Warszawa, 10.09.2026 (ISBnews) – Regionalne porty lotnicze odgrywają coraz większą rolę w polskim systemie transportowym, gospodarce i rozwoju regionalnym, a perspektywy ich rozwoju pozostają korzystne, choć wymagają inwestycji, wynika z raportu Banku Gospodarstwa Krajowego (BGK). Budowa Portu Polska w ocenie ekspertów nie powinna stanowić zagrożenia dla lotnisk w regionach.
Według raportu „Regionalne porty lotnicze w Polsce”, największy potencjał wzrostu mają porty obsługujące silne gospodarczo metropolie i regiony turystyczne. Zarządzający portami lotniczymi dążą ponadto do dywersyfikacji źródeł przychodów poprzez m.in. obsługę ruchu cargo, budowę obiektów do przeglądów i napraw samolotów (MRO) czy wykorzystanie znacznych powierzchni do produkcji zielonej energii.
Prognozy wskazują na stabilny wzrost globalnego i europejskiego rynku lotniczego. Poprawa zamożności społeczeństwa, rosnąca mobilność mieszkańców, rozwój turystyki oraz utrzymująca się silna pozycja przewoźników niskokosztowych powinny wspierać dalszy wzrost liczby pasażerów. Zgodnie ze średnioterminową prognozą Eurocontrol ruch na polskich lotniskach w latach 2026-32 ma rosnąć w tempie 2,5% rocznie, przy czym w przypadku regionalnych portów lotniczych dynamika ta ma być wyższa i wynieść 2,9%, podano także.
„Polski rynek transportu lotniczego na przestrzeni ostatnich 20 lat uległ istotnemu przeobrażeniu. Liczba pasażerów obsłużonych na polskich lotniskach wzrosła ponad 7-krotnie – z 9 mln w 2004 r. do 66 mln w 2025 r. Ogromna w tym zasługa regionalnych portów lotniczych, których udział w tym okresie uległ podwojeniu z 33% do 64%, które w wielu przypadkach stały się oknami na świat swoich 'małych ojczyzn’. Nie byłoby to możliwe bez inwestycji w infrastrukturę regionalnych portów lotniczych, które między 2011 a 2025 r. wyniosły blisko 7 mld zł, z czego 2/3 z tej kwoty przypadło na lata 2011-2015. Zbudowana wówczas infrastruktura w wielu przypadkach dobiega granic przepustowości, wobec czego spółki zarządzające regionalnymi portami lotniczymi rozpoczynają znaczące inwestycje, których łączną wartość szacujemy na ok. 9 mld zł” – napisał w raporcie dyrektor Departamentu Analiz Branżowych w BGK Łukasz Beresiński.
„W związku z budową Nowego Lotniska Krajowego w Baranowie rodzą się pytania o przyszłość regionalnych portów lotniczych. W naszej ocenie, powstanie nowego portu mającego zastąpić Lotnisko Chopina w Warszawie, nie powinno stanowić zagrożenia dla portów w regionach. […] Dalszy wzrost lotnisk regionalnych będzie jednak wymagał konsekwentnych inwestycji infrastrukturalnych, zwiększania przepustowości oraz skutecznej integracji z rozwijającą się siecią kolejową. O sukcesie poszczególnych portów zdecydują przede wszystkim ich zdolność do przyciągania przewoźników, rozwijania siatki połączeń oraz wykorzystania potencjału gospodarczego obsługiwanych regionów” – dodał.
Zgodnie z prognozą IATA liczba pasażerów w Polsce ma rosnąć o 5% rocznie i w 2032 r. osiągnąć 93 mln, z czego 62 mln będą korzystać z lotnisk regionalnych, co oznacza CAGR na poziomie 5,6%. Jednocześnie w pierwszych latach po otwarciu CPK, IATA prognozuje wyhamowanie dynamiki wzrostu regionalnych portów lotniczych – CAGR pomiędzy 2032 r. a 2040 r. ma wynieść 2,2% wobec 3,3% dla CPK i 2,6% dla rynku ogółem, w efekcie czego w 2040 r. łączna liczba pasażerów w Polsce ma wynieść 114 mln, w tym 41 mln w CPK i 74 mln w portach regionalnych.
