreślono kilkukrotnie, iż stawką jest bezpieczeństwo, rozwój i przyszłość gospodarki.
Agata Siwek