Wiosna, która dla wielu gospodarstw oznacza start intensywnych prac, przynosi jednocześnie wyraźny wzrost zagrożenia Afrykańskim Pomorem Świń. Najnowsze dane wskazują, iż wirus nie tylko nie zwolnił, ale wręcz przyspieszył wraz z rozpoczęciem sezonu polowego.
ASF przyspiesza wraz z pracami polowymi. Ponad 100 nowych przypadków w tydzieńWyraźny wzrost przypadków w krótkim czasie
W ciągu zaledwie jednego tygodnia potwierdzono w Polsce ponad 100 nowych przypadków ASF u dzików. To poziom, który pokazuje, iż wirus aktywnie funkcjonuje w środowisku i gwałtownie się rozprzestrzenia. Najwięcej ognisk odnotowano w północnej części kraju, przede wszystkim w województwach kujawsko-pomorskim i pomorskim. Jednocześnie kolejne przypadki pojawiają się także w innych regionach, w tym w powiecie piotrkowskim, co potwierdza, iż problem nie ma już charakteru lokalnego.
Wiosna zwiększa ryzyko zawleczenia wirusa
Zdaniem służb weterynaryjnych obecna sytuacja nie jest przypadkowa. Wraz z rozpoczęciem siewów i prac przygotowawczych rośnie ryzyko przenoszenia wirusa.
Rolnicy, pracując na różnych działkach, często nieświadomie mogą przenieść patogen na kołach maszyn, obuwiu czy narzędziach. Wirus ASF jest wyjątkowo odporny i może przetrwać w środowisku przez długi czas, szczególnie w resztkach organicznych.
Największe zagrożenie to chlewnia
Choć przypadki dotyczą głównie dzików, najpoważniejsze skutki pojawiają się w momencie zawleczenia wirusa do gospodarstwa. W takich sytuacjach konsekwencje są natychmiastowe – likwidacja stada, poważne straty finansowe i ograniczenia produkcji.
Do zawleczenia wirusa często dochodzi w sposób niezauważalny. Brak dezynfekcji sprzętu czy wejście do chlewni bez zmiany odzieży może wystarczyć, by doszło do zakażenia.
Bioasekuracja kluczowa, ale często lekceważona
Inspekcja weterynaryjna przypomina, iż bioasekuracja pozostaje jedyną skuteczną metodą ochrony gospodarstwa przed ASF. Mimo to w praktyce bywa pomijana w okresie natłoku prac.
Tymczasem choćby podstawowe działania, takie jak dezynfekcja czy ograniczenie dostępu do chlewni, mogą zdecydować o bezpieczeństwie całej produkcji.
Wirus pozostaje aktywny przez cały rok
Obecna sytuacja pokazuje wyraźnie, iż ASF nie jest problemem sezonowym. Wraz ze zmianą warunków zmienia się jedynie tempo jego rozprzestrzeniania.
Wiosna to okres szczególnie wysokiego ryzyka, wynikający z intensyfikacji prac rolniczych i większej aktywności w terenie.

2 godzin temu