Za zdecydowaną większość ruchu na lotniskach regionalnych odpowiada 6 największych portów regionalnych. W ostatnim roku na lotniskach w Krakowie, Gdańsku, Katowicach, Poznaniu i w Modlinie obsłużono 38,7 mln pasażerów. Dla porównania na lotnisku Chopina w Warszawie odprawiono 24,1 mln pasażerów, a przez 8 mniejszych lotnisk przeszło w 2025 r. 3,3 mln osób, przekazano w raporcie.
„Warszawskie Lotnisko Chopina pozostaje najważniejszym portem przesiadkowym kraju i głównym hubem dla połączeń międzykontynentalnych. Port ten generuje największą liczbę operacji lotniczych i pełni kluczową rolę w obsłudze ruchu biznesowego oraz połączeń tranzytowych. Jednak to regionalne lotniska obsługują większość ruchu pasażerskiego w Polsce. Lotniska te koncentrują się przede wszystkim na bezpośredniej obsłudze mieszkańców swoich regionów oraz ruchu turystycznego. Zmianie ulega struktura ruchu wg kierunków podróży. Na znaczeniu tracą kierunki o charakterze emigracyjny, a wysoką dynamikę wzrostu notują połączenia o charakterze turystycznym. Mimo to Wlk. Brytania pozostaje najczęściej wybieranym kierunkiem podróży z ponad 15% udziałem w rynku” – powiedział menedżer ds. analiz branżowych w BGK Hubert Pyliński, cytowany w komunikacie.
Najważniejsze potrzeby inwestycyjne portów regionalnych to: rozbudowa terminali pasażerskich, zwiększenie przepustowości płyt postojowych, modernizacja dróg startowych i kołowania, rozwój infrastruktury cargo, inwestycje w cyfryzację i automatyzację procesów obsługi podróżnych, poprawa dostępności transportowej lotnisk, czytamy dalej w materiale.
„Analizując dane przewozowe i finansowe regionalnych portów lotniczych rysuje się dość wyraźny podział na porty duże i małe z umowną granicą na poziomie ok. 3 mln pasażerów rocznie. Duże porty regionalne notują wysokie poziomy rentowności, co umożliwia im samodzielne finansowanie inwestycji. Z kolei małe porty regionalne, w większości przypadków, są głęboko nierentowne i wymagają stałego wsparcia kapitałowego właścicieli. Wyzwanie to dostrzega także Komisja Europejska, która planuje wydłużyć do 2032 r. możliwość stosowania pomocy operacyjnej dla portów obsługujących poniżej 1 mln pasażerów rocznie” – skomentował dyrektor Beresiński.
Autorzy raportu zaznaczają jednak, iż rozwój szybkich połączeń kolejowych może ograniczać popyt na krótkodystansowe loty krajowe oraz część połączeń międzynarodowych na dystansach do kilkuset kilometrów. Szacunkowo kolej dużych prędkości może przejąć choćby 25% podróży lotniczych w Europie Środkowo-Wschodniej. Ten trend będzie wspierany przez rosnącą presję kosztową wynikającą z polityki dekarbonizacyjnej. Natomiast na połączeniach międzynarodowych oraz dalekodystansowych obie gałęzie transportu mogą się wzajemnie uzupełniać.
„Jednocześnie nowoczesna kolej stanowi szansę dla lotnisk. Dobra integracja transportu kolejowego i lotniczego może zwiększać obszary ciążenia portów lotniczych i ułatwiać pasażerom dostęp do lotnisk. Szczególne znaczenie będzie miała poprawa połączeń z największymi portami w Polsce oraz rozwój infrastruktury intermodalnej” – zakończono.
(ISBnews)

7 godzin temu












