Branża ostrzega. "Konsekwencje będą podobne jak w czasie COVID-u"
Zdjęcie: Kryzys w branży transportowej. Przedstawiciele chcą reakcji rządu
Rosnące ceny paliw uderzają w polskich przewoźników, którzy wystosowali petycję do premiera Donalda Tuska z żądaniem natychmiastowej pomocy dla branży. - o ile chodzi o powrót do normalności, myślę, iż potrwa to choćby do początku 2027 roku - mówi Interii Biznes Kamil Sychowski, z firmy transportowej Omida Sea & Air. Jak zaznacza, skutki podwyżek najbardziej odczują mali przewoźnicy, którym z czasem może grozić przejęcie przez większe podmioty.

2 godzin temu















