Bitcoin staje przed testem 69 000 USD, gdy napływy do ETF spotykają się z ostrożnością profesjonalistów

5 godzin temu

Bitcoin (BTC) na krótko przebił poziom 66 800 USD w tym tygodniu. To najmocniejszy poziom od ponad miesiąca. Potem jednak kurs cofnął się. Kolejne napływy do ETF-ów znów przyciągają kapitał na rynek. To po długiej serii odpływów.

Każde odbicie rodzi to samo pytanie. Czy to już dołek, czy kolejna korekta w bessie, która zgaśnie?

Dlaczego odbicie Bitcoina wygląda słabo

Kanał ETF notował odpływy w maju i czerwcu, gdy inwestorzy wycofywali środki. Ten trend się odwrócił. Około 981,2 mln USD napłynęło w ciągu siedmiu sesji od 14 lipca, według danych Santiment.

Ostatnia taka seria napływów poprzedziła rajd Bitcoina w październiku 2025 roku. Takie przypadki nie gwarantują jednak powtórki.

Obserwuj nas na X, aby być na bieżąco z newsami

💸 Bitcoin ETFs have now logged 7 straight trading days of inflows since July 14th, with Santiment tracking $981.2M net moving back in as $BTC pushed as high as $66.3K. After the heavy May and June outflow stretch, steady positive days are an encouraging sign that confidence is… pic.twitter.com/g0gvemNdwZ

— Santiment Intelligence (@SantimentData) July 23, 2026

Odbicie pokazuje jednak narastającą rozbieżność pod powierzchnią rynku. ETF-y znów pochłaniają podaż Bitcoina, ale inne wskaźniki sugerują większą ostrożność wśród profesjonalnych traderów.

Kupujący ETF i zawodowi traderzy mają inne podejście

Indeks premium Coinbase pozostaje ujemny od ponad 900 godzin, co jest najdłuższą serią od 2 lat.

Ujemny premium oznacza słabszy popyt lub silniejszą presję podażową na Coinbase względem Binance. To wskazuje na ostrożność profesjonalnych inwestorów.

Analityk Darkfost powiązał tę ostrożność z uporczywą inflacją, drożejącą ropą i mniej przejrzystym Fedem pod nowym przewodniczącym.

„To właśnie ta kombinacja utrzymuje dziś sprzedaż przez instytucje na wysokim poziomie”.

Te sygnały sugerują, iż napływy do ETF podtrzymują ceny. Jednak pełnego potwierdzenia odbicia przez szerszy rynek spot wciąż nie ma. To sprawia, iż rajd pozostaje zagrożony, jeżeli ETF-y znów zaczną notować odpływy.

Czteroletni cykl czy aktywo makro?

Rozbieżność podsyca szerszą debatę o tym, co dziś napędza Bitcoina. W analizie z 22 lipca Grayscale wskazało dwa spojrzenia na obecną bessę.

Podejście oparte na cyklu czteroletnim i halvingach sugeruje dalsze spadki i dno jesienią. Grayscale twierdzi jednak, iż Bitcoin stał się aktywem makroekonomicznym.

„Bessa przyniosła dużą zmianę oczekiwań wobec polityki Fed oraz wzrost realnych stóp procentowych. o ile makroekonomia przejmuje stery, Bitcoin może zaliczyć dno, gdy te czynniki się odwrócą”.

Tymczasem Glassnode klarownie rozstrzyga krótkoterminowy spór.

„To przez cały czas rajd w bessie, dopóki rynek nie udowodni czegoś innego. Na taki dowód trzeba konkretnego poziomu”.

Podstawa kosztowa krótkoterminowych posiadaczy Bitcoina. Źródło: Glassnode

Bitcoin handluje poniżej podstawy kosztowej krótkoterminowego posiadacza – przy poziomie około 69 000 USD. jeżeli napływy zostaną utrzymane, jest przestrzeń choćby do 84 000 USD. Odrzucenie skieruje kurs z powrotem w okolice 63 000 USD – tam jest strefa popytu.

Kolejna próba to sprawdzenie, czy zakupy przez ETF utrzymają się i czy profesjonaliści porzucą ostrożność. Dopóki Bitcoin nie odzyska 69 000 USD, odpowiedzialność za potwierdzenie rajdu leży po stronie byków.

Subskrybuj nasz kanał na YouTube, aby oglądać opinie ekspertów i dziennikarzy branżowych

BeInCrypto Polska - Bitcoin staje przed testem 69 000 USD, gdy napływy do ETF spotykają się z ostrożnością profesjonalistów

Idź do oryginalnego materiału