W skali Europy przeprowadziliśmy ponad 1500 analiz wykonalności dla baz logistycznych. W Polsce rozwijamy 10–20 projektów. Polska ma specyficzną kombinację cech, które czynią ją jednym z naszych priorytetowych rynków – mówi w wywiadzie dla RaportCSR.pl Casper Norden, CEO i współzałożyciel Decade Energy, firmy budującej infrastrukturę energetyczną dla elektrycznego transportu drogowego. Zapraszamy do lektury.
RaportCSR.pl: Zacznijmy od podstawowej informacji. Czy pokusi się Pan aby zaprezentować firmę i jej biznesową ofertę w kilku zdaniach?
Casper Norden. Fot. Decade EnergyCasper Norden: Decade Energy to firma z kategorii infratech — budujemy infrastrukturę energetyczną, której potrzebuje elektryczny transport drogowy. Rozwijamy, finansujemy, budujemy i eksploatujemy zintegrowane systemy energetyczne bezpośrednio w bazach logistycznych. Łączymy w nich przyłącza sieciowe, magazyny energii (BESS), ładowarki do pojazdów elektrycznych, fotowoltaikę dachową i na wiatach parkingowych oraz oprogramowanie do optymalizacji zużycia energii.
Właścicielom nieruchomości logistycznych i operatorom flot oferujemy model zero-CAPEX: to my ponosimy nakłady inwestycyjne, nie nasz partner. Inwestycję bierzemy na siebie, dzierżawimy powierzchnię od właściciela terenu, eksploatujemy system w długim horyzoncie i generujemy przychody z czynszu oraz z uczestnictwa magazynów energii w rynkach pomocniczych i energetycznych.
W praktyce oznacza to, iż baza logistyczna współpracująca z nami zyskuje długoterminowy, stabilny dostęp do mocy, jest gotowa na elektryczne floty, otwiera nowe źródła przychodów i wzmacnia swoją pozycję konkurencyjną na rynku nieruchomości logistycznych — bez żadnych nakładów z własnej kieszeni.
Według opublikowanego przez International Energy Agency (IEA) najnowszego Global Energy Review 2025, sprzedaż samochodów elektrycznych wzrosła globalnie o ponad 20%, do 21 mln sztuk, a więc około co czwarte nowe auto sprzedane w 2025 r. było elektryczne. W samej UE sprzedaż samochodów elektrycznych wzrosła o 30% – w Polsce sprzedaż wzrosła aż o 140%. Jakie wnioski dla Państwa wypływają z raportu IEA?
Z tych danych wyciągamy dwa wnioski.
Po pierwsze: krzywa adopcji samochodów osobowych mówi nam coś istotnego o krzywej transportu ciężarowego, która podąża tuż za nią. Floty komercyjne zwykle są opóźnione o dwa–trzy lata względem segmentu osobowego, ale skalują się według tej samej logiki — osiągnięcie parytetu całkowitego kosztu użytkowania (TCO), presja regulacyjna i oczekiwania klientów. 140-procentowy wzrost sprzedaży aut elektrycznych w Polsce rok do roku sygnalizuje, iż infrastruktura rynkowa, baza instalatorów, świadomość operatorów sieci i gotowość uczestników rynku rozwijają się we adekwatnym kierunku. Kiedy elektryfikacja transportu ciężarowego przyspieszy — a to kwestia czasu — Polska będzie jednym z szybciej rozwijających się rynków europejskich.
Po drugie: tak szybki wzrost sprzedaży aut elektrycznych wywiera dodatkową presję na sieć energetyczną, co paradoksalnie utrudnia elektryfikację baz logistycznych. Każda nowa ładowarka podłączona do lokalnej sieci wydłuża kolejkę dla odbiorców przemysłowych. Dlatego nasza teza się potwierdza: wąskim gardłem ciężkiego transportu nie jest już dostępność pojazdów — jest nim dostęp do mocy w bazach logistycznych. Im szybciej rośnie segment aut osobowych, tym cenniejsze stają się rozproszone magazyny energii przy obiektach logistycznych, bo zabezpieczają moc dla operatorów flot, którzy nie mogą czekać na rozbudowę sieci.
