Bitcoin ma nową ochronę przed hakerami kwantowymi, ale nie uratuje wszystkich

21 godzin temu

W przyszłości hakerzy kwantowi mogą złamać stare portfele Bitcoin (BTC) i podrabiać ich podpisy. Nowy dowód od startupu Project Eleven z branży bezpieczeństwa kwantowego daje prawdziwym właścicielom sposób na odzyskanie swoich monet, korzystając tylko z frazy seed.

Nie każdy może z tego skorzystać. W czerwcu współzałożyciel Binance Changpeng Zhao (CZ) powiedział, iż społeczność może zamrozić monety Satoshiego Nakamoto po przełomie kwantowym. Krytycy okrzyknęli to konfiskatą.

Dlaczego kwantowe zamrożenie Bitcoin nie jest już tak straszne

Pomysł zamrożenia już istnieje na papierze. BIP-361, propozycja współautorstwa współzałożyciela Casa, Jamesona Loppa, ma wyłączyć stary system podpisów Bitcoin na kilka lat. Monety, które nigdy się nie poruszają, zostaną zamrożone na zawsze.

Presja wzrosła po tym, jak inicjatywa kwantowa w Waszyngtonie nagłośniła to zagrożenie. Jednak ciągle powracał jeden zarzut. Zamrożenie odbiera monety bez możliwości ich odzyskania.

Najnowsze ogłoszenie Project Eleven atakuje właśnie ten słaby punkt. Ich dowód działa jak paragon. Pokazuje, iż posiadasz klucz główny adresu, nie ujawniając samego klucza.

Project Eleven has funded the development of a new post-quantum primitive that could help solve one of crypto's hardest migration problems:

How do you prove ownership of a wallet after quantum computers can forge its signatures?

Project Eleven and Jim Posen (@jimpo_potamus),…

— Project Eleven (@projecteleven) July 15, 2026

Oto, na czym polega trik. Komputer kwantowy może rozgryźć klucz prywatny ujawnionego adresu. Nie jest jednak w stanie „wspiąć się” do klucza głównego, bo matematyka działa tylko w jedną stronę.

Tylko prawdziwy właściciel posiada klucz główny. Tylko on może więc wygenerować dowód, choćby po złamaniu podpisów.

Szybkość czyni ten system praktycznym. Akademicy Or Sattath i Shai Wyborski opisali to w 2023 roku jako podnoszenie podpisu. CTO Lightning Labs Olaoluwa Osuntokun zbudował pierwszy prototyp. Nowa wersja działa 16 razy szybciej — 243 milisekundy na laptopie.

“Komputery kwantowe mogą wyciągnąć klucz prywatny z klucza publicznego. Nie potrafią jednak cofnąć procesu haszowania, który go stworzył. Własny system wyprowadzania kluczy portfela może wciąż zapewnić ostateczny, postkwantowy dowód własności.”

Śledź nas na X, aby otrzymywać najnowsze wiadomości na bieżąco

Dlaczego to narzędzie nie uratuje monet Satoshiego

Kłopot jest w kalendarzu. Dowód wymaga BIP-32, czyli systemu frazy seed, który nowoczesne portfele wprowadziły od 2012 roku. Starsze portfele generowały wszystkie klucze niezależnie, bez klucza głównego.

Satoshi kopał w latach 2009 i 2010, a odszedł zanim pojawiły się frazy seed. Według analizy badacza Sergio Demiana Lernera z 2013 roku, Satoshi powiązano z ok. 1,1 mln BTC na niemal 22 000 adresach.

Co gorsza, te monety ujawniają swoje klucze publiczne w blockchainie. Są więc najłatwiejszym celem dla komputerów kwantowych i najtrudniejsze do uratowania.

Dlatego pomysł zamrożenia monet Satoshiego od CZ przez cały czas trwale je blokuje. BIP-361 robi to samo z założenia.

Narzędzie ma też ograniczenia. Nie jest audytowane, obsługuje trzy starsze typy adresów i nie akceptuje go jeszcze żadna blockchain.

Tymczasem czas ucieka. Badania kwantowe Google zmniejszyły wymagania sprzętowe takich ataków w tym roku 20-krotnie. Amerykańskie agencje muszą wdrożyć kryptografię postkwantową do 2031 roku.

Oto najważniejsze pytanie dla zarządzania Bitcoinem: jeżeli zamrożenie kiedyś nastąpi, walka nie będzie o to, czy monety zostaną zamrożone. Będzie o to, które monety w ogóle wrócą do właścicieli.

BeInCrypto Polska - Bitcoin ma nową ochronę przed hakerami kwantowymi, ale nie uratuje wszystkich

Idź do oryginalnego materiału