Czy obecny rząd wspiera chińskie inwestycje w sektorze OZE w Polsce? Świadomie? Spółka należąca do koncernu Jinko, globalnego producenta paneli fotowoltaicznych i bateryjnych magazynów energii dostała blisko 13 milionów złotych bezzwrotnego dofinansowania do budowy takiej instalacji. Jest też beneficjentem aukcji mocowej państwowych Polskich Sieci Elektroenergetycznych.
Udział OZE w produkcji energii w Polsce systematycznie rośnie, co cieszy klimatystów, choć ciągle są one uznawane za niestabilne źródła wytwórcze. Będące ogromnym wyzwaniem dla systemu elektroenergetycznego. Obecny rząd, żeby wesprzeć transformację energetyczną wdrożył program „Magazyny energii elektrycznej i związana z nimi infrastruktura dla poprawy stabilności polskiej sieci elektroenergetycznej”, finansowany ze środków unijnego Funduszu Modernizacyjnego. Czy jednak z dofinasowania z tego programu powinny korzystać globalne korporacje?
Ponad miliard dolarów dotacji i pożyczek
Dzięki temu rządowemu priorytetowemu programowi inwestorzy mogli dostać dofinansowanie d budowy bateryjnych magazynów o mocy co najmniej 2 MW i pojemności 4 MWh. Jego budżet wynosił 4,15 miliarda złotych, z czego do 3,74 miliarda złotych przeznaczono na bezzwrotne dotacje, a 415 milionów złotych na pożyczki, udzielane na preferencyjnych warunkach, korzystniejszych niż oferta banków komercyjnych.
Trudno się dziwić, iż program przyciągnął uwagę zagranicznych inwestorów, i jak się okazuje się, iż także z egzotycznych kierunków. Operatorem programu jest Narodowy Fundusz Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej (NFOŚiGW). Jego eksperci oceniali wnioski pod względem efektywności inwestycji w zakresie nakładu środków z dofinansowania na moc zainstalowaną magazynu energii, pojemność magazynu energii oraz redukcję emisji CO2, a także gotowość administracyjną i techniczną do realizacji projektu. Nabór wniosków (i ich ocena) odbywał się w trybie konkursowym.
Chiński wyłom?
Wśród beneficjentów programu, według listy opublikowanej przez NFOiŚGW 12 grudnia 2025 roku jest spółka NG 21. Odmaja 2024 roku, według danych Krajowego Rejestru Sądowego jego jedynym udziałowcem jest hiszpańska spółka Jinko Power Energy S.L. (w 2024 roku zmieniono jej nazwę na Jinko BESS 1). Należy ona do chińskiego koncernu JinkoSolar Holding Co., Ltd. z siedzibą w Szanghaju, jednego z największych globalnych producentów paneli fotowoltaicznych i magazynów energii.
Wniosek dotyczył dofinansowania budowy dwóch bateryjnych magazynów energii, o mocy przyłączeniowej łącznie 11,3 MW i pojemności znamionowej łącznie 58,136 MWh, wraz z niezbędną infrastrukturą techniczną. BESS zlokalizowanych w miejscowości Strumień. To miasto w województwie śląskim, w powiecie cieszyńskim, będące siedzibą władz gminy miejsko-wiejskiej Strumień.
Wnioski o dotacje do NFOŚiGW można było składać od 4 kwietnia do 30 maja 2025 roku. Dlaczego spółka wystąpiła o dotację pod nieaktualną nazwą, jak wynika z danych państwowego funduszu? Podmiot wnioskował o 16,7 miliona złotych dotacji, przy 38,3 milionów złotych szacowanych nakładów inwestycyjnych. Eksperci NFOŚiGW, oceniając wniosek przyznali m 32 punkty, na 35 możliwych, w efekcie inwestor otrzyma on 12,9 miliona złotych dofinansowania, czyli 33,9 procent zakładanego CAPEX-u.
Według ostatniego sprawozdania zarządu Jinko BESS 1, za 2024 rok, podstawowym przedmiotem działalności spółki jest magazynowanie energii elektrycznej Moc i pojemność planowanych BESS wskazuje na to, iż raczej mają to być magazyny kolokacyjne, czyli współpracujące z lokalną instalacją OZE. Warto jednak przypomnieć, iż spółka NRG 21, już po tym jak ją przejął Jinko Power Energy znalazła się wśród zwycięzców aukcji mocy dla BESS, organizowanej przez państwową spółkę Polskie Sieci Elektroenergetyczne, operatora krajowego systemu elektroenergetycznego.
Chińczycy mieli Polskę na celowniku od 2023 roku?
Jinko Power Energy Holding jest, według KRS, właścicielem (jedynym udziałowcem) ośmiu spółek. Wszystkie zostały odkupione od polskich właścicieli w latach 2024-2025. Prokurentem Jinko Power Poland, i pozostałych spółek celowych, jak wynika z danych KRS jest Sylwia Bojar-Chłodecka, która wcześniej, od 2016 roku pracowała na rynku nieruchomości komercyjnych (m.in. dla sieci Żabka oraz Polskiego Holdingu Nieruchomości). Od 2019 roku zajmuje się koordynowaniem procesu związanego z osiągnięciem statusu RTB (ready to build, czyli gotowych do realizacji), najpierw dla projektów fotowoltaicznych, a potem magazynów energii w Bojar Investments (do tej pory jest udziałowcem kilku spółek), jak wynika z danych portalu rejest.io.
Od stycznia 2024 roku Sylwia Bojar-Chłodecka przedstawia się jako country manager Jinko Power Technology w Polsce, dla którego wcześniej od czerwca 2023 roku, pracowała jako senior project development development manager w biurze Hongkongu. Zajmowała się tam identyfikacją i dostępnością projektów fotowoltaicznych na polskim rynku, dostępem do sieci elektroenergetycznej oraz charakterystyką terenu. A także odpowiadała za realizację projektów magazynów energii oraz i ich udział w rynku mocy (czyli za wynagrodzeniem, płaconym przez Polskie Sieci Elektroenergetyczne, operatora krajowego systemu).
Jako ostatnie sukcesy Sylwia Bojar-Chłodecka uznaje: realizację projektu farmy fotowoltaicznej o mocy 40 MW (prawdopodobnie chodzi o inwestycję realizowaną przez spółkę JINKO BESS 4, wcześniej LP PV 6), akwizycję projektu magazynu energii oraz wygranie aukcji rynku mocy na rok dostaw 2028 (dla spółki NRG 21?).
Tomasz Brzeziński

6 godzin temu








