Chińczycy udają polskie firmy. Nie daj się nabrać, skala rośnie
Zdjęcie: Biurko z otwartym laptopem. Na ekranie zdjęcie ubrań. Kobieta stuka w klawisze, obok, tyłem stoi druga kobieta.
Przedjesienne wyprzedaże, likwidacje letnich kolekcji czy eleganckie butiki oferujące wysokie rabaty. Mają polskie nazwy, jednak kupujących czeka niespodzianka - towar przybywa z Chin i nie przypomina tego z obrazka. "Obserwujemy narastanie zjawiska fałszywych sklepów internetowych oraz ukrytego dropshippingu, w których zagraniczni przedsiębiorcy podszywają się pod polskie marki lub lokalne butiki" - informuje Interię UOKiK.

1 godzina temu














