Atari odbudowuje rentowność. Nostalgia napędza wzrost

2 godzin temu
Zdjęcie: Atari


Atari zakończyło rok obrotowy 31 marca 2026 r. z przychodami 56 mln euro, najwyższymi od ponad dekady. Ważniejsza od samej skali sprzedaży jest poprawa wyniku. Z wyłączeniem Thunderful bieżący zysk operacyjny wyniósł 0,9 mln euro wobec 0,8 mln euro straty rok wcześniej, a zysk netto sięgnął 0,1 mln euro. Przepływy pieniężne z działalności operacyjnej wzrosły do 11 mln euro.

Motorem poprawy były gry, których sprzedaż zwiększyła się o 67,7 proc., do 46,1 mln euro. Przychody ze sprzętu wzrosły o 83 proc., do 7,3 mln euro. Firma rozwija się głównie przez reaktywowanie starszych marek, remastery i przejęcia. Zwiększyła udział w Thunderful do 97 proc., kupiła Hipster Whale, studio stojące za Crossy Road, za 29,3 mln dolarów płatnych na starcie oraz przejęła od Ubisoftu prawa do pięciu gier, w tym Child of Eden i Grow Home.

Ta strategia wpisuje się w obecną sytuację branży. Globalny rynek gier urósł w 2025 r. do 201,6 mld dolarów, ale liczba transakcji private equity i venture capital spadła o 45 proc. Wysokie koszty produkcji i ostrożniejszy kapitał skłaniają wydawców do korzystania ze sprawdzonych katalogów zamiast finansowania kolejnych ryzykownych hitów.

Dla Atari oznacza to szansę na stabilniejsze przychody, rozwój segmentu mobilnego i lepsze wykorzystanie posiadanych praw. Nie oznacza jednak pełnego uzdrowienia grupy. Marża pozostaje niska, przejęcia wymagają integracji i finansowania, a Thunderful przez cały czas generuje straty. Kluczowym testem będzie więc nie dalsze powiększanie katalogu, ale zamiana nostalgii w powtarzalny, gotówkowy biznes.

Idź do oryginalnego materiału