Ceny paliw na stacjach powinny być stabilne w następnym tygodniu

1 dzień temu

Ze względu na wzrosty cen paliw na rynku hurtowym dalsze spadki cen na stacjach mogą być ograniczone, a średnie ceny w kraju powinny utrzymać się na obecnym poziomie, wynika z komentarza rynkowego analityków Reflex.

Rynek ropy naftowej pozostaje w cieniu geopolityki. Inwestorzy uważniej śledzą dziś doniesienia dotyczące konfliktów, sankcji i decyzji politycznych niż tradycyjne dane o popycie i podaży. To przekłada się na podwyższoną zmienność cen.

W ostatnich dniach obserwowaliśmy wyraźny wzrost zmienności cen, również na krajowym rynku hurtowym. W piątek, 16 stycznia, hurtowa cena oleju napędowego w Orlenie kształtowała się na poziomie 4513 zł/m3 i wzrosła w skali tygodnia o 97 zł/m3. W tym samym okresie cena hurtowa benzyny Pb95 wzrosła o 45 zł/m3, do poziomu 4256 zł/ m3.

W tym tygodniu średnie ceny benzyny i oleju napędowego na stacjach spadały o 3-4 gr/l, a autogazu o 1 gr/l. Ze względu na zmiany na rynku hurtowym dalsze spadki cen na stacjach mogą być ograniczone, a średnie ceny w kraju powinny utrzymać się na obecnym poziomie.

Średnie ceny paliw 15 stycznia br. kształtowały się następująco:

Benzyna bezołowiowa 95: 5,67 zł/l (spadek o 3 gr/l)

Benzyna bezołowiowa 98: 6,43 zł/l (spadek o 3 gr/l)

Olej napędowy: 5,95 zł/l (spadek o 4 gr/l)

Autogaz: 2,71 zł/l (spadek o 1 gr/l)

Aktualne ceny paliw na początku zimowych ferii są wyraźnie niższe niż rok temu: benzyna Pb95 o 58 gr/l, Pb98 o 55 gr/l, olej napędowy o 47 gr/l, a autogaz o 57 gr/l.

W kolejnym tygodniu (w okresie 19-23.01.2026) prognozujemy ceny paliw na poziomie:

Pb95 – 5,67 zł/l (bez zmian)

Pb98 – 6,43 zł/l (bez zmian)

ON – 5,95 zł/l (bez zmian)

LPG – 2,72 zł/l (+0,01)

Mijający tydzień na rynku ropy naftowej upłynął pod znakiem geopolityki, co wpłynęło na wyraźny wzrost rynkowej zmienności. Ceny marcowej serii kontraktów na ropę Brent wzrosły w rejon 67 USD/bbl, a następnie spadły do około 63,4 USD/bbl i taki poziom obserwujemy w piątek rano. W efekcie ropa Brent jest symbolicznie droższa (o około 0,2 USD/bbl) w porównaniu z piątkiem 9 stycznia.

Zamiast ataku militarnego na Iran są kolejne sankcje i cła. Prezydent USA ogłosił nałożenie 25% cła na wszystkie kraje „robiące interesy” z Iranem. Iran jest członkiem porozumienia OPEC+, ale kraju tego nie obowiązują limity wydobycia. W grudniu eksport ropy irańskiej spadł o około 25% do 1,5 mln bbl/d. Głównym odbiorcą ciężkiej i kwaśniej ropy irańskiej są rynki azjatyckie, a dokładniej niezależne chińskie rafinerie. Nic nie wskazuje jednak na to, aby chińskie władze zamierzały zmusić niezależny chiński sektor rafineryjny do zaprzestania zakupów irańskiej ropy naftowej.

Z kolei Biuro Kontroli Aktywów Zagranicznych Departamentu Skarbu (OFAC) poinformowało o nałożeniu sankcji na kilkanaście osób i podmiotów zaangażowanych w „równoległy system bankowy” umożliwiający sprzedaż irańskiej ropy oraz produktów naftowych i petrochemicznych.

Tymczasem amerykańska EIA prognozuje kolejne dwa lata nadwyżki podaży ropy naftowej. Obserwowana w 2025 roku nadwyżka podaży ropy naftowej wynikająca z większego tempa wzrostu produkcji ropy naftowej niż konsumpcji utrzyma się zdaniem EIA również w roku 2026 i 2027. Średnia cena ropy naftowej Brent spadnie zdaniem EIA z poziomu 69 USD/bbl w roku 2025 do 56 USD/bbl w roku 2026 i 54 USD/bbl w roku 2027.

Źródło: ISBnews / Reflex

Idź do oryginalnego materiału