Cena złota nieuchronnie zbliża się do 5 000 dolarów za uncję. Coraz więcej czytelników "Subiektywnie o Finansach" sygnalizuje, iż przy tych poziomach ceny złota czas na jego sprzedaż. Również znany zarządzający portfelami Sebastian Buczek niedawno mówił, iż nie zdziwi się jeżeli za rok złoto będzie tańsze, niż dziś. Dlaczego ktoś miałby kupować złoto? Zwolennicy tej strategii mówią: to "handel dewaluacyjny", zaś z tego punktu widzenia to nie złoto jest drogie, tylko waluty, w których jego cena jest wyrażona - są tanie. Czy coś w tym jest?
Cena uncji złota zbliża się do 5 000 dolarów. Niektórym inwestorom drżą ręce. Zwolennicy złota mówią: „to handel dewaluacyjny”. O co chodzi?
12 godzin temu
- Strona główna
- Finanse i gospodarka
- Cena uncji złota zbliża się do 5 000 dolarów. Niektórym inwestorom drżą ręce. Zwolennicy złota mówią: „to handel dewaluacyjny”. O co chodzi?
Powiązane
Coraz mniej klientów w hipermarketach. Mówią o powodach
27 minut temu
KSeF zostanie wyłączony. Oby ruszył 1 lutego
36 minut temu
Polecane
Tak Czesi reagują na decyzję Klimovicovej. Wymowne
28 minut temu
Hubert Hurkacz żegna się z Australian Open
42 minut temu











