Azjatyckie giełdy mocno w górę. Półprzewodniki napędzają Nikkei i KOSPI

4 godzin temu

Czwartkowa sesja na najważniejszych parkietach Azji upływa pod znakiem wyraźnych wzrostów spółek technologicznych. Impuls przyszedł z Wall Street, gdzie dobre wyniki firm związanych z infrastrukturą sztucznej inteligencji ponownie zwiększyły apetyt na producentów układów scalonych. W Tokio indeks TOPIX ustanowił kolejny rekord, a południowokoreański KOSPI zyskiwał około 4 proc.

Japoński Nikkei 225 rósł w trakcie porannego handlu o około 1,5-1,8 proc., poruszając się w rejonie 68,6-68,7 tys. pkt. Szerszy TOPIX zyskiwał około 0,5-1 proc. i ustanawiał nowy rekord w okolicach 4,16-4,18 tys. pkt. Była to jednocześnie siódma wzrostowa sesja tego indeksu z rzędu.

Motorami zwyżek pozostawały spółki technologiczne i producenci komponentów dla branży półprzewodnikowej. Wśród najmocniejszych firm znajdowały się m.in. Advantest, Kioxia Holdings, Ibiden, Murata Manufacturing i Taiyo Yuden. Dobrze radziły sobie również banki, w tym Mitsubishi UFJ i Mizuho Financial.

Istotne jest przy tym to, iż wzrosty nie ograniczały się wyłącznie do wąskiej grupy beneficjentów boomu na sztuczną inteligencję. Popyt obejmował zarówno spółki wzrostowe, jak i przedstawicieli sektorów tradycyjnie uznawanych za wartościowe. Taka struktura zwyżek może wskazywać, iż inwestorzy reagują nie tylko na krótkoterminowy impuls z Wall Street, ale także na poprawę perspektyw wynikowych japońskich przedsiębiorstw.

KOSPI zyskuje około 4 proc. Samsung i SK Hynix na czele

Jeszcze silniejszy ruch obserwowano w Korei Południowej. KOSPI rozpoczął notowania wzrostem o 2,96 proc., a następnie przyspieszył. Indeks znajdował się choćby na poziomie 6855 pkt, co oznaczało zwyżkę o 4,19 proc. Późniejsze notowania wskazywały na utrzymanie wzrostu w pobliżu 4 proc.

Największy wkład w zwyżkę miały krajowe koncerny półprzewodnikowe. Samsung Electronics drożał o około 5,5 proc., natomiast SK Hynix zyskiwał przeszło 7,5 proc. Mocno rosły również akcje SK Square oraz Samsung Electro-Mechanics.

Popyt na głównym parkiecie pochodził przede wszystkim od inwestorów zagranicznych. Jednocześnie inwestorzy indywidualni wykorzystywali wzrosty do realizowania zysków. Taki układ przepływów sugeruje, iż za czwartkowym ruchem stał w dużej mierze kapitał instytucjonalny, ponownie zwiększający ekspozycję na azjatycki sektor AI i pamięci półprzewodnikowych.

Wall Street dała sygnał do zakupów

Bezpośrednim impulsem dla Azji była środowa sesja w Stanach Zjednoczonych. S&P 500 wzrósł o 0,26 proc., do 7748,50 pkt, a Nasdaq Composite o 0,54 proc., do 26 588,49 pkt. Indeks półprzewodników PHLX Semiconductor zyskał około 2,5 proc.

W centrum zainteresowania znalazł się CoreWeave. Dostawca infrastruktury chmurowej dla sztucznej inteligencji wykazał w drugim kwartale 2,58 mld dolarów przychodów, o 112 proc. więcej niż rok wcześniej i nieznacznie powyżej oczekiwań rynku. Spółka podniosła również prognozę rocznych nakładów inwestycyjnych do 35-39 mld dolarów. Jej akcje wzrosły podczas środowej sesji o ponad 19 proc.

Wyniki CoreWeave stanowią dla producentów półprzewodników istotny sygnał: nakłady na centra danych i moce obliczeniowe pozostają bardzo wysokie. Jednocześnie inwestorzy nie mogą ignorować ryzyka – CoreWeave przez cały czas jest nierentowny, a na koniec kwartału wykazywał około 35 mld dolarów zadłużenia.

Inflacja w USA uspokaja, ale japońskie ceny producenckie pozostają wysokie

Nastroje wspierały także dane inflacyjne z USA. Jak podało amerykańskie Bureau of Labor Statistics, ceny konsumpcyjne wzrosły w lipcu o 0,1 proc. miesiąc do miesiąca i o 3,4 proc. rok do roku. Inflacja bazowa wyniosła odpowiednio 0,2 i 2,5 proc. Odczyty ograniczyły obawy, iż Rezerwa Federalna będzie musiała podnieść stopy procentowe już we wrześniu.

Mniej jednoznaczny obraz płynie z Japonii. Ceny producentów wzrosły w lipcu o 7,2 proc. rok do roku – nieco słabiej od prognozowanych 7,4 proc., ale przez cały czas bardzo mocno. Jenowy indeks cen importowych zwiększył się aż o 29,1 proc., pokazując skalę kosztów wynikających ze słabej waluty i drogich surowców energetycznych.

AI ponownie dominuje, ale zmienność pozostanie wysoka

Czwartkowy ruch potwierdza, iż sektor półprzewodników przez cały czas wyznacza kierunek dla azjatyckich indeksów. Szczególnie KOSPI pozostaje silnie uzależniony od notowań Samsunga i SK Hynix, a Nikkei od kilku największych spółek technologicznych.

Skala wzrostów zwiększa jednak ryzyko krótkoterminowej realizacji zysków. Po bardzo dynamicznych zmianach notowań w ostatnich miesiącach inwestorzy będą oczekiwać, iż rosnące nakłady na infrastrukturę AI przełożą się na trwałą poprawę przepływów pieniężnych. Na razie optymizm przeważa, ale coraz wyższe wyceny pozostawiają niewielki margines na rozczarowanie.

Idź do oryginalnego materiału