Ujmując to najprościej: dane IEA potwierdzają kierunek. Pytanie nie brzmi już, czy transport drogowy się zelektryfikuje, ale czy warstwa infrastrukturalna nadąży. To właśnie tę warstwę budujemy.
Jak zmienia się rola energii w modelach biznesowych logistyki?
Energia przestaje być pozycją kosztową, a staje się aktywem strategicznym. Zachodzą trzy równoległe zmiany.
Po pierwsze, z perspektywy operatorów flot: energia staje się nakładem produkcyjnym na równi z paliwem. Przewidywalność dostaw i ceny jest równie ważna jak koszt za kilometr — a coraz częściej to właśnie dostęp do mocy w bazie logistycznej decyduje, czy kontrakt da się w ogóle zrealizować.
Po drugie, z perspektywy właścicieli nieruchomości logistycznych: zabezpieczona moc na miejscu staje się kryterium wyboru najemcy. Baza z przyłączem, magazynem energii i infrastrukturą ładowania ma wyższy czynsz i dłużej utrzymuje najemców. Baza bez tej infrastruktury będzie coraz trudniej konkurować.
Po trzecie, z perspektywy systemu energetycznego: bazy logistyczne przechodzą od roli biernych odbiorców energii do aktywnych uczestników systemu. Dzięki magazynom energii mogą magazynować energię z odnawialnych źródeł, zmniejszać szczytowe obciążenie lokalnej sieci i świadczyć usługi pomocnicze. To nowe strumienie przychodów, które nie istniały w logistyce opartej na oleju napędowym.
W efekcie strategia energetyczna przestaje być funkcją zaplecza — wchodzi do rozmów handlowych.
Na czym polegają konkretne inwestycje które Państwo realizujecie?
Każde wdrożenie Decade Energy w bazie logistycznej to zintegrowana inwestycja infrastrukturalna, która łączy pięć warstw:
— Nowe lub rozbudowane przyłącze sieciowe, dobrane do długoterminowego zapotrzebowania lokalizacji na moc.
— Magazyn energii (BESS), wymiarowany pod profil obciążenia obiektu i możliwości uczestnictwa w rynkach energii.
— Infrastruktura ładowania dedykowana flotom ciężarówek, skoordynowana z magazynem energii tak, aby unikać skoków szczytowego zapotrzebowania.
— Fotowoltaika dachowa i na wiatach parkingowych — tam, gdzie pozwalają na to warunki lokalizacji.
— Oprogramowanie optymalizacyjne, które w czasie rzeczywistym decyduje, jak pracuje każdy element systemu — czy magazyn ładuje pojazdy, magazynuje nadwyżkę energii, czy oddaje ją do sieci.
Fot. Decade EnergyW skali Europy przeprowadziliśmy ponad 1500 analiz wykonalności dla baz logistycznych od momentu założenia firmy w 2024 r. We Francji, naszym pierwszym rynku, rozwijamy ponad 100 projektów o łącznej mocy przekraczającej 500 MW, z czego 50 projektów rozpoczyna budowę w 2026 r.
W Polsce rozwijamy 10–20 projektów o mocy 50–100 MW — to odpowiednik zasilania od 1250 do 2500 elektrycznych ciężarówek. Naszym długoterminowym celem w Polsce jest sieć magazynów energii w 700–800 bazach logistycznych, obsługująca 85 000–120 000 elektrycznych ciężarówek do 2030 r.
Na jakie korzyści mogą liczyć kontrahenci ale też jakie wymogi muszą spełnić żeby korzystać z Państwa oferty?
Odpowiem na obie części pytania.
Korzyści są bezpośrednie i wymierne. Po pierwsze — brak nakładów inwestycyjnych: finansujemy, budujemy i eksploatujemy infrastrukturę. Po drugie — długoterminowe zabezpieczenie mocy. Po trzecie — przewidywalny czynsz dzierżawny dla właścicieli nieruchomości lub udział w wartości generowanej przez magazyn energii na rynkach energetycznych i pomocniczych. Po czwarte — gotowość na elektryfikację: kiedy flota przejdzie na napęd elektryczny, infrastruktura już stoi. Po piąte — dla właścicieli nieruchomości logistycznych: wymierny wzrost długoterminowej wartości aktywów i lepsze utrzymanie najemców.
