Boom na AI ma się dobrze. Wyniki ASML przeczą rynkowym obawom

1 godzina temu

Boom na sztuczną inteligencję jeszcze się nie kończy. Ostatnie tygodnie przyniosły falę wątpliwości wokół spółek związanych z AI. Słabość producentów pamięci, pytania o to, kiedy gigantyczne nakłady na sztuczną inteligencję zaczną przekładać się na równie spektakularne zyski, oraz rekordowe wyceny największych firm technologicznych sprawiły, iż część inwestorów zaczęła zastanawiać się, czy obecny cykl inwestycyjny nie zbliża się do końca. Tymczasem wyniki ASML pokazują zupełnie inny obraz. Najcenniejsza europejska spółka, wyceniana na blisko 700 mld dolarów, produkuje maszyny litograficzne niezbędne do wytwarzania najbardziej zaawansowanych chipów wykorzystywanych m.in. w sztucznej inteligencji. Firma nie tylko zaprezentowała bardzo dobre wyniki za drugi kwartał, ale także po raz kolejny podniosła prognozy na cały rok. To mocny sygnał, iż globalne inwestycje w infrastrukturę AI przez cały czas przyspieszają.

Podniesione prognozy są ważniejsze niż sam wynik kwartalny

Najważniejsza informacja płynąca z raportu ASML za drugi kwartał nie dotyczy choćby samych wyników finansowych, ale perspektyw. ASML po raz drugi w tym roku zwiększył prognozę sprzedaży, a jednocześnie zapowiedział dalszą rozbudowę swoich mocy produkcyjnych co najmniej do 2028 roku. To czytelny dowód, iż spółka nie traktuje obecnego wzrostu popytu jako chwilowej anomalii, ale jako element wieloletniego trendu.

ASML pozostaje kluczowym dostawcą dla producentów chipów

To szczególnie istotne, ponieważ ASML zajmuje wyjątkową pozycję na rynku. Holenderska firma praktycznie zmonopolizowała produkcję maszyn litograficznych EUV, bez których nie da się wytwarzać najbardziej zaawansowanych układów scalonych. Każda nowa fabryka produkująca najnowocześniejsze procesory dla sztucznej inteligencji oznacza kolejne zamówienia dla ASML. W praktyce spółka korzysta więc nie tylko na rozwoju AI, ale na całym globalnym wyścigu technologicznym.

Dobrze wygląda również rentowność biznesu. Firma spodziewa się, iż marża brutto wzrośnie choćby do 56 proc., co pokazuje, iż rosnąca sprzedaż przekłada się również na wyższe zyski. To szczególnie ważne dla inwestorów, ponieważ w okresie dynamicznego wzrostu przychodów nie każdej spółce udaje się jednocześnie poprawiać rentowność.

Najwięksi producenci chipów przez cały czas inwestują

Perspektywy na kolejne lata także pozostają solidne. ASML oczekuje obecnie, iż w 2026 roku osiągnie przychody na poziomie 43–45 mld euro. To kolejna korekta prognoz w górę i jednocześnie potwierdzenie, iż inwestycje największych producentów chipów nie słabną. TSMC, Samsung i Intel przez cały czas przeznaczają ogromne środki na rozwój nowych technologii produkcji półprzewodników, a właśnie ASML pozostaje ich najważniejszym dostawcą.

Na szczególną uwagę zasługuje postęp technologii High-NA EUV. Intel jako pierwszy producent rozpoczął wykorzystanie tej technologii przy masowej produkcji zaawansowanych układów logicznych. To istotny krok dla całej branży, ponieważ High-NA EUV jest kolejnym etapem rozwoju litografii wykorzystywanej do produkcji najbardziej zaawansowanych procesorów. Według obecnych planów TSMC zamierza wdrożyć tę technologię dopiero pod koniec dekady. Dla ASML oznacza to, iż kolejna generacja maszyn trafia już z laboratoriów do komercyjnej produkcji, wzmacniając długoterminowe perspektywy wzrostu.

Wysoka wycena zwiększa ryzyko zmienności

Nie oznacza to jednak, iż przed spółką nie ma wyzwań. Udział Chin w sprzedaży stopniowo maleje, co ogranicza ekspozycję na ten rynek, ale jednocześnie przypomina o rosnącym znaczeniu napięć geopolitycznych oraz ograniczeń eksportowych. Dodatkowo akcje ASML pozostają wyceniane bardzo wysoko. Wskaźnik forward P/E wynosi około 44, czyli ponad dwukrotnie więcej niż dla indeksu S&P 500. Tak wysoka premia oznacza, iż choćby niewielkie rozczarowania mogą prowadzić do dużych wahań kursu. To nie odstrasza jednak inwestorów. W ciągu ostatniego roku akcje ASML wzrosły o ponad 140 proc., podczas gdy indeks STOXX Europe 600 zyskał niecałe 8 proc. Spółka pozostaje dziś najcenniejszą firmą notowaną w Europie, z kapitalizacją wynoszącą około 700 mld dolarów.

Fundamenty boomu na AI pozostają mocne

Najważniejszy wniosek z raportu jest jednak prosty. W czasie, gdy część rynku zaczyna zastanawiać się, czy inwestycje związane ze sztuczną inteligencją nie osiągnęły już szczytu, ASML pokazuje coś przeciwnego. Wyższe prognozy sprzedaży, dalsza rozbudowa mocy produkcyjnych, poprawiające się marże oraz rozwój kolejnej generacji technologii litograficznych wskazują, iż globalny cykl inwestycji w AI pozostaje bardzo silny. A to oznacza, iż fundamenty tej rewolucji są trwalsze, niż sugerują krótkoterminowe wahania giełdowych notowań.


O autorze

Paweł Majtkowski – analityk eToro na polskim rynku, który dzieli się swoim cotygodniowym komentarzem na temat najnowszych informacji giełdowych. Paweł jest uznanym ekspertem rynków finansowych z dużym doświadczeniem jako analityk w instytucjach finansowych. Jest on też jednym z najczęściej cytowanych ekspertów w dziedzinie gospodarki i rynków finansowych w Polsce. Ukończył studia prawnicze na Uniwersytecie Warszawskim. Jest także autorem wielu publikacji z zakresu inwestowania, finansów osobistych i gospodarki.

Idź do oryginalnego materiału