Tarcza „Kinga” zakończyła pracę przy tunelu ewakuacyjnym pomiędzy Limanową a Klęczanami. To przełomowy moment realizowanej przez Budimex w konsorcjum z Gülermak budowy na linii kolejowej nr 104 i kolejny istotny etap realizacji projektu „Podłęże-Piekiełko”, należącego do najbardziej złożonych inwestycji kolejowych prowadzonych dziś w Polsce, podała spółka.
Po 359 dniach pracy tarcza TBM „Kinga” przebiła się na drugą stronę, kończąc drążenie tunelu ewakuacyjnego pod Pisarzową. To istotny moment dla całej inwestycji, gdzie powstaje jeden z najdłuższych tuneli kolejowych w Polsce, podkreślono.
„Udane przebicie tunelu ewakuacyjnego oznacza domknięcie jednego z najbardziej wymagających etapów tej inwestycji. To przedsięwzięcie wymagało nie tylko odpowiedniego zaplecza technologicznego i sprowadzenia specjalistycznych maszyn, ale również wysokich kompetencji wykonawczych. Dla nas ten projekt od początku ma znaczenie szczególne – nie tylko ze względu na skalę wyzwań technicznych, ale również jego strategiczną rolę dla rozwoju nowoczesnej infrastruktury kolejowej w Polsce. Dzisiejszy etap przybliża nas do ukończenia całego układu tunelowego i pokazuje, iż konsekwentnie przekładamy ambitne założenia na realny postęp prac” – powiedział prezes Artur Popko, cytowany w komunikacie.
Realizowany przez Budimex w konsorcjum z Gülermak odcinek Limanowa-bocznica Klęczany obejmuje modernizację i elektryfikację ponad 12,5 km linii kolejowej nr 104, budowę dwóch tuneli pod Pisarzową oraz szeroki zakres robót inżynieryjnych, w tym 10 wiaduktów i 12 mostów.
Pod Pisarzową pracują dwie tarcze – „Kinga” i „Jadwiga” – sprowadzone do Polski specjalnie na potrzeby tej inwestycji. Ich zadaniem jest wydrążenie dwóch równoległych tuneli o długości około 3,8 km każdy. „Kinga” rozpoczęła pracę jako pierwsza i odpowiadała za wykonanie tunelu ewakuacyjnego, który będzie pełnił kluczową funkcję bezpieczeństwa oraz obsługi technicznej całej infrastruktury.
Równolegle pracuje większa tarcza „Jadwiga”, odpowiedzialna za drążenie głównego tunelu kolejowego, gdzie wykonawca osiągnął wynik 46,02 m (23 pierścienie) wydrążonych w ciągu jednej doby, co stanowi nowy rekord i znacząco przewyższa dotychczasowe 32 metry dziennie. Dla porównania, średnie tempo dobowe wynosiło dotąd około 11 metrów. Do zakończenia drążenia tunelu głównego pozostały jeszcze 672 metry.
„Skalę prac wykonanych w ramach tego etapu najlepiej pokazują liczby. 'Kinga’ pracowała przy tym zadaniu przez 359 dni, z czego 311 dni trwało samo drążenie. W tym czasie zabudowaliśmy 3090 specjalnych ringów stanowiących obudowę tunelu, a średnie tempo prac wyniosło około 11 metrów na dobę z uwzględnieniem przestojów i średnio 12 metrów na dobę bez przerw technologicznych. Samo przebicie ściany
portalu wyjściowego było jednym z najbardziej wymagających momentów całego procesu, bo wymagało bardzo precyzyjnego przygotowania miejsca odbioru maszyny, a następnie kontroli położenia głowicy, tak aby doprowadzić do bezpiecznego przejścia przez końcową ścianę portalu w zaplanowanym wcześniej miejscu” – dodał dyrektor operacyjny budownictwa kolejowego, energetycznego i przemysłowego Maciej Olek.
W marcu 2026 r. spółka podpisała z PKP PLK umowę na kolejny etap inwestycji – budowę linii nr 622 na odcinku Podłęże R401-Gdów oraz łącznicy nr 627 na odcinku Podłęże R301-Podłęże Balachówka.
Budimex jest notowany na Giełdzie Papierów Wartościowych w Warszawie od 1995 r. i wchodzi w skład indeksu WIG20. W 2025 r. grupa osiągnęła 9,4 mld zł skonsolidowanych przychodów.
Źródło: ISBnews

3 godzin temu






