„Chora nadwyżka” w handlu zagranicznym. Import spada szybciej niż eksport

lewiatan.org 2 godzin temu
Zdjęcie: mariusz 14


Komentarz Mariusza Zielonki, głównego ekonomisty Lewiatana

Styczniowe dane o obrotach towarowych handlu zagranicznego pokazują zjawisko, które w ekonomii bywa określane jako „chora nadwyżka”. Na pierwszy rzut oka wynik wygląda dobrze, ponieważ saldo handlowe było dodatnie i wyniosło około 2,8 mld zł. Mechanizm stojący za tym wynikiem wskazuje jednak raczej na osłabienie aktywności gospodarczej niż na wzrost konkurencyjności eksportu. Nadwyżka pojawiła się głównie dlatego, iż import spadł znacznie silniej niż eksport. W styczniu import obniżył się o 9,3% rok do roku, podczas gdy eksport uległ zmniejszeniu o 5,9%.

Z punktu widzenia rachunków narodowych eksport netto prawdopodobnie podniesie dynamikę PKB w pierwszym kwartale, ale będzie to efekt wynikający z ograniczenia importu dóbr zaopatrzeniowych i inwestycyjnych, co zwykle towarzyszy słabszej aktywności przemysłowej i mniejszej liczbie nowych zamówień. Rozbicie geograficzne obrotów potwierdza silną zależność polskiego eksportu od koniunktury w strefie euro. Sprzedaż do Niemiec spadła o 6,6% rok do roku, a przy niemal 27-procentowym udziale tego rynku w polskim eksporcie ma to duży wpływ na cały wynik handlu zagranicznego. Dane wpisują się w sygnały płynące z europejskiego przemysłