Rok temu bitcoin bił kolejne rekordy, przekraczając poziom 126 000 dolarów. Dziś jego kurs oscyluje wokół 83 000 dolarów, co oznacza spadek o 34 proc. względem historycznego maksimum. W pewnym momencie przecena przekraczała choćby 50 proc.
Najciekawsze jest jednak dla mnie to, iż podczas gdy bitcoin tracił na wartości, branża kryptowalut przez cały czas się rozwijała. Rosnąca adopcja instytucjonalna, stablecoiny, tokenizacja aktywów i zmiany regulacyjne konsekwentnie przekształcały rynek, mimo utrzymującej się presji na notowania.
Pojawia się więc zasadnicze pytanie: czy przez cały czas postrzegamy kryptowaluty przede wszystkim jako okazję inwestycyjną, czy zaczynamy dostrzegać, iż stają się one integralną częścią systemu finansowego?
ETF-y zmieniły dostęp do bitcoina, ale nie usunęły ryzyka
Bitcoin coraz silniej wchodzi do świata finansów instytucjonalnych, ale pozostaje podatny na ryzyka rynkowe. Fundusze ETF zasadniczo zmieniły sposób, w jaki inwestorzy uzyskują ekspozycję na bitcoina, jednak na jego notowania przez cały czas istotnie wpływają płynność, poziom stóp procentowych i siła dolara. Trwałe odbicie będzie wymagało rzeczywistego popytu ze strony kupujących, a nie jedynie zamykania krótkich pozycji (short covering).
Rynek altcoinów wchodzi z kolei w fazę większej selektywności. Aktywność w sieciach takich jak Ethereum czy Solana może rosnąć, nie przekładając się automatycznie na wzrost wartości ich natywnych tokenów. najważniejsze znaczenie będą miały przyrost liczby użytkowników, generowane przychody, a przede wszystkim to, kto faktycznie przejmuje wartość tworzoną w danym ekosystemie.
Stablecoiny pokazują użyteczność poza spekulacją
Stablecoiny również zaczynają udowadniać swoją praktyczną użyteczność w płatnościach, przelewach transgranicznych i zarządzaniu płynnością. Ich rola wykracza daleko poza spekulację, a rozwój tego segmentu może choćby umocnić pozycję dolara w międzynarodowym systemie finansowym.
Tokenizacja także zaczyna zmieniać reguły gry. Nie chodzi już wyłącznie o cyfrowe odwzorowanie aktywów na blockchainie, ale o integrację obrotu, przechowywania aktywów i rozliczania transakcji z szeroko rozumianym systemem finansowym.
Jednocześnie regulacje i sztuczna inteligencja otwierają nowy rozdział w rozwoju rynku. Rozporządzenie MiCA w Europie oraz zmiany otoczenia regulacyjnego w Stanach Zjednoczonych pomagają kształtować zasady funkcjonowania branży. Z kolei agenci AI i programowalny pieniądz wskazują nowe możliwości w zakresie świadczenia usług finansowych i zarządzania nimi.
Kolejna faza będzie wymagała realnego popytu i przychodów
Co zatem przyniesie kolejny etap? W przypadku bitcoina najważniejsze będzie utrzymanie obecnych poziomów cenowych oraz przyciągnięcie trwałych napływów kapitału do funduszy ETF i rzeczywistego popytu na rynku spot. W szerszej perspektywie kolejna faza rozwoju rynku kryptowalut będzie w mniejszym stopniu opierać się na narracjach inwestycyjnych, a w większym na przekuwaniu postępu technologicznego w realne modele biznesowe, przychody i wartość ekonomiczną.
Autor: Javier Molina Jordá, analityki eToro

1 godzina temu


![Papież nie pojedzie do Ameryki Południowej? Nieoficjalne informacje z otoczenia Leona [TYLKO U NAS]](https://static.deon.pl/storage/image/core_files/2026/10/14/039de11ce040178908860e4c8ca937a5/jpg/deon/feed/IMGA6542.webp)




