Ceny pszenicy, rzepaku i kukurydzy rosną. Wojna winduje ropę i notowania na MATIF

3 godzin temu

Ceny pszenicy, rzepaku i kukurydzy rosną po atakach w rejonie Iranu i zakłóceniach w rejonie Cieśniny Ormuz. Wzrost cen ropy natychmiast przełożył się na notowania kontraktów rolnych w Paryżu. Pszenica osiąga wielomiesięczne maksima, rzepak zbliża się do bariery 500 EUR/t, a kukurydza korzysta z poprawy rentowności produkcji biopaliw.

Eskalacja konfliktu na Bliskim Wschodzie wywołała gwałtowną reakcję rynków surowcowych. Ropa Brent rośnie o blisko 8%, olej napędowy drożeje o ponad 11%, a kontrakty na zboża i rzepak na giełdzie MATIF wyraźnie zyskują. Inwestorzy doliczają do cen tzw. premię wojenną.

Dlaczego ceny pszenicy, rzepaku i kukurydzy rosną po eskalacji wojny?

Konflikt na Bliskim Wschodzie uderzył w rynek energii, ponieważ inwestorzy obawiają się zakłóceń w transporcie surowców przez Cieśninę Ormuz. Choć do Europy trafia tą drogą jedynie około 1% ropy, globalna walka o bezpieczne dostawy podnosi koszty frachtu oraz ubezpieczeń.

Droższa ropa oznacza wyższe koszty transportu, produkcji oraz finansowania handlu. W efekcie rynek kontraktów rolnych reaguje wzrostem cen, ponieważ eksporterzy muszą uwzględnić rosnące koszty logistyczne.

Pszenica na wielomiesięcznych maksimach

Kontrakt majowy na pszenicę (MLK26) wzrósł o +0,74% i osiągnął poziom 203,00 EUR/t. To najwyższe poziomy od wielu miesięcy.

Rynek dolicza do ceny tzw. premię wojenną, ponieważ obawia się wzrostu kosztów eksportu z basenu Morza Czarnego. Dodatkowo sytuację komplikuje wysoki koszt finansowania w Rosji, gdzie stopy procentowe wynoszą 15,50%. Wzrost kosztów kredytu oraz paliwa zwiększa presję na ceny eksportowe.

Rzepak atakuje barierę 500 EUR/t

Najmocniejszą reakcję obserwujemy na rynku roślin oleistych. Cena rzepaku (XRK26) wzrosła o +1,95% do poziomu 496,50 EUR/t i testuje psychologiczną granicę 500 EUR/t.

Wzrost napędza rajd na rynku olejów roślinnych oraz silny wzrost cen ropy Brent (+7,89%). jeżeli sesja w Chicago przyniesie odbicie na kompleksie sojowym, bariera 500 EUR może zostać przebita jeszcze dziś.

Ceny pszenicy, rzepaku i kukurydzy rosną po eskalacji konfliktu na Bliskim Wschodzie. Rzepak testuje poziom 500 EUR/t.

fot. Canva

Kukurydza korzysta na drogiej ropie

Jak podaje e-WGT, kontrakt na kukurydzę (XBM26) wzrósł o +0,89% do 199,00 EUR/t. Drożejąca ropa poprawia rentowność produkcji etanolu, dlatego rynek biopaliw wspiera notowania.

Wzrosty ogranicza jednak stabilizacja w Chicago, gdzie rekordowe zbiory oraz wysokie zapasy w USA hamują dynamiczne odbicie.

Ropa, waluty i gaz TTF – rośnie presja kosztowa

Ropa Brent kosztuje 78,62 USD (+7,89%), natomiast ceny oleju napędowego na giełdach rosną o +11,66%. Jednocześnie dolar umacnia się wobec złotego (+0,85%), co sprzyja konkurencyjności eksportu, ale podnosi koszty importu surowców.

Dodatkowo ceny gazu ziemnego TTF przekroczyły poziom 40 EUR/MWh i są najwyższe od ponad roku. Gaz jest podstawowym surowcem do produkcji nawozów azotowych, dlatego utrzymanie wysokich cen może przełożyć się na wzrost kosztów nawożenia w UE.

Kraje Zatoki Perskiej, takie jak Katar, Arabia Saudyjska czy Iran, należą do największych eksporterów nawozów i siarki. Zakłócenia w transporcie morskim przez Ormuz mogą wpłynąć na światowy handel nawozami oraz zwiększyć zmienność cen w Polsce.

Drogi gaz może podnieść ceny nawozów

Wzrost napięcia na Bliskim Wschodzie wpływa nie tylko na rynek zbóż i ropy, ale także na sektor nawozowy. Jak zwraca uwagę Arkadiusz Zalewski z Instytutu Ekonomiki Rolnictwa i Gospodarki Żywnościowej PIB w Warszawie w komentarzu opublikowanym na LinkedIn, ceny gazu ziemnego TTF przekroczyły poziom 40 EUR/MWh i są najwyższe od ponad roku.

Analityk rynku nawozów mineralnych, maszyn rolniczych i środków ochrony roślin podkreśla:

„Jeżeli wyższe ceny gazu utrzymają się dłużej, wówczas będzie to oznaczało wzrost kosztów produkcji nawozów azotowych również w UE, a zatem presja na podwyższoną zmienność cen również na krajowym rynku z pewnością zwiększy się.”

Arkadiusz Zalewski wskazuje również, iż kraje takie jak Katar, Iran, Arabia Saudyjska czy Zjednoczone Emiraty Arabskie należą do największych producentów i eksporterów nawozów azotowych oraz siarki. Znaczna część ich eksportu odbywa się przez Cieśninę Ormuz, dlatego ewentualne zakłócenia w transporcie morskim mogą dodatkowo zwiększyć presję cenową na globalnym rynku nawozów.

Ceny pszenicy, rzepaku i kukurydzy rosną. Co to oznacza dla polskiego rolnika?

Dzisiejsze wzrosty mają dwojaki charakter. Z jednej strony droższy dolar wspiera eksporterów zbóż, ponieważ poprawia konkurencyjność cenową. Z drugiej strony rosnące ceny diesla oraz potencjalnie droższe nawozy mogą zwiększyć koszty produkcji w nadchodzącym sezonie.

Rolnicy muszą więc równocześnie obserwować rynek zbóż oraz energii. Chociaż wyższe ceny sprzedaży poprawiają przychody, presja kosztowa może ograniczyć realną marżę.

Podsumowanie

Ceny pszenicy, rzepaku i kukurydzy rosną w reakcji na eskalację konfliktu na Bliskim Wschodzie. Pszenica osiąga 203 EUR/t, rzepak testuje 500 EUR/t, a kukurydza zyskuje dzięki droższej ropie. Jednocześnie wzrost cen energii i gazu zwiększa ryzyko podwyżek kosztów paliw i nawozów. Najbliższe sesje w Chicago pokażą, czy rynek utrzyma dynamiczne wzrosty, czy też przejdzie w fazę korekty.

Wzrost cen gazu i napięcia w handlu międzynarodowym mogą ponownie wpłynąć na rynek nawozów azotowych. O możliwych zmianach w polityce celnej i ich znaczeniu dla rolników pisaliśmy szerzej tutaj: KE zawiesi cła na nawozy azotowe. 60 mln euro w grze

Źródło: e-WGT; Linkedin

Idź do oryginalnego materiału