Apple wchodzi na rynek Smart Home z nowym produktem już w październiku

2 godzin temu

Apple jest gotowe wejść do kategorii, na którą jego fani czekali od lat. Jak podaje Bloomberg, 13 października firma pokaże swoje pierwsze centrum sterowania inteligentnym domem, czyli urządzenie z ekranem o kodowej nazwie J490. Razem z nim ma zadebiutować pierwsza od 2020 r. nowa wersja HomePoda mini i pierwszy od 2022 r. nowy odtwarzacz Apple TV. Dla Johna Ternusa, który od 1 września jest CEO Apple, będzie to pierwsza duża premiera nowej kategorii produktów.

Według informacji Marka Gurmana z Bloomberga hub będzie centralnym elementem nowej strategii Apple dla domu. Rolę iPhone’a jako centrum życia mobilnego mają w domu przejąć razem ekran, Apple TV i głośniki HomePod. Apple oficjalnie nie potwierdziło daty premiery.

Co wiemy o hubie J490

Z wcześniejszych doniesień Bloomberga i kodu znalezionego w systemach Apple wynika, iż urządzenie będzie miało kwadratowy ekran o przekątnej ok. 7 cali. Ma powstać w dwóch wersjach: stojącej, z podstawą z głośnikiem, oznaczonej J490, oraz przeznaczonej do montażu na ścianie, oznaczonej J491. Serwis MacRumors podaje, iż urządzenie przechodzi już testy w domach pracowników Apple, co zwykle jest ostatnim etapem przed premierą.

Hub ma działać na nowym systemie operacyjnym, który wewnętrznie nazywa się „Charismatic” i być może zadebiutuje jako homeOS. Podstawą systemu będzie Siri AI. Na ekranie mają się znaleźć widżety, różne tarcze zegara i ekran główny, więc urządzenie będzie pokazywać informacje także wtedy, gdy nikt z niego nie korzysta. Wbudowana kamera ma obsługiwać rozmowy FaceTime i rozpoznawać domowników. Po rozpoznaniu użytkownika hub wyświetli jego kalendarz, notatki, ulubioną muzykę i wiadomości. Według doniesień rozpoznawanie ma działać bez czujników głębi znanych z Face ID. Urządzenie ma też sterować akcesoriami, działać jako domofon między pokojami i odtwarzać muzykę oraz wideo. Do konfiguracji będzie potrzebny iPhone.

Apple nie planuje osobnego sklepu z aplikacjami dla huba. Urządzenie ma trafić do klientów z zainstalowanymi aplikacjami Apple, takimi jak Kalendarz, Notatki, Przypomnienia, Zdjęcia, Muzyka i Dom. Bardziej przypomina więc sprzęt domowy niż tańszego iPada. Oficjalnej ceny nie ma. Bloomberg pisał wcześniej o ok. 350 USD, czyli wyraźnie więcej niż za konkurencyjne urządzenia Amazona i Google.

Nowy HomePod mini i Apple TV

Pozostałe dwa urządzenia zachowają obecny wygląd, ale dostaną szybsze procesory, potrzebne do obsługi Siri AI. Jak podaje MacRumors, powołując się na Bloomberga, HomePod mini będzie dostępny w nowych kolorach, m.in. różowym i zielonym. Oba produkty pierwotnie miały trafić do sklepów w 2024 r.

Na tym Apple nie kończy. Nowa wersja dużego HomePoda ma pojawić się później. realizowane są też prace nad kamerą bezpieczeństwa i czujnikiem obecności, który wykrywa, w którym pokoju jest domownik, ale nie nagrywa obrazu. W planach jest także droższa wersja huba z 9-calowym ekranem na ramieniu, które obraca się o 360 stopni. W branży nazywa się ją „robotem stołowym” i jej premiera może przesunąć się choćby na 2028 r.

Dwa lata opóźnień przez Siri

Hub Apple miał kilka razy przesuwaną premierę. Pierwotnie planowano ją na wiosnę 2025 r., później na wiosnę 2026 r., razem z aktualizacją iOS 26.4, a następnie na wrzesień. Za każdym razem powód był ten sam: nowa Siri, oparta na dużych modelach językowych, nie była gotowa. Na początku roku Bloomberg informował, iż testy wewnętrzne pokazały problemy i część funkcji rozłożono na kolejne wersje systemu.

Ta przeszkoda w dużej mierze zniknęła, gdy we wrześniu Apple udostępniło iOS 27 z Siri AI. Właśnie dlatego premiera wszystkich trzech urządzeń zbiegła się w czasie. Są projektowane jako fizyczne punkty dostępu do asystenta AI, a nie jako zwykłe głośniki czy odtwarzacze. Przy tak długim opóźnieniu, liczonym w latach, cała seria będzie w dużej mierze testem jakości nowej Siri. Użytkownicy ocenią ją w codziennym użyciu, a nie po prezentacjach na scenie.

Sprawdzian dla Ternusa

John Ternus, wcześniej szef inżynierii sprzętowej, objął stanowisko CEO 1 września. Tim Cook przeszedł wtedy na stanowisko prezesa zarządu z funkcjami wykonawczymi. Według Gurmana priorytetami nowego szefa są trzy urządzenia AI do domu oraz trzy urządzenia noszone z AI. Postępy w pracach nad nimi są jednak nierówne.

Po iPhonie Duo, pierwszym składanym telefonie Apple, zaprezentowanym na wrześniowej konferencji, hub byłby drugim w tym roku zupełnie nowym produktem. Od lat inwestorzy zastanawiają się, co pozwoli Apple rozwijać się poza iPhone’em, który wciąż przynosi około połowy przychodów spółki. Ostatnia nowa kategoria, gogle Vision Pro, nie spełniła oczekiwań sprzedażowych. Inteligentny dom to inny rynek: tańszy, masowy i ściśle powiązany z usługami, na których zależy Apple.

Spóźniony, ale z przewagami

Apple wchodzi na rynek zdominowany przez Amazona, który sprzedaje urządzenia Echo z asystentem Alexa+, i Google z serią Nest. Obie firmy są obecne w tym segmencie od prawie dekady i wypuściły już generacje urządzeń z ekranami. Apple ma jednak ważne atuty: ok. 2,5 mld aktywnych urządzeń, platformę HomeKit i standard Matter, a także wizerunek firmy dbającej o prywatność. Ten ostatni może mieć duże znaczenie w segmencie kamer domowych, gdzie Ring należący do Amazona od lat mierzy się z krytyką.

Wysoka cena może ograniczyć popularność huba poza gronem klientów, którzy już korzystają z produktów Apple. Z drugiej strony firma nigdy nie próbowała wygrywać ceną. Jej model polega na tym, iż każde kolejne urządzenie wzmacnia przywiązanie do całego ekosystemu i do subskrypcji.

Dla akcjonariuszy produkty domowe nie zmienią wyników w najbliższych kwartałach. Na tle ponad 400 mld USD rocznych przychodów to na razie niewielki biznes. Znaczenie premiery jest jednak przede wszystkim strategiczne. W lipcu kapitalizacja Apple po raz pierwszy przekroczyła 5 bln USD, a rynek oczekuje od spółki potwierdzenia, iż potrafi zarabiać na AI, zamiast tylko nadrabiać zaległości. Premiera 13 października pokaże, czy nowa Siri i nowy CEO są w stanie to zrobić.

Idź do oryginalnego materiału