Cena mleka poszła w górę. Które skupy płacą najwięcej?

1 godzina temu

Po kilku miesiącach presji na rynku mleka sierpień przyniósł wyraźniejsze odbicie cen skupu. Z danych Głównego Urzędu Statystycznego wynika, iż średnia cena mleka w sierpniu 2026 r. wyniosła 176,52 zł za 1 hl. To więcej niż miesiąc wcześniej, ale w ujęciu rocznym sytuacja producentów przez cały czas pozostaje znacznie słabsza.

Cena mleka poszła w górę. Gdzie skupy płacą najwięcej?

W porównaniu z lipcem cena wzrosła o 2,5 proc., jednak względem sierpnia 2025 r. była aż o 21,5 proc. niższa. To pokazuje, iż mimo miesięcznego odbicia rynek wciąż znajduje się na wyraźnie niższym poziomie niż przed rokiem.

Sierpień przyniósł poprawę, ale strata rok do roku pozostaje duża

Wzrost do 176,52 zł/hl można traktować jako sygnał krótkoterminowej poprawy. Dla gospodarstw mlecznych najważniejsze jest jednak to, iż obecne stawki przez cały czas istotnie odbiegają od poziomów notowanych rok wcześniej.

Przy wysokich kosztach pasz, energii, paliwa, usług oraz obsługi inwestycji choćby kilkuprocentowy miesięczny wzrost ceny skupu nie musi oznaczać wyraźnej poprawy rentowności produkcji.

Podlaskie zdecydowanym liderem

Najwyższe ceny mleka w sierpniu ponownie notowano w województwach o dużej koncentracji produkcji i silnym zapleczu mleczarskim.

Najwięcej otrzymywali producenci z województwa podlaskiego – średnio 191,29 zł/hl. To o niemal 15 zł więcej niż wyniosła średnia krajowa.

Na kolejnych miejscach znalazły się:

  • mazowieckie – 177,97 zł/hl,
  • lubelskie – 176,62 zł/hl.

W przypadku Podlasia różnica względem części innych regionów kraju była bardzo wyraźna.

Najniższe stawki w Łódzkiem

Na drugim końcu zestawienia znalazło się województwo łódzkie, gdzie średnia cena skupu mleka wyniosła zaledwie 162,24 zł/hl.

Niewiele lepiej było w województwach:

  • pomorskim – 163,43 zł/hl,
  • kujawsko-pomorskim – 165,32 zł/hl.

Oznacza to, iż różnica pomiędzy województwem z najwyższą i najniższą średnią ceną skupu wyniosła ponad 29 zł na każde 100 litrów mleka.

Różnice regionalne mają coraz większe znaczenie

Tak duże rozpiętości stawek pokazują, iż sytuacja gospodarstw mlecznych w Polsce jest mocno zróżnicowana. Ostateczna cena uzyskiwana przez producenta zależy nie tylko od sytuacji na rynku krajowym i światowym, ale również od mleczarni, parametrów mleka, wielkości dostaw, zapisów w umowie oraz lokalnej konkurencji między zakładami.

Dla gospodarstwa sprzedającego kilkadziesiąt tysięcy litrów miesięcznie choćby kilka złotych różnicy na 1 hl może oznaczać zauważalną zmianę przychodów.

Rzepak może jeszcze podrożeć. Rynek zaskoczy rolników

Rynek czeka na kolejne miesiące

Sierpniowe dane GUS pokazują więc obraz niejednoznaczny. Z jednej strony cena mleka wzrosła miesiąc do miesiąca, z drugiej – przez cały czas pozostaje ponad jedną piątą niższa niż rok wcześniej.

Dla producentów najważniejsze będzie teraz to, czy sierpniowe odbicie okaże się początkiem trwalszej poprawy, czy jedynie krótkim przystankiem w okresie słabszej koniunktury. Kolejne miesiące pokażą, czy poprawa cen skupu będzie wystarczająca, by realnie przełożyć się na sytuację ekonomiczną gospodarstw mlecznych.

Idź do oryginalnego materiału