Ceny paliw od 17.09: Hurtowy diesel bije rekord (9,30 zł/l)! Benzyna w dół

1 godzina temu
Zdjęcie: ceny paliw


Ceny paliw w polskim hurcie tworzą bezprecedensową wyrwę rynkową. Najnowszy cennik rafineryjny PKN Orlen z 17 września przyniósł ponowne przebicie tegorocznych szczytów na oleju napędowym. Ekodiesel podrożał o kolejne 74 zł/mł, osiągając wycenę 7 563 zł/mł netto. Oznacza to, iż sama oficjalna cena hurtowa diesla z VAT sięgnęła 9,30 zł za litr. Tymczasem benzyna Pb95 wykonała zwrot w dół – jej cena spadła o 101 zł/mł do poziomu 6 372 zł/mł netto (7,84 zł/l brutto).

Rozjazd cenowy między oboma paliwami urósł w hurcie do niespotykanych 1,46 zł na litrze na korzyść ON. Na to wszystko nakłada się coraz ostrzejszy spór polityczny wokół podatku od nadzwyczajnych zysków (windfall tax) oraz miliardowych wpływów budżetowych z podatku VAT.

1. Notowania hurtowe Orlenu i rynki światowe (Stan na 17.09)

Na giełdach towarowych doszło do lekkiego schłodzenia cen ropy (Brent spadł do 105,60 USD/bbl, a WTI do 102,02 USD/bbl), jednak efekt ten został całkowicie zniesiony przez gwałtowne osłabienie złotówki – kurs dolara wzrósł do 3,8048 PLN. W efekcie koszt sprowadzenia i przerobu surowca utrzymał presję na cenniki rafineryjne.

Paliwo / WskaźnikCena netto (Orlen)Cena brutto (z 23% VAT)Zmiana 1D
Olej Napędowy Ekodiesel7 563 zł/mł9,30 zł/l+74 zł/mł (+0,09 zł/l)
Benzyna Eurosuper 956 372 zł/mł7,84 zł/l-101 zł/mł (-0,12 zł/l)
Kurs USD/PLN3,8048 zł+1,14%
Diesel ARA (kontrakty)1 546,25 USD/t-0,54%

Należy zaznaczyć, iż choć wartości netto w hurcie nie przebiły jeszcze bezwzględnych rekordów z 2022 roku (gdy w marcu i październiku sięgały ok. 8 400 zł/mł netto), to dla ostatecznego odbiorcy obecne rachunki brutto są bardziej bolesne. W 2022 r. obowiązywała obniżona 8-procentowa stawka VAT. Przy obecnym pełnym podatku 23% VAT oraz przywróconej akcyzie, cennik dystrybutorów bije historyczne maksima.

2. Spór o Windfall Tax, VAT i rola zwrotu akcyzy

Kryzys paliwowy po raz kolejny stał się osią sporu politycznego. Do Sejmu trafił ponownie projekt ustawy wprowadzającej 60-procentowy podatek od nadzwyczajnych zysków koncernów paliwowych – rozwiązanie bliźniacze do tego, które Prezydent skierował wcześniej do Trybunału Konstytucyjnego ze względu na zarzut działania prawa wstecz.

Rząd przekonuje, iż wpływy z podatku (ok. 4 mld zł) są niezbędne do sfinansowania dopłat w ramach Tarczy CPN. Z kolei opozycja i eksperci rynkowi zwracają uwagę, iż dzięki samemu skokowi cen w hurcie do wyśrubowanych poziomów, budżet państwa pozyskał w tym roku dodatkowe 3 miliardy złotych z tytułu samego podatku VAT od paliw.

Warto przy tym pamiętać, iż ewentualne tarcze oparte wyłącznie na obniżce stawki VAT w minimalnym stopniu pomagają największym gospodarstwom rolnym i firmom transportowym będącym czynnymi podatnikami VAT (dla nich kluczowa jest cena netto).

Dla rolników kluczowym instrumentem realnie łagodzącym skutki tej drożyzny pozostają bezpośrednie dopłaty podatkowe. Zgodnie z decyzją rządu o wstecznym zwiększeniu stawki zwrotu podatku akcyzowego zawartego w cenie oleju napędowego, łączna kwota wsparcia wynosi w tej chwili do 2,00 zł do każdego litra ON wykorzystanego w produkcji rolnej. W przeciwieństwie do neutralnych dla rolników-VAT-owców zmian w stawkach VAT, zastrzyk gotówki z tytułu zwrotu akcyzy bezpośrednio obniża efektywny koszt zakupu paliwa.

3. Ile naprawdę płaci rolnik i jak wygląda sytuacja na stacjach?

Oficjalny cennik hurtowy PKN Orlen (tzw. cennik spot) stanowi jedynie punkt wyjścia dla rynku. W praktyce rolnicy zamawiający paliwo u lokalnych dystrybutorów korzystają ze stałych upustów od ceny bazowej (najczęściej od -100 do -200 zł/mł).

Przy uwzględnieniu standardowego rabatu u hurtownika na poziomie -150 zł/mł, realny koszt dostawy oleju napędowego do gospodarstwa wynosi 17 września ok. 9,12 zł/l brutto (7,41 zł/l netto).

Anomalia na stacjach detalicznych wciąż jednak występuje. Jeszcze 16 września większość warszawskich stacji – w tym obiekty PKN Orlen – sprzedawała olej napędowy po 8,94 zł/l (a pojedyncze punkty po 9,09 zł/l). Różnica kilkunastu groszy na litrze między stacją ze starym zapasem a nową dostawą z hurtowni przestaje jednak rekompensować czas i logistykę jeżdżenia z mauzerami na pylon.

Mechanizm zwrotu akcyzy okazuje się w tej chwili jedyną realną tarczą, która chroni częściowo polskich producentów rolnych przed skutkami rekordowych wycen hurtowych w trakcie kluczowych prac jesiennych.

Źródło cen: PKN Orlen, giełdy towarowe

Idź do oryginalnego materiału