Chciała kupić nowe auto. Z salonu wyciekł mail. "Pani o tym nie wie"

2 miesięcy temu
Pani Agnieszka postanowiła nabyć nowy samochód. Przypadkowy mail wzbudził jednak jej wątpliwości co do uczciwości przedstawionej oferty. - Przeczytałam to i pomyślałam, iż dealer próbuje mnie oszukać - powiedziała "Gazecie Wyborczej".
Idź do oryginalnego materiału