
Apple odniosło się do najnowszego przeglądu przepisów Digital Markets Act opublikowanego przez Komisję Europejską (28.04.2026). Według firmy z Cupertino dokument ten pomija najważniejsze konsekwencje wprowadzenia regulacji i stanowi niewykorzystaną szansę na wsparcie konkurencyjności oraz innowacyjności w Europie.
Komisja Europejska przedstawiła dziś pierwszą ocenę funkcjonowania DMA, czyli aktu prawnego mającego na celu ograniczenie dominacji największych firm technologicznych i zwiększenie konkurencji na rynku cyfrowym. Apple uważa jednak, iż obecne podejście regulatorów zmierza w niewłaściwym kierunku.
Zdaniem firmy, Europa skupia się dziś bardziej na regulowaniu rynku niż na wspieraniu innowacji, co w dłuższej perspektywie może odbić się negatywnie zarówno na użytkownikach, jak i całym sektorze technologicznym.
Stanowisko Apple
Apple przysłało nam oficjalne stanowisko w tej sprawie, które rzuca światło na obawy firmy związane z praktycznymi skutkami DMA. Oto jego tłumaczenie:
„W Apple koncentrujemy się na tworzeniu najbardziej innowacyjnych i godnych zaufania produktów na świecie, które wzbogacają życie ludzi. Jesteśmy rozczarowani, iż ten przegląd nie uwzględnia wielu rzeczywistych skutków DMA dla prywatności użytkowników, bezpieczeństwa i innowacji. Nasi klienci w Unii Europejskiej już doświadczają zwiększonego ryzyka w wyniku DMA, w tym większej ekspozycji na szkodliwe treści poprzez alternatywne kanały dystrybucji, zakłócenia spójnego i zintegrowanego doświadczenia, które cenią, udostępniania ich bardzo wrażliwych danych niezaufanym podmiotom trzecim oraz opóźnień w dostępie do najnowszych funkcji i technologii dostępnych w innych częściach świata. Apple będzie przez cały czas opowiadać się za bardziej pragmatycznym podejmowaniem decyzji w ramach DMA, które pozwoli nam zapewnić poziom prywatności, bezpieczeństwa i jakości doświadczenia, na jaki zasługują nasi użytkownicy.”
Spór o przyszłość rynku cyfrowego w UE
Wypowiedź Apple wpisuje się w szerszą debatę dotyczącą skutków DMA. Regulacja, która weszła w życie, ma zwiększyć konkurencję i ograniczyć wpływ największych platform technologicznych. Jednak jej krytycy – w tym Apple – wskazują na potencjalne skutki uboczne, takie jak fragmentacja ekosystemów, obniżenie poziomu bezpieczeństwa czy wolniejsze wdrażanie nowych funkcji.
Z perspektywy użytkowników w Europie oznacza to możliwe zmiany w sposobie korzystania z usług cyfrowych – od alternatywnych sklepów z aplikacjami po większą interoperacyjność systemów. Apple sugeruje jednak, iż te zmiany mogą odbywać się kosztem jakości doświadczenia i ochrony danych.
Europa między regulacją a innowacją
Spór pomiędzy Apple a Komisją Europejską pokazuje rosnące napięcie między regulatorami a firmami technologicznymi. Z jednej strony UE chce tworzyć bardziej otwarty i konkurencyjny rynek cyfrowy, z drugiej – globalni gracze wskazują na ryzyko nadmiernej regulacji.
Najbliższe miesiące pokażą, czy możliwe będzie wypracowanie kompromisu, który pogodzi cele obu stron. Jedno jest pewne – Digital Markets Act już teraz realnie wpływa na kształt rynku technologicznego w Europie i doświadczenia milionów użytkowników.
DMA miał obniżyć ceny i zwiększyć konkurencję. Najnowsze badanie: konsumenci nie zyskują – a tracą bezpieczeństwo i wygodę
Jeśli artykuł Apple krytykuje przegląd DMA. „Europa skupia się na regulacjach kosztem innowacji” nie wygląda prawidłowo w Twoim czytniku RSS, to zobacz go na iMagazine.

1 godzina temu