Fot. Decady EnergyJeśli chodzi o wymagania, to przede wszystkim partnerstwo. Szukamy: bazy logistycznej z odpowiednią przestrzenią i parametrami lokalizacji, partnera z długoterminowym horyzontem współpracy — bo zwrot z infrastruktury wynika z wieloletniego użytkowania — oraz gotowości do udostępnienia danych potrzebnych do analizy wykonalności i optymalizacji systemu.
Czy polski rynek ma mocno wyróżniające go cechy, jeżeli chodzi o potencjał rozwojowy oraz otoczenie prawne?
Polska ma specyficzną kombinację cech, które czynią ją jednym z naszych priorytetowych rynków.
Po stronie popytu: Polska jest jedną z największych gospodarek Europy i jednym z największych rynków ciężarówek. Ta skala, w połączeniu z trajektorią wzrostu polskiego sektora logistycznego, oznacza bardzo znaczącą długoterminową szansę biznesową.
Po stronie energetycznej: polski system elektroenergetyczny przechodzi głęboką transformację. Moc fotowoltaiczna rosła w ostatnich latach bardzo szybko. Wdrożenia magazynów energii są opóźnione, co z jednej strony tworzy nierównowagi w sieci, a z drugiej — wyraźną szansę komercyjną dla dobrze zaplanowanych projektów magazynowania.
Po stronie regulacyjnej: Polska jest jednym z atrakcyjniejszych rynków europejskich dla wdrożeń magazynów energii. Rynek mocy zapewnia długoterminową przewidywalność przychodów dla aktywów magazynowych. Rynki usług pomocniczych rozwijają się szybko. Funkcjonują też dedykowane programy wsparcia publicznego dla magazynowania energii. Ta kombinacja — dostęp do rynku mocy, przychody z usług pomocniczych i ukierunkowane wsparcie publiczne — istotnie poprawia uzasadnienie biznesowe inwestycji.
Militarystyczna, agresywna polityka Rosji i zawirowania na rynkach paliw stawiają na porządku dziennym kwestię niezależności energetycznej tak firm, jak i Polski oraz zjednoczonej Europy. Do jakiego stopnia takie inwestycje takie jakie przeprowadza Decade Energy wpływają na bezpieczeństwo energetyczne?
Patrzymy na to pytanie z perspektywy biznesowej i systemowej odporności.
Transport drogowy opiera się dziś niemal w całości na importowanym oleju napędowym. Dla pojedynczej firmy logistycznej oznacza to narażenie na zmienność cen paliw i ryzyko zakłóceń dostaw. Dla europejskiej gospodarki oznacza strukturalną zależność w jednym z największych sektorów zużywających energię. Elektryfikacja transportu ciężarowego istotnie ogranicza oba te ryzyka.
Ale sama elektryfikacja to nie cała odpowiedź. Baza logistyczna, która po prostu podłączy elektryczne ciężarówki do sieci, przeniesie zależność z oleju napędowego na scentralizowaną energię elektryczną — często wciąż częściowo wytwarzaną z importowanych surowców i narażoną na przeciążenia sieci oraz skoki cen.
Decade Energy buduje odporność poprzez integrację magazynowania energii, lokalnej generacji i optymalizacji na miejscu. Magazyn energii w połączeniu z fotowoltaiką pozwala bazie logistycznej magazynować lokalnie wytworzoną energię, przesuwać obciążenie poza godziny szczytowe i utrzymywać ciągłość pracy podczas krótkotrwałych zakłóceń w sieci. W skali setek baz logistycznych tworzy to rozproszoną, elastyczną warstwę w europejskim systemie energetycznym — dokładne przeciwieństwo skoncentrowanego modelu opartego na imporcie.
