Bioróżnorodność w rolnictwie – dlaczego ma znaczenie?

2 godzin temu
Zdjęcie: Bioróżnorodność


W ostatnich dziesięcioleciach, także na skutek działalności rolnictwa, utraciliśmy wiele gatunków roślin i zwierząt, a sam krajobraz uległ uproszczeniu – zmniejszeniu uległa różnorodność biologiczna. Jej utrata nie pozostaje bez znaczenia dla produkcji rolniczej, czego świetnie wszystkim znanym przykładem stał się globalny problem utraty owadów zapylających. Obszarów, w których bioróżnorodność ma znaczenie, jest jednak o wiele więcej, a niektóre z nich zostały przedstawione poniżej.

Czym jest bioróżnorodność?

Bioróżnorodnością określamy zróżnicowanie życia na każdym poziomie jego organizacji, poczynając od genów poprzez gatunki, a kończąc na ekosystemach. Zwierzęta, rośliny, grzyby, mikroorganizmy żyjące w danym środowisku wzajemnie na siebie oddziałują, wchodzą ze sobą w interakcje. Dzięki bogactwu gatunków system, który tworzą, jest stabilny i odporniejszy na zmiany, np. klimatyczne. Dzięki bogactwu gatunkowemu różne organizmy mogą pełnić podobne funkcje w ekosystemie.

W momencie, gdy populacja któregoś z nich spada, jego funkcje mogą być przejęte przez inne gatunki. Poszczególne osobniki, oddziałując na siebie, kontrolują nawzajem liczebność populacji. Relacje zachodzące pomiędzy żywymi organizmami są w rzeczywistości bardzo skomplikowane. Układ zależności przypomina raczej pajęczą sieć niż prosty łańcuch.

Zakłada się, iż wraz ze wzrostem różnorodności biologicznej rośnie poziom usług ekosystemowych – dóbr, jakie człowiek otrzymuje z ekosystemu. Przykładem jest wspomniane już zapylanie roślin, ale również rozkład materii organicznej, dostarczanie składników pokarmowych, filtracja wody, kontrola szkodników itp. Wiele z nich jest w zasadzie niemożliwe albo bardzo trudne do zastąpienia. Poprzez odpowiednie zarządzanie środowiskiem i wspieranie bioróżnorodności pośrednio wspiera się usługi, które te organizmy świadczą. Mamy sytuację, w której zyskują wszyscy – środowisko i człowiek.

Bioróżnorodność gleby – fundament żyzności i plonu

Gleba to niekwestionowany lider pod kątem różnorodności organizmów w niej występujących, o których mamy jednak znikome pojęcie. Zasiedlają ją setki tysięcy organizmów: bakterii, grzybów, pierwotniaków, których masa może wynosić choćby kilkaset kilogramów na 1 ha.

Dobrze udokumentowane w literaturze są zależności pomiędzy wzrostem rośliny a jej symbiotyczną relacją z grzybami mikoryzowymi, które zwiększają zasięg włośników korzeniowych czy wytrzymałości rośliny na niedobór wody. Zróżnicowanie formy życia w glebie mogą działać hamująco na rozwój odglebowych chorób grzybowych. Działania służące budowie bioróżnorodności gleby są tożsame z budowaniem jej żyzności. Poprzez dopływ materii organicznej zwiększamy ilość pożywienia dla organizmów glebowych. Bogaty płodozmian zapewnia równomierny rozwój różnych grup organizmów. Nie bez znaczenia pozostaje odczyn gleby.

Podsiew łąk i pastwisk. Jak zadbać o użytki zielone?

Owady pożyteczne w rolnictwie – rola bioróżnorodności

Owady stanową 80% wszystkich znanych gatunków lądowych zwierząt i pełnią kluczową rolę w podtrzymaniu życia. Jednym z głównych zadań pełnionych przez nie jest rozkład materii organicznej, a same stanowią istotny składnik diety choćby dla ptaków. Dzięki zachowaniu zróżnicowania gatunków owady, polując na siebie lub pasożytując, kontrolują nawzajem swoje populacje. Paradoksalnie ilość szkodników rolniczych zaczyna rosnąć, gdy pozbawione zostaną swoich naturalnych wrogów. Na polach żyje wiele gatunków owadów, których pokarmem są np. mszyce czy ślimaki.

