Rok 2025 był trudny dla rynku kryptowalut. Choć bitcoin ustanowił nowe historyczne maksimum, później oddał te zyski i zakończył rok na minusie, ze spadkiem o 6 proc.
Na początku 2026 roku cena bitcoina zaczęła odbijać się od ostatniego dołka w okolicach 85 000 dolarów i w tej chwili handlowana jest w rejonie 92 500 dolarów. Spotowe ETF-y na bitcoina odnotowały w piątek największe napływy kapitału od połowy listopada – łącznie 471,3 mln dolarów. Fundusz IBIT od BlackRocka przyciągnął 287,4 mln dolarów, co było jego najlepszym dniem od trzech miesięcy.
W tym tygodniu opublikowana zostanie cała seria danych makroekonomicznych, które mogą stanowić dodatkowy impuls wzrostowy. Na rynku pojawią się m.in. wskaźniki ISM dla przemysłu i usług, dane ADP o zmianie zatrudnienia, raport JOLTS dotyczący liczby wolnych miejsc pracy oraz – co najważniejsze – piątkowe dane o zatrudnieniu w sektorze pozarolniczym (non-farm payrolls) i stopie bezrobocia.
Przebicie ostatniego poziomu oporu w okolicach 94 000 dolarów może otworzyć drogę do dalszych wzrostów.
Najwięksi wygrani
PEPE był jednym z najmocniejszych projektów na rynku kryptowalut w ciągu ostatnich siedmiu dni, zyskując 60 proc., wraz z powrotem zainteresowania memecoinami w ramach szerszego odbicia rynku. Znaczące wzrosty zanotowały również BONK i FLOKI, które podrożały odpowiednio o 47 proc. i 37 proc.
Warte uwagi
Turkmenistan legalizuje kopanie kryptowalut i giełdy w celu pobudzenia gospodarki
Turkmenistan oficjalnie zalegalizował wydobycie kryptowalut oraz działalność giełd kryptowalutowych, chcąc pobudzić swoją gospodarkę, która w tej chwili w dużym stopniu opiera się na eksporcie gazu ziemnego, oraz przyciągnąć inwestorów zagranicznych.
Władze kraju przedstawiają również kopanie kryptowalut jako sposób na wykorzystanie nadwyżek energii powstających przy wydobyciu gazu i generowanie dodatkowych dochodów.
Nowe przepisy definiują kryptowaluty jako „aktywa wirtualne” w ramach prawa cywilnego oraz wprowadzają system licencjonowania giełd kryptowalutowych, nadzorowany przez bank centralny. Kryptowaluty nie są jednak uznawane za prawny środek płatniczy i nie mogą być wykorzystywane do codziennych rozliczeń ani pełnić funkcji oficjalnego pieniądza.
Mimo to jest to istotna zmiana polityki w kraju, który przez dekady ściśle kontrolował zarówno swoją gospodarkę, jak i dostęp do internetu.

1 dzień temu








