Bezwzględny dochód podstawowy w wysokości 500 zł miesięcznie dla wszystkich dorosłego Polaka - to jedna z bardziej spektakularnych propozycji przedstawionych w październiku na konwencji programowej PiS. Ekonomiści policzyli, jakie miałaby skutki. I mówią wprost: pomysł kosztowny, mało precyzyjny i nieskuteczny w zmniejszaniu ubóstwa.