Symbolem jest biedronka, ale także chrząszcze czy pająki. Dzięki ich obecności możliwe jest utrzymanie na kontrolowanym poziomie liczebności szkodników. Niestety, liczba owadów, w tym szczególnie pożytecznych dla rolników, zmniejsza się na skutek nieodpowiedniego stosowania środków ochrony roślin czy utraty siedlisk marginalnych, w których mogą się namnażać. Jednym ze sposobów na zwiększenie ich populacji jest zakładanie pasów kwietnych, które mają służyć nie tylko dostarczaniu pokarmu zapylaczom, ale również – być miejscem rozrodu dla drapieżnych owadów.

Jednym z największych zagrożeń dla tej grupy zwierząt stanowią środki ochrony roślin. To główny powód wycofania wielu substancji czynnych insektycydów z neonikotynoidami na czele.

Rośliny miododajne korzystają z obecności owadów zapylających.
Fot. S. Świtek

Dowody naukowe wskazywały, iż śladowe ilości neonikotynoidów choćby po kilkunastu miesiącach od zastosowania w zaprawie nasiennej były wykrywane w pyłku, np. rzepaku przyczyniając się następnie do obumierania pszczół. Dziś do dyspozycji rolników pozostają w zasadzie tylko perytroidy, których stosowanie również nie pozostaje obojętne dla środowiska. Będąc środkami nieselektywnymi, tak samo jak zwalczają szkodniki roślin uprawnych, w tej samej chwili redukują populację naturalnych wrogów tego szkodnika. Może to prowadzić do błędnego koła, w którym wraz ze zwiększaniem zużycia insektycydu problem szkodników nie maleje, a wręcz przeciwnie – rośnie na skutek braku konkurencji ze strony naturalnych wrogów. Stosujmy zatem insektycydy tylko wtedy, gdy jest to konieczne.

Ptaki w krajobrazie rolniczym – szkody czy korzyści?

Ptaki ze względu na pasjonowanie się nimi przez wiele osób, ale również znaczenie, jakie odgrywają w krajobrazie rolniczym zasługują na specjalne wyróżnienie. Ich znaczenie dla rolnika nie jest jednoznaczne. Znamy gatunki, które potrafią wyrządzić dużą szkodę, jak np. żurawie niszczące plantacje kiełkującej kukurydzy czy gęsi przygryzające pszenicę i rzepaku. Historycznie także wróble, od których nazwę wziął strach na wróble, czy wrony wyrządzały mniejsze lub większe szkody rolnikowi. Także szpak należy do tych gatunków, które nie cieszą się sympatią rolników i sadowników.

Okazuje się jednak, iż choćby te gatunki, które uważamy, iż przynoszą nam stratę, powodują ją tylko przez krótki okres w roku, a w pozostałym czasie są dla nas korzystne. Gdy w Chinach, po II wojnie światowej uznano wróble za jedną z plag odpowiedzialnych za głód i postanowiono z nimi walczyć, to w kolejnym roku głód nastał jeszcze większy. Wróble bowiem wyjadały ziarno, ale również w ich diecie znajdowały się larwy szkodników, które pozbawione wroga gwałtownie się namnożyły.

Podobnie sytuacja wygląda ze szpakiem. Dobrze wiemy, jak gwałtownie potrafi objeść drzewo owocowe, ale już nie zdajemy sobie sprawy z tego, iż w okresie karmienia młodych potrzebuje on dużej ilości białka, które pochodzi z larw owadów. Dla naszych pól uprawnych szczególne znaczenie mają natomiast ptaki drapieżne, dla których główne pożywienie stanowią norniki i myszy polne.

Liście zbóż jako „fabryka plonu” – dlaczego trzeba je chronić?

Jak struktura krajobrazu wpływa na bioróżnorodność

Bez zróżnicowanego krajobrazu, w którym oprócz pól uprawnych będą wolnostojące drzewa, zakrzaczenia, ostoje leśne, trudno jest mówić o zwiększaniu populacji owadów pożytecznych czy ptaków. Na skutek intensyfikacji rolnictwa, powiększania pól, stosowania coraz większych maszyn zmniejszyła się powierzchnia obszarów marginalnych, cennych z punktu widzenia utrzymania biorożnordoności.

Urozmaicony krajobraz jest istotny również dla nas i naszego samopoczucia. W dzisiejszych czasach coraz większego znaczenia nabierają pozaprodukcyjne funkcje rolnictwa, a rolnik jest tą osobą, która ma decydujący wpływ na kształtowanie krajobrazu przyrodniczego.

Idź do oryginalnego materiału