Początek nowego tygodnia na rynkach finansowych upływa pod znakiem dwóch równoległych historii. Z jednej strony inwestorzy wciąż obserwują napięcia na Bliskim Wschodzie i ich wpływ na ceny ropy. Z drugiej, coraz wyraźniej uwaga inwestorów skupia się na spółkach technologicznych oraz pytaniu, czy fundamenty stojące za ostatnią falą wzrostów na Wall Street pozostają wystarczająco mocne. To właśnie te dwa obszary mogą w najbliższych dniach najmocniej kształtować nastroje inwestorów.
AI na celowniku inwestorów
Piątkowe ogłoszenie otwarcia Cieśniny Ormuz wywołało optymistyczną reakcję rynków – ceny ropy gwałtownie spadły, a amerykańskie indeksy giełdowe osiągnęły nowe historyczne szczyty. Jednak już w weekend Teheran poinformował o braku osiągnięcia pełnego porozumienia z USA, czego efektem było ponowne zamknięcie kluczowego szlaku wodnego. Poniedziałkowe otwarcie rynku przyniosło korektę zeszłotygodniowych ruchów, jednak sama dynamika korekty wskazuje raczej zmianę optyki: zamiast reagować panicznie na każdy nagłówek, inwestorzy próbują ocenić, czy ryzyko wejścia konfliktu na nowy, bardziej niebezpieczny poziom rzeczywiście pozostaje wysokie. W tym otoczeniu ceny ropy przez cały czas są ważnym barometrem napięcia, jednak ich wpływ na giełdowe indeksy nie musi być prosty ani automatyczny. Droższa ropa może zwiększać presję kosztową i utrzymywać niepokój związany z poziomem inflacji, ale sama w sobie nie przesądza jeszcze o kierunku szerokiego rynku akcji.
W praktyce oznacza to, iż inwestorzy coraz ostrożniej podchodzą do prostych zależności między geopolityką, cenami surowców i zachowaniem się giełd. choćby jeżeli rynek ropy pozostanie napięty, nie musi to oznaczać trwałego pogorszenia perspektyw dla akcji, szczególnie jeżeli uwaga kapitału przesuwa się w stronę wyników spółek i długoterminowych trendów wzrostowych. To istotny sygnał zwłaszcza dla mniej doświadczonych inwestorów: w momentach podwyższonej zmienności rynek często bardzo gwałtownie przestaje koncentrować się wyłącznie na jednym ryzyku i wraca do oceny fundamentów największych firm.
A te w ostatnich dniach znów kierują uwagę na sektor technologiczny. Szczególnie istotne pozostają wyniki spółek powiązanych z infrastrukturą dla rozwoju AI, ponieważ to właśnie one w największym stopniu odpowiadają dziś za utrzymanie optymizmu na Wall Street. Dobre dane ze strony producentów półprzewodników są odczytywane jako potwierdzenie, iż popyt na rozwiązania wykorzystywane w sztucznej inteligencji nie słabnie.
W dzisiejszym webinarze:
- Cieśnina otwarta… ale nie do końca?
- Czy powinniśmy być spokojni o ceny ropy?
- Sezon wyników – co zaskoczyło w pierwszym tygodniu?
O prowadzącym
Dr Przemysław Kwiecień – Główny ekonomista X-Trade Brokers. Doktor nauk ekonomicznych Uniwersytetu Warszawskiego, absolwent Uniwersytetu Warszawskiego i London Metropolitan University (tytuł MSc). właściciel prestiżowego certyfikatu CFA. W XTB pracuje od 2007 roku, wcześniej doświadczenie zdobywał między innymi jako doradca Ministra Finansów, Mirosława Gronickiego i ekonomista Banku Millennium. W XTB kieruje Działem Analiz.
Informacja o ryzyku
Kontrakty CFD są złożonymi instrumentami i wiążą się z dużym ryzykiem szybkiej utraty środków pieniężnych z powodu dźwigni finansowej. 75% rachunków inwestorów detalicznych odnotowuje straty pieniężne w wyniku handlu kontraktami CFD u niniejszego dostawcy CFD. Zastanów się, czy rozumiesz, jak działają kontrakty CFD i czy możesz pozwolić sobie na wysokie ryzyko utraty pieniędzy.

1 godzina temu