Dla operatorów logistycznych przekłada się to na bardziej przewidywalne koszty energii i mniejsze ryzyko zaopatrzeniowe. Dla systemu energetycznego — na elastyczność i pojemność magazynową dokładnie tam, gdzie skoncentrowane są duże obciążenia przemysłowe. To dwie strony tego samego równania odporności.
Jak oferowane rozwiązania wpływają na realizację wymagań klimatycznych stawianych firmom przez unijne dyrektywy? Pytanie jest tym bardziej zasadne, iż ostatnio toczą się dyskusje, czy unijne wymogi klimatyczne są zbyt restrykcyjne i czy z tego powodu przyczyniają się do niszczenia europejskiego przemysłu.
Nasz model jest zaprojektowany tak, aby spełnianie wymagań regulacyjnych było łatwiejsze i bardziej opłacalne dla firm logistycznych — nie poprzez lobbowanie za zmianą przepisów, ale poprzez lepsze finansowanie infrastruktury potrzebnej do ich realizacji.
Konkretnie: firmy raportujące w ramach CSRD muszą wykazać emisje w Scope 1 i Scope 2, przedstawić wiarygodny plan transformacji i coraz częściej dostosować alokację kapitału do taksonomii UE. Dla operatora logistycznego największą pozycją emisyjną jest sama flota — co oznacza, iż elektryfikacja floty jest najskuteczniejszą dźwignią redukcji. Dziś elektryfikacji nie spowalnia regulacja, ale łączny koszt i złożoność budowy infrastruktury ładowania i magazynowania energii w każdej bazie z osobna.
Nasz model zero-CAPEX usuwa tę barierę. Operator logistyczny nie musi obciążać swojego bilansu inwestycją infrastrukturalną, aby realizować plan transformacji. Redukcja emisji staje się osiągalna w terminach wyznaczanych przez regulacje, a całkowity koszt użytkowania nowej floty jest często lepszy niż w modelu opartym na oleju napędowym — po uwzględnieniu przychodów z magazynu energii i autokonsumpcji z fotowoltaiki.
Innymi słowy: pomagamy firmom przekształcić agendę regulacyjną z kosztu zgodności w przewagę konkurencyjną. Dobrze sfinansowane i dobrze zrealizowane projekty infrastrukturalne sprawiają, iż ambitne cele klimatyczne stają się wykonalne operacyjnie — i dotyczy to w równym stopniu polskich, francuskich, niemieckich i nordyckich firm logistycznych.
Baza przyszłości. Ilustr. Decady Energy***
Casper Norden jest dyrektorem generalnym (CEO) i współzałożycielem Decade Energy, gdzie nadzoruje strategię, rozwój i ekspansję komercyjną. Jego praca koncentruje się na jednym z kluczowych wyzwań elektryfikacji ciężarówek: zapewnieniu operatorom logistycznym mocy energetycznej niezbędnej do skalowania działalności.
W firmie kształtuje nowy model zelektryfikowanych baz transportowych, przekształcając moc z ograniczenia operacyjnego w źródło przewagi konkurencyjnej. Kieruje rozwojem komercyjnym Decade Energy oraz strategicznymi partnerstwami, skupiając się na budowaniu relacji z klientami, strukturze rynku i wizji strategicznej potrzebnej do wsparcia wdrożeń na dużą skalę.
Przed założeniem Decade Energy, Casper był Chief Fleet Solutions Officer w Volta Trucks, gdzie budował i rozwijał ofertę Truck-as-a-Service firmy. To doświadczenie — obejmujące elektryczne pojazdy użytkowe, wdrażanie flot oraz innowacje komercyjne — ukształtowało jego jasne przekonanie, iż przyszłość logistyki zeroemisyjnej będzie zależała równie mocno od infrastruktury energetycznej, co od samych pojazdów.
Rozmawiał Bogusław Mazur
Te artykuły też mogą Cię zainteresować:
Regulacje, ryzyka i komunikacja w centrum konferencji Grand ESG
Julia Patorska, Deloitte: Uproszczenie raportowania ESG a siła gospodarki

2 godzin temu














