AMD z mocnym kwartałem i lepszą prognozą. Dlaczego akcje spadły?

1 godzina temu

AMD zakończyło drugi kwartał 2026 r. rekordowymi przychodami, ponad dwukrotnie zwiększyło sprzedaż w centrach danych i przedstawiło prognozę lepszą od konsensusu. Mimo to notowania spółki spadły w handlu posesyjnym o blisko 9 proc. Wyniki były bardzo dobre, ale po tegorocznym rajdzie kursu rynek liczył na wyraźnie większe zaskoczenie.

Advanced Micro Devices wypracowało w drugim kwartale 2026 r. 11,536 mld dolarów przychodów, o 50 proc. więcej niż rok wcześniej i o 13 proc. więcej niż w poprzednim kwartale. Konsensus analityków zebrany przez LSEG wskazywał na około 11,28 mld dolarów.

Skorygowany zysk netto wyniósł 2,76 mld dolarów, a zysk na akcję – 1,66 dolara, przy oczekiwanych 1,62 dolara. Według standardów GAAP AMD zarobiło 2,297 mld dolarów, czyli 1,38 dolara na rozwodnioną akcję.

Spółka poprawiła również rentowność. Skorygowana marża brutto osiągnęła 56 proc. (55 proc. w pierwszym kwartale), skorygowana marża operacyjna wzrosła do 27 proc., a zysk operacyjny sięgnął 3,094 mld dolarów.

Porównanie rok do roku wymaga jednak ostrożności. Wyniki za drugi kwartał 2025 r. obejmowały około 800 mln dolarów kosztów związanych z amerykańskimi ograniczeniami eksportowymi dotyczącymi akceleratorów Instinct MI308 do Chin. Dlatego dynamika zysków raportowanych zgodnie z GAAP wygląda szczególnie efektownie. Według AMD po wyłączeniu tego zaburzenia porównywalny skorygowany EPS wzrósł o około 82 proc. – przez cały czas zdecydowanie szybciej niż przychody.

Centra danych odpowiadają już za większość biznesu AMD

Najważniejszym źródłem wzrostu pozostaje segment Data Center. Jego przychody wyniosły 6,718 mld dolarów, rosnąc o 107 proc. rok do roku i o ponad 16 proc. kwartał do kwartału. Było to więcej od rynkowego konsensusu na poziomie około 6,48 mld dolarów.

Centra danych odpowiadały już za 58 proc. całkowitej sprzedaży AMD, wobec 42 proc. rok wcześniej. Wzrost napędzały zarówno serwerowe procesory EPYC, jak i akceleratory Instinct wykorzystywane do trenowania oraz obsługi modeli sztucznej inteligencji. Przychody z procesorów serwerowych wzrosły o ponad 70 proc., a sprzedaż układów Instinct więcej niż się podwoiła.

Lisa Su, prezeska AMD, poinformowała podczas konferencji wynikowej, iż pierwsze dostawy kompletnej platformy serwerowej Helios mają rozpocząć się jeszcze w trzecim kwartale. Wyraźniejsze zwiększenie skali produkcji spodziewane jest w czwartym kwartale oraz w 2027 r. Helios łączy akceleratory MI450, procesory EPYC Venice, rozwiązania sieciowe Pensando i oprogramowanie ROCm.

AMD pozyskało dla tej platformy dużych klientów, w tym OpenAI, Meta, Microsoft i Anthropic. Ten ostatni ma docelowo wdrożyć choćby 2 GW mocy obliczeniowej opartej na układach MI450, przy czym uruchamianie pierwszego gigawata zaplanowano na pierwszą połowę 2027 r.

Komputery osobiste rosną, gaming pozostaje słaby

Pozostałe obszary działalności przedstawiły bardziej zróżnicowany obraz. Przychody biznesu klienckiego, obejmującego przede wszystkim procesory Ryzen do komputerów osobistych, wzrosły o 23 proc., do 3,062 mld dolarów. AMD wskazało na rekordową sprzedaż procesorów mobilnych i rosnącą obecność w segmencie urządzeń dla firm.

Znacznie słabiej wypadł gaming. Przychody tej części działalności spadły o 31 proc., do 779 mln dolarów, głównie z powodu niższej sprzedaży układów wykorzystywanych w konsolach. Segment Embedded zwiększył natomiast przychody o 19 proc., do 977 mln dolarów.

Zarząd ostrzegł, iż w drugiej połowie roku rynek komputerów osobistych może osłabnąć pod wpływem rosnących kosztów pamięci i innych komponentów. W trzecim kwartale spółka spodziewa się również wyraźnego spadku sprzedaży gamingowej, którego nie zrównoważy niewielki wzrost biznesu klienckiego.

Mocna prognoza nie wystarczyła rynkowi

Na trzeci kwartał AMD prognozuje 13 mld dolarów przychodów, plus lub minus 300 mln dolarów. Środek przedziału oznaczałby wzrost o około 41 proc. rok do roku oraz 13 proc. w ujęciu kwartalnym. Konsensus LSEG wynosił około 12,52 mld dolarów. Spółka zakłada utrzymanie skorygowanej marży brutto na poziomie około 56 proc.

Fundamentalnie trudno więc uznać raport za słaby. Przychody, EPS, sprzedaż centrów danych i prognoza na kolejny kwartał przebiły średnie oczekiwania. AMD zapowiedziało ponadto, iż przychody segmentu Data Center mogą w 2027 r. ponownie wzrosnąć ponad dwukrotnie.

Inwestorzy zwrócili jednak uwagę na to, iż część najbardziej optymistycznych prognoz analityków zakładała już sprzedaż w trzecim kwartale wyraźnie powyżej 13 mld dolarów. Jednocześnie prognozowana marża brutto pozostaje zasadniczo stabilna, mimo coraz większego udziału centrów danych w strukturze przychodów.

To tłumaczy negatywną reakcję giełdy. Akcje AMD traciły w handlu posesyjnym blisko 9 proc., choć od początku 2026 r. ich kurs wcześniej wzrósł ponad dwukrotnie. Przy tak wysokich oczekiwaniach samo pobicie konsensusu przestało wystarczać – rynek oczekiwał raportu, który wymusiłby zdecydowane podniesienie prognoz na kolejne lata.

AMD musi teraz potwierdzić skalę biznesu AI

Najważniejszym testem będzie tempo produkcyjnego wdrażania Heliosa oraz przełożenie zapowiedzianych kontraktów na przychody i wolne przepływy pieniężne. W drugim kwartale AMD wygenerowało 1,558 mld dolarów wolnych przepływów, ale zapasy wzrosły do około 8,5 mld dolarów w związku z przygotowaniami do rosnącego popytu w centrach danych.

Spółka coraz wyraźniej wyrasta na alternatywę dla Nvidii, zwłaszcza dla klientów chcących ograniczyć zależność od jednego dostawcy. przez cały czas musi jednak udowodnić, iż potrafi nie tylko zdobywać wieloletnie zobowiązania od największych firm technologicznych, ale także realizować je terminowo i przy rosnącej rentowności.

AMD pokazało zatem bardzo mocny kwartał. Problem w tym, iż po gwałtownym wzroście wyceny inwestorzy nie pytają już, czy spółka korzysta z boomu na AI. Pytają, czy korzysta z niego dostatecznie szybko, aby uzasadnić oczekiwania zapisane w cenie akcji.

Źródła: raport AMD, Reuters

Idź do oryginalnego materiału