Amazon kupuje Globalstar za 11,6 mld USD. Chce dogonić Starlink Elona Muska

2 godzin temu
Zdjęcie: amazon


Przejęcie Globalstar przez Amazon za kwotę 11,6 miliarda dolarów to trategiczne uderzenie w rynek usług Direct-to-Device (D2D). Transakcja ta ma szansę zmienić układ sił na niskiej orbicie okołoziemskiej (LEO), choć przed gigantem z Seattle wciąż stoi fundamentalne wyzwanie logistyczne.

Strategiczna luka i widmo D2D

Głównym motywem zakupu Globalstar jest chęć szybkiego wdrożenia usług umożliwiających bezpośrednie połączenie telefonów z satelitami, z pominięciem tradycyjnych wież komórkowych. Podczas gdy Starlink koncentruje się na szerokopasmowym internecie dla terminali domowych i biznesowych, Globalstar dysponuje kluczowymi zasobami widma radiowego idealnego do transmisji danych o niskiej przepustowości, niezbędnych w usługach ratunkowych czy komunikacji w martwych strefach.

Dla Amazona, którego projekt Kuiper jest wciąż w powijakach, to skok technologiczny. Integracja dwudziestu czterech satelitów Globalstar z budowaną siecią pozwoli firmie zaoferować funkcje D2D już w 2028 roku. Jest to o tyle istotne, iż Starlink operuje już siecią liczącą 10 tysięcy jednostek, obsługując miliony użytkowników i budując sojusze z operatorami naziemnymi.

Sojusz z rywalem pod okiem Apple

Transakcja ma intrygujący podtekst w relacjach z Apple. Globalstar jest od lat filarem funkcji ratunkowych w iPhone’ach, a samo Apple zainwestowało w tę spółkę miliardy dolarów, posiadając w niej mniejszościowe udziały. Amazon, przejmując kontrolę nad Globalstar, staje się de facto partnerem infrastrukturalnym swojego wielkiego konkurenta z Cupertino. Deklaracja o utrzymaniu współpracy z Apple sugeruje, iż Amazon zamierza czerpać zyski z obsługi ekosystemu iPhone’a, jednocześnie budując własną alternatywę dla Starlink.

Bariera startowa pozostaje nienaruszona

Mimo potężnej inwestycji finansowej, Amazon nie rozwiązał swojego największego problemu: braku wydajnych rakiet nośnych. Podczas gdy SpaceX korzysta z własnej floty Falconów, Amazon jest uzależniony od zewnętrznych dostawców i wciąż czeka na pełną operacyjność New Glenn od Blue Origin.

Liczby są nieubłagane – Amazon rozmieścił dotąd ułamek z planowanej konstelacji 3200 satelitów. jeżeli tempo startów nie wzrośnie drastycznie, przewaga SpaceX może stać się niemożliwa do zniwelowania. Zakup Globalstar daje Amazonowi cenne pasma radiowe i technologię, ale nie rozwiązuje problemu fizycznego umieszczenia sprzętu na orbicie. To właśnie ta „strukturalna luka” w logistyce kosmicznej pozostaje najsłabszym punktem w strategii Bezosa.

Idź do oryginalnego materiału