Mimo rekordowej sprzedaży i imponującego wzrostu AWS, akcje giganta e-commerce załamały się w handlu posesyjnym po ogłoszeniu planów wydatkowych na poziomie 200 mld USD w 2026 roku.
Amazon opublikował wyniki finansowe za czwarty kwartał 2025 roku, które okazały się mieszane dla rynku. Przychody spółki osiągnęły rekordowy poziom 213,4 mld USD, co oznacza wzrost o 14% w ujęciu rok do roku i wynik o ponad 2 mld USD lepszy od oczekiwań analityków ankietowanych przez LSEG (konsensus wynosił 211,33 mld USD). Mimo tego sukcesu sprzedażowego, zysk na akcję (EPS) wyniósł 1,95 dolara – minimalnie poniżej konsensusu rynkowego na poziomie 1,97 USD. Ten symboliczny „miss” okazał się jednak pretekstem do masowej wyprzedaży, której głównym powodem stały się zapowiedziane przez CEO Andy’ego Jassy’ego gigantyczne plany inwestycyjne.
W całym 2025 roku Amazon wygenerował przychody na poziomie 716,9 mld USD (wzrost o 12% r/r) oraz zysk netto w wysokości 77,7 mld USD, czyli 7,17 dolara na akcję rozwodnioną – w porównaniu z 59,2 mld USD (5,53 USD na akcję) rok wcześniej. Zysk operacyjny za cały rok wyniósł 80 mld USD wobec 68,6 mld USD w 2024 roku.
Wyniki za Q4 2025 zostały obciążone jednorazowymi kosztami w wysokości około 2,44 mld USD, które obejmowały rozliczenie sporów podatkowych we Włoszech (1,1 mld USD), koszty odpraw pracowniczych (730 mln USD) oraz odpisy związane głównie ze sklepami stacjonarnymi (610 mln USD). Bez tych obciążeń zysk operacyjny sięgnąłby 27,4 mld USD zamiast raportowanych 25 mld USD.
AWS błyszczy wzrostem 24% rok do roku
Najjaśniejszym punktem raportu okazał się segment Amazon Web Services. Przychody chmurowe sięgnęły 35,6 mld USD w czwartym kwartale, co oznacza wzrost o 24% w ujęciu rocznym – znacznie powyżej oczekiwań analityków, którzy prognozowali tempo wzrostu na poziomie 21,4%. CEO Andy Jassy określił to jako „najszybszy wzrost AWS od 13 kwartałów”, podkreślając jednocześnie, iż obciążenia niezwiązane ze sztuczną inteligencją również „rosną szybciej, niż przewidywaliśmy”.
W całym roku 2025 AWS wygenerował przychody rzędu 128,7 mld USD (wzrost o 20% r/r) oraz zysk operacyjny na poziomie 45,6 mld USD – w porównaniu z 39,8 mld USD rok wcześniej. Segment chmurowy odpowiada w tej chwili za około 18% całkowitej sprzedaży Amazona, ale generuje aż 57% zysku operacyjnego całej spółki.
Amazon utrzymuje pozycję lidera na globalnym rynku infrastruktury chmurowej z udziałem około 29-30%, wyprzedzając Microsoft Azure (20%) oraz Google Cloud (13%). Dynamiczny wzrost konkurencji pozostaje jednak wyzwaniem – Microsoft Azure odnotował w ostatnim kwartale wzrost na poziomie 39%, a Google Cloud zanotował imponujący skok o 48%, co stanowi najszybsze tempo ekspansji tego segmentu od 2021 roku.
200 mld USD na rozwój AI
Kluczowym czynnikiem, który zdecydował o negatywnej reakcji rynku, jest zapowiedź wydatków kapitałowych (CAPEX) na poziomie 200 mld USD w 2026 roku. To kwota znacząco przekraczająca zarówno oczekiwania analityków (146,6 mld USD według FactSet), jak i zeszłoroczne wydatki, które wyniosły około 131 mld USD. W porównaniu z poziomem 78 mld USD w 2024 roku, planowane nakłady wzrosną więc ponad dwuipółkrotnie w ciągu zaledwie dwóch lat.
„Przy tak silnym popycie na nasze obecne oferty i przełomowych możliwościach takich jak AI, chipy, robotyka czy satelity na niskiej orbicie okołoziemskiej, spodziewamy się zainwestować około 200 mld USD w nakłady kapitałowe w całym Amazonie w 2026 roku i przewidujemy wysoki długoterminowy zwrot z zainwestowanego kapitału” – stwierdził Andy Jassy w oficjalnym komunikacie prasowym.
Podczas konferencji z inwestorami Jassy sprecyzował, iż wydatki zostaną „w przeważającej części” skierowane na rozwój AWS, gdzie Amazon buduje kolejne centra danych, rozwija autorskie chipy AI serii Trainium oraz rozbudowuje infrastrukturę dla partnerów, w tym Anthropic. Uruchomiony w październiku 2025 roku Project Rainier – centrum danych o wartości 11 mld USD zlokalizowane w Indianie – stanowi przykład tej strategii. Obiekt wykorzystuje blisko 500 000 autorskich układów Trainium2 i jest dedykowany wyłącznie do trenowania modeli AI Anthropic.
Amazon pochwalił się również, iż przychody z chipów Trainium i Graviton osiągnęły łącznie roczną wartość ponad 10 mld USD, rosnąc w tempie trzycyfrowym rok do roku. Kolejna generacja – Trainium3 – już obsługuje obciążenia produkcyjne, a praktycznie cała dostępna podaż tych układów ma być zakontraktowana do połowy 2026 roku.
Wyścig gigantów technologicznych
Amazon nie jest osamotniony w agresywnej polityce inwestycyjnej. Dzień wcześniej Alphabet ogłosił, iż spodziewa się wydatków kapitałowych w przedziale 175-185 mld USD w 2026 roku, co oznacza niemal podwojenie nakładów względem 2025 roku. Meta z kolei pod koniec stycznia zapowiedziała CAPEX na poziomie 115-135 mld USD – potencjalny wzrost o 87% w stosunku do poprzedniego roku. Microsoft również raportuje rekordowe kwartalne wydatki kapitałowe.
Według szacunków branżowych, łączne nakłady inwestycyjne czterech największych graczy – Microsoft, Amazon, Alphabet i Meta – mogą w 2026 roku osiągnąć poziom około 500 mld USD, w porównaniu z 230 mld USD zaledwie dwa lata wcześniej. To bezprecedensowy wyścig zbrojeń w infrastrukturze AI, który budzi coraz większy niepokój inwestorów oczekujących wymiernych dowodów na to, iż te gigantyczne nakłady przełożą się na proporcjonalny wzrost zysków.
Prognozy na Q1 2026 rozczarowują
Dodatkowym czynnikiem presji na notowania okazały się prognozy na pierwszy kwartał 2026 roku. Amazon oczekuje przychodów w przedziale 173,5-178,5 mld USD (wzrost o 11-15% r/r), co nieznacznie przewyższa konsensus analityków (175,6 mld USD). Jednak prognozowany zysk operacyjny w przedziale 16,5-21,5 mld USD rozczarował rynek – analitycy liczyli na wynik bliższy 22 mld USD.
Spółka wskazała, iż guidance uwzględnia około 1 mld USD wyższych kosztów związanych z rozwojem usługi satelitarnej Amazon Leo (część projektu Kuiper), a także inwestycje w segment szybkich dostaw oraz agresywniejszą politykę cenową na rynkach międzynarodowych.
Reakcja rynku i perspektywy
Akcje Amazona zamknęły regularną sesję czwartkową na poziomie 222,69 USD ze spadkiem o 4,42%, reagując na ogólną wyprzedaż w sektorze technologicznym. W handlu posesyjnym, po publikacji wyników, kurs załamał się dodatkowo o 8-10%, schodząc momentami poniżej 205 USD za akcję. Według niektórych analityków byłby to najniższy poziom od maja 2025 roku i około 25% poniżej historycznych szczytów.
Mimo negatywnej krótkoterminowej reakcji część analityków postrzega wyprzedaż jako okazję inwestycyjną. Serwis Seeking Alpha podniósł rekomendację dla akcji Amazona do „strong buy”, argumentując, iż solidne fundamenty i perspektywy długoterminowego wzrostu nie uzasadniają tak głębokiej przeceny.
Warto zauważyć, iż wolne przepływy pieniężne (Free Cash Flow) Amazona spadły do zaledwie 11,2 mld USD w ujęciu dwunastomiesięcznym – w porównaniu z 38,2 mld USD rok wcześniej. Spadek ten wynika bezpośrednio ze skokowego wzrostu nakładów inwestycyjnych o ponad 50 mld USD rok do roku. To właśnie ta presja na gotówkę w połączeniu z niepewnością co do zwrotu z inwestycji AI budzi największe obawy inwestorów krótkoterminowych.
Redukcja zatrudnienia trwa
Amazon kontynuuje również politykę optymalizacji kosztów pracowniczych. W ostatnim tygodniu spółka ogłosiła zwolnienie około 16 000 pracowników korporacyjnych – po redukcji 14 000 etatów w październiku 2025 roku. Mimo to łączne zatrudnienie na koniec grudnia 2025 roku wynosiło 1,57 mln osób (wzrost o 1% r/r), co odzwierciedla przede wszystkim rozbudowę sieci logistycznej i magazynowej.
Podsumowanie
Wyniki Amazona za czwarty kwartał 2025 roku stanowią podręcznikowy przykład spółki, która doskonale radzi sobie z generowaniem przychodów, ale znajduje się pod ogromną presją kosztową wynikającą z wyścigu AI. Rekordowa sprzedaż, imponujący wzrost AWS i dynamiczny rozwój segmentu reklamowego (wzrost 23% r/r do 21,3 mld USD) kontrastują z obawami dotyczącymi umiejętności monetyzacji gigantycznych inwestycji infrastrukturalnych.
Rynek wyraźnie traci cierpliwość do strategii „wzrost za wszelką cenę” i domaga się bardziej wymiernych dowodów na to, iż setki mld USD wydanych na centra danych, chipy AI i infrastrukturę chmurową przełożą się na proporcjonalny wzrost zysków. Pytanie, czy Amazon – podobnie jak konkurenci – zdoła przekonać inwestorów do swojej długoterminowej wizji, pozostaje otwarte. Historia sektora technologicznego pokazuje jednak, iż firmy, które wcześnie i agresywnie budowały infrastrukturę, często wygrywały kolejne dekady. Czy tym razem będzie podobnie, przekonamy się w nadchodzących kwartałach.
Źródła: Amazon, XTB, CNBC, Seeking Alpha

3 godzin temu





