
Import nawozów 2026 wyraźnie zwolnił po rekordowym 2025 r., kiedy to do Polski sprowadzono 4,85 mln ton nawozów mineralnych. Co jest tego przyczyną?
Z danych GUS oraz analiz IERiGŻ PIB wynika, iż w 2025 r. sprowadziliśmy do kraju 4,85 mln ton nawozów. Z państw trzecich kupiliśmy 2,85 mln ton, z tego aż 1,81 mln ton stanowiły nawozy z Rosji. Import z tego kierunku osiągnął poziom najwyższy w historii. Tymczasem w bieżącym roku notujemy ewidentny krach. Mianowicie na razie import nawozów 2026 jest na przeciwnym biegunie, niż w 2025 r.
Import nawozów — rekordowe I półrocze 2025 i wyraźny spadek później
Rekordowy wynik 2025 r. był w dużej mierze efektem kumulacji importu nawozów mineralnych w I półroczu, bezpośrednio przed wejściem w życie dodatkowych ceł na nawozy azotowe i wieloskładnikowe z Rosji i Białorusi. Ściśle mówiąc, w pierwszych sześciu miesiącach 2025 r. import z Rosji wyniósł 1,23 mln ton.
W II półroczu sytuacja wyraźnie się zmieniła. Import z Rosji spadł do 0,58 mln ton. W wypadku nawozów objętych dodatkowymi cłami przywóz uległ zmniejszeniu z 1,02 mln ton w I półroczu do 415 tys. ton w II półroczu. Warto podkreślić, iż aż 320 tys. ton z tej wielkości zrealizowano w listopadzie i grudniu 2025 r., czyli tuż przed pełnym wdrożeniem mechanizmu CBAM.

Mechanizm CBAM i dodatkowe cła wpłynęły na wzrost importu nawozów z państw trzecich w 2025 r.
fot. A. Zalewski
Import nawozów 2026 pod silnym wpływem CBAM
Pełna implementacja mechanizmu CBAM od początku 2026 r. oraz obowiązujące cła w wysokości:
- 40 euro w przypadku nawozów azotowych,
- 45 euro za tonę nawozów wieloskładnikowych
zmieniły warunki opłacalności importu. Dodatkowo wprowadzono progi ilościowe w imporcie nawozów azotowych i wieloskładnikowych z Rosji i Białorusi na rynek unijny.
Efekty tych regulacji były szczególnie widoczne w styczniu 2026 r. Mianowicie przed miesiącem zaimportowaliśmy z państw trzecich zaledwie 11,4 tys. ton nawozów azotowych i wieloskładnikowych. Dla porównania — rok wcześniej było to ponad 255 tys. ton, a w styczniu 2024 r. — 192 tys. ton. Import z Rosji w styczniu 2026 r. wyniósł jedynie 0,5 tys. ton wobec 167 tys. ton przed rokiem.
Zmiana struktury rynku nawozów
Gwałtowny spadek wolumenu wskazuje, iż import nawozów 2026 znalazł się pod silnym wpływem regulacji handlowych, w tym mechanizmu opłat węglowych. Jednocześnie należy pamiętać, iż w końcówce 2025 r. importerzy zwiększyli zakupy, aby uniknąć dodatkowych kosztów związanych z CBAM. To istotnie zaburza porównania stycznia 2026 r. z tym samym miesiącem poprzedniego roku. Dlatego też do danych o imporcie za styczeń należy podchodzić z dużą ostrożnością.
Niemniej jednak skala ograniczenia importu na początku 2026 r. jest wyraźna. Jednak niekoniecznie musi to oznaczać wyraźne zmniejszenie podaży nawozów mineralnych na krajowym rynku względem ostatnich lat. Wszak importerzy mają w ofercie towar zakupiony jeszcze w 2025 r.
Trudno wskazywać jak te zmiany w wielkościach importu w ostatnich miesiącach wpłyną na ceny na krajowym rynku. Niemniej jednak w mojej ocenie bariera popytowa na pewno będzie częściowo niwelować wzrosty cen, których w związku ze zmianami uwarunkowań importowych oraz niestabilnych cen gazu nie można wykluczyć.

2 godzin temu














