Pozwolenia wodnoprawne i decyzje środowiskowe zamiast porządkować proces inwestycyjny – skutecznie go blokują. Branża alarmuje: procedury, które powinny trwać nieco ponad dwa miesiące, przeciągają się do setek dni, generując choćby kilkuletnie opóźnienia i poważne problemy finansowe na budowach. Problem jest systemowy, ale pojawiają się pierwsze próby rozwiązania
go.Brak kadr „korkuje” decyzje administracyjne. Jak rozwiązać problem?