W okolicach Chrzanowa (woj. małopolskie) doszło do wstrząsu, który najprawdopodobniej pochodził z kopalni "Janina" w Libiążu. Powiatowe Centrum Zarządzania otrzymało w tej sprawie kilkadziesiąt zgłoszeń. - Całe domy się trzęsły. Mieszkańcy uskarżali się na możliwe uszkodzenia konstrukcji dachów - przekazał dyrektor PCZK w Chrzanowie Przemysław Jaśko.
"Całe domy się trzęsły". Kilkadziesiąt zgłoszeń w Małopolsce

Jak przekazał w rozmowie z RMF FM przedstawiciel PCZK, pierwsze zgłoszenie w tej sprawie trafiło do Centrum w czwartek o godzinie 20:37. Łącznie było ich ponad 30. O silnym wstrząsie alarmowali mieszkańcy kilku okolicznych miejscowości, m.in. Zagórza, Wygiełzowa, Żarek czy Libiąża.
- Całe domy się trzęsły. Mieszkańcy uskarżali się na możliwe uszkodzenia konstrukcji dachów - powiedział rozgłośni Przemysław Jaśko.
Seria zgłoszeń w Małopolsce. Mieszkańcy skarżą się na wstrząs
Przyczyną zgłoszeń był najprawdopodobniej wstrząs, do którego doszło w kopalni węgla kamiennego "Janina" w miejscowości Libiąż. Informacja o jego sile zostanie podana w piątek rano po otrzymaniu dokładnych danych z Głównego Instytutu Górniczego w Katowicach.
ZOBACZ: Wściekli górnicy z Silesii protestują pod ziemią. Mają jasne żądania
Na ten moment nie ma również informacji o osobach poszkodowanych. Ostatni alert dot. wstrząsu w kopalni "Janina" o jakim poinformował Instytut, miał miejsce w środę około godz. 19.
Do najsilniejszego wstrząsu w kopalni "Janina" w Libiążu doszło po raz ostatni w 2015 roku. Jak podał Główny Instytut Górnictwa, wynosił on wówczas 3,6 punktów w skali Richtera. W związku z incydentem, kopalnia czasowo wstrzymała wydobycie węgla na jednej z trzech ścian.
Widziałeś coś ważnego? Przyślij zdjęcie, film lub napisz, co się stało. Skorzystaj z naszej Wrzutni


7 godzin temu




