Kryzys pamięci spowodowany rozwojem sztucznej inteligencji zmienia oblicze światowego rynku telefonów, a akcje Apple osiągnęły rekordowy poziom. W ostatnim kwartale globalna sprzedaż telefonów spadła o 6,7%, jednak Apple odnotowało wzrost o 15,3% i osiągnęło rekordowy poziom sprzedaży.
Powodem są koszty. Układy pamięci są w tej chwili sprzedawane za cenę prawie trzykrotnie wyższą niż w zeszłym roku, więc producenci tanich telefonów podnieśli ceny i stracili klientów, podczas gdy marki z segmentu premium, które zapewniły sobie stałe dostawy, znacznie wyprzedziły konkurencję.
Jak zapotrzebowanie na pamięć ze strony sztucznej inteligencji wywiera presję na rynek telefonów
Presja zaczyna się w centrach danych obsługujących sztuczną inteligencję. Giganci technologiczni kupują ogromne ilości pamięci do szkolenia i uruchamiania modeli sztucznej inteligencji, a popyt ten wyczerpał zasoby przeznaczone dla telefonów i komputerów.
Chcesz otrzymywać więcej takich analiz? Zapisz siętutaj do codziennego biuletynu redaktora Harsha Notariya.
Tymczasem najwięksi dostawcy chipów dążyli do maksymalizacji zysków. Firmy Samsung, SK Hynix i Micron skierowały produkcję na wysokomarżową pamięć dla sztucznej inteligencji, pozostawiając mniej dla urządzeń konsumenckich.
W rezultacie, według danych IDC (International Data Corporation), koszty pamięci wzrosły w ciągu ostatniego roku o blisko 300%. Pamięć stanowi w tej chwili ponad 65% kosztów komponentów w tanim telefonie.
Ta zmiana najsilniej dotknęła producentów oferujących tanie urządzenia. Firma Apple przeniosła już część tych kosztów na nabywców, podnosząc w czerwcu ceny komputerów Mac i iPadów, utrzymując jednocześnie ceny iPhone’ów na niezmienionym poziomie.
Rynek telefonów podzielony na dwie części
Spadek koniunktury nie ma jednolitego charakteru. IDC twierdzi, iż kryzys pamięci podzielił rynek, faworyzując dużych producentów i dostawców z segmentu premium, a jednocześnie uderzając w tanie telefony sprzedawane w dużych ilościach.
Różnica jest ogromna. Apple i Samsung były jedynymi producentami z pierwszej piątki, którzy odnotowali wzrost – odpowiednio o 15,3% i 8,1%. Xiaomi odnotowało spadek o 26,3%, vivo o 19,4%, a OPPO o 17,5%.
W Chinach Huawei i Apple wyróżniły się, osiągając wzrost na poziomie około 15%+, podczas gdy konkurenci podnosili ceny i tracili niezdecydowanych nabywców. Marki z segmentu budżetowego opierały się na starszych modelach 4G, aby utrzymać niskie ceny w obliczu wygasających dotacji rządowych.
Ten schemat jest powtarzalny. Gdy różnica cenowa się zmniejsza, nabywcy wybierają produkty zaufanych marek zamiast decydować się na tańsze modele.
Dlaczego presja cenowa sprzyja akcjom Apple
Dla Apple mniejszy rynek oznacza większą przewagę. Firma jest na dobrej drodze do osiągnięcia rekordowego rocznego udziału w rynku na poziomie 22%. Akcje Apple osiągnęły również 13 lipca historyczne maksimum , zamykając się na poziomie 317,31 USD po osiągnięciu w ciągu dnia szczytowej wartości 323,45 USD, co odpowiada wartości około 4,7 bln USD.
Duzi inwestorzy zajęli pozycje już wcześnie. Instytucje posiadają około 81% akcji Apple i w ostatnim kwartale zwiększyły swoje portfele o około 1,24 mld akcji, zanim ożywienie na chińskim rynku w pełni znalazło odzwierciedlenie w danych.
Apple broni również marż u źródła. Prowadzi rozmowy z chińskimi dostawcami CXMT i YMTC w sprawie pozyskiwania pamięci do iPhone’ów sprzedawanych w Chinach, co złagodziłoby presję kosztową na rynku krajowym.
Mimo to korzyść ta ma charakter względny, a nie bezwzględny. Kryzys pamięci sprzyja Apple w porównaniu ze słabszymi konkurentami, ale przez cały czas powoduje wzrost kosztów chipów ponoszonych przez samą firmę. Jak dotąd firma zrównoważyła to podnosząc ceny – od wyższych cen komputerów Mac i iPadów po spodziewaną podwyżkę cen iPhone’ów.
Ta strategia ma jednak swoje granice. jeżeli Apple będzie przez cały czas podnosić ceny, choćby lojalni klienci mogą wstrzymać się z zakupem, co spowolniłoby wzrost, który w tej chwili napędza kurs akcji. Niedobór pamięci może utrzymać się do 2028 r., więc presja kosztowa raczej nie osłabnie w najbliższym czasie.
Kolejny test zbliża się wielkimi krokami. Apple opublikuje wyniki finansowe 30 lipca, a raport ten pokaże, czy popyt na produkty z wyższej półki utrzyma się w obliczu przedłużającego się niedoboru.
BeInCrypto Polska - Akcje Apple osiągają rekord, gdy kryzys pamięci związany ze sztuczną inteligencją uderza w tanie telefony

3 tygodni temu






