Aktywność fizyczna dzieci w Polsce spada. choćby 40 proc. ma nadwagę

3 tygodni temu

Aktywność fizyczna dzieci w Polsce systematycznie maleje, a eksperci alarmują o rosnącej skali problemu. Już tylko około 17 proc. nastolatków spełnia zalecenia dotyczące codziennego ruchu, a wśród najmłodszych sytuacja wygląda jeszcze gorzej. Jednocześnie choćby 40 proc. dzieci w wieku wczesnoszkolnym walczy z nadwagą lub otyłością – alarmuje agencja Newseria Biznes.

Aktywność fizyczna dzieci w Polsce poniżej norm WHO

Zgodnie z wytycznymi Światowej Organizacji Zdrowia dzieci i młodzież powinny codziennie podejmować minimum 60 minut aktywności fizycznej o umiarkowanej lub wysokiej intensywności.

Tymczasem dane pokazują, iż tylko niewielki odsetek młodych osób spełnia te zalecenia. Tylko ok. 17 proc. nastolatków w Polsce osiąga zalecany przez Światową Organizację Zdrowia poziom codziennej aktywności fizycznej. Wśród młodszych dzieci mniej niż połowa stosuje zalecenia dotyczące aktywności fizycznej – wskazują eksperci Instytutu Matki i Dziecka.

Dalsza część tekstu jest pod materiałem filmowym

– Od lat obserwujemy, iż poziom aktywności fizycznej u dzieci spada. Zarówno aktywności umiarkowanej, którą każdy może codziennie wykonać bez większego wysiłku, typu spacery, aktywna droga do szkoły, zabawa na powietrzu, jak i aktywności intensywnej, czyli takiej, która powinna znacznie podnosić nasze tętno i powinna trwać co najmniej trzy godziny w tygodniu – podkreśla dr Anna Dzielska, adiunkt, p.o. kierownik Zakładu Zdrowia Dzieci i Młodzieży w Instytucie Matki i Dziecka.

Coraz mniej ruchu dzieci na świeżym powietrzu

Jednym z głównych problemów jest spadek spontanicznej aktywności fizycznej dzieci. Zabawa na świeżym powietrzu, która kiedyś była codziennością, dziś coraz częściej przegrywa z czasem spędzanym w domu.

Obecnie tylko od 47 do 53 proc. dzieci osiąga rekomendowany poziom aktywnej zabawy. Reszta czasu to głównie aktywności siedzące, w tym korzystanie z urządzeń ekranowych.

Otyłość dzieci w Polsce rośnie w szybkim tempie

Konsekwencją braku ruchu jest rosnąca otyłość dzieci w Polsce. Problem dotyczy szczególnie najmłodszych – w wieku wczesnoszkolnym choćby 40 proc. dzieci ma nadwagę lub otyłość.

– Spontaniczny ruch zmniejsza ryzyko występowania nadwagi i otyłości, a to wśród dzieci, zwłaszcza w okresie wczesnoszkolnym, jest bardzo dużym problemem. Około 40 proc. dzieci cierpi na nadwagę lub otyłość w tym okresie. To też okazja do budowania relacji społecznych, ponieważ podczas zabawy musimy podejmować decyzje, budować relacje społeczne, znajdować się w różnych rolach i radzić sobie z tym. To też okazja do pozytywnego rozwoju zdrowia psychicznego przez radzenie sobie z emocjami, ze stresem i do budowania większej odporności psychicznej – wymienia dr Anna Dzielska.

Sprawność fizyczna dzieci najniższa od lat

Badania pokazują wyraźne pogorszenie kondycji fizycznej dzieci. W testach sprawnościowych osiągają one wyniki gorsze choćby o kilkanaście procent niż ich rówieśnicy sprzed dwóch dekad.

Ponad 90 proc. dzieci nie jest przygotowanych do aktywnego stylu życia, a większość nie opanowała podstawowych umiejętności ruchowych.

– Wszystkie raporty w Polsce pokazują, iż nasza młodzież jest źle przygotowana fizycznie. Dzieci są otyłe, nie umieją skakać, biegać, nie mówiąc już o przewrotach w przód czy staniu na rękach. To podstawowe rzeczy, których powinny się uczyć dzieci w wieku szkolnym. Dzisiaj żyjemy w czasach, kiedy dzieci są dowożone do szkoły i odwożone, mają mało ruchu na świeżym powietrzu. Telefony komórkowe i multimedia zabierają im czas. Powinniśmy to wszystko odwrócić do góry nogami – mówi Jagna Marczułajtis-Walczak, posłanka do Parlamentu Europejskiego z Koalicji Obywatelskiej.

Czas przed ekranem ogranicza aktywność fizyczną dzieci

Dzieci i młodzież spędzają w internecie choćby kilka godzin dziennie, co bezpośrednio ogranicza czas na ruch i regenerację. To jeden z kluczowych czynników wpływających na pogorszenie zdrowia i kondycji fizycznej młodego pokolenia.

Projekt B-challenged ma zwiększyć aktywność dzieci

Odpowiedzią na problem ma być projekt B-challenged, realizowany w kilku krajach Europy, w tym w Polsce. Jego celem jest zwiększenie aktywności fizycznej dzieci poprzez działania lokalne, szczególnie w mniej uprzywilejowanych dzielnicach.

– Projekt B-challenged zakłada wielosektorowe podejście, które stosujemy po to, aby zwiększyć czas spędzany przez dzieci na aktywnej zabawie na świeżym powietrzu. Koncentruje się na mniej zamożnych okolicach w dużych miastach w krajach europejskich, zagrożonych wykluczeniem. Włączamy do tego procesu badawczego zarówno dzieci, jak i dorosłych, w tym dorosłych decydentów. Oni wspólnie poszukują czynników, które w danej okolicy mogą wpływać na to, iż dzieci chcą wychodzić na świeże powietrze – wyjaśnia dr Anna Dzielska.

Lokalne działania kluczem do poprawy zdrowia dzieci

Eksperci podkreślają, iż najważniejsze znaczenie mają warunki środowiskowe – dostęp do infrastruktury, bezpieczeństwo oraz wsparcie społeczne. To właśnie te elementy mogą realnie zwiększyć aktywność fizyczną dzieci i poprawić ich zdrowie.

Źródło: Newseria Biznes

Idź do oryginalnego materiału