Ceny ropy na światowych rynkach zareagowały potężną luką wzrostową na poniedziałkowym otwarciu, co jest bezpośrednim skutkiem eskalacji militarnej na Bliskim Wschodzie. Ataki sił USA i Izraela na Iran oraz uderzenia odwetowe Teheranu doprowadziły do paraliżu żeglugi w Cieśninie Ormuz, kluczowej arterii dla globalnych dostaw energii.
Szok cenowy na rynku energii
Poniedziałkowa sesja azjatycka przyniosła gwałtowny wzrost notowań, niwelując wcześniejsze sygnały o nadpodaży surowca:
- Ropa Brent (CB.F): Wystrzeliła o +7,41%, osiągając poziom 78,27 USD za baryłkę.
- Ropa WTI (CL.F): Odnotowała wzrost o +7,25%, rosnąc do poziomu 71,88 USD.
- Olej napędowy (Gasoil – LF.F): Odnotował najbardziej drastyczny skok o +11,66%, co zapowiada skokowy wzrost kosztów transportu morskiego i lądowego.
- Olej opałowy (HO.F): Zyskał +9,43%, odzwierciedlając panikę w sektorze rafineryjnym.
Paraliż Cieśniny Ormuz i reakcja OPEC+
Rynek ignoruje ogłoszone w niedzielę zwiększenie wydobycia przez osiem państw OPEC+ (w tym Arabię Saudyjską i Rosję) o 206 tys. baryłek dziennie. Inwestorzy słusznie uznają, iż dodatkowe moce produkcyjne nie mają znaczenia, dopóki Cieśnina Ormuz pozostaje zablokowana. Przez ten wąski przesmyk przepływa ok. 15 mln baryłek dziennie, czyli 20% światowej podaży – w tej chwili ruch ten został praktycznie wstrzymany.
Podwójne uderzenie: Drożejący dolar i złoto
Sytuację pogarsza reakcja rynku walutowego, gdzie dolar amerykański drożeje o 0,5% względem euro. Dla importerów energii oznacza to „podwójne uderzenie” – płacą więcej za surowiec, który dodatkowo jest wyceniany w coraz mocniejszej walucie. Jednocześnie kapitał masowo ucieka do bezpiecznych przystani:
- Złoto (GC.F): Zyskało +2,58%, rosnąc do poziomu 5383,51 USD za uncję.
- Srebro: Notuje jeszcze silniejsze, spekulacyjne wzrosty w granicach 2,50%.
Wpływ na sektor rolniczy
Choć giełdy rolne w Chicago jeszcze nie ruszyły, skok cen ropy i paliw o ponad 10% przełoży się na drastyczny wzrost kosztów produkcji. Drożejąca energia podbije ceny nawozów (przez ograniczony dostęp do gazu LNG z Kataru) oraz koszty logistyki zbożowej. Przy wysokich stopach procentowych (np. 15,50% w Rosji), finansowanie zapasów i eksportu przy tak drogim transporcie stanie się ogromnym wyzwaniem dla handlu międzynarodowego.

3 godzin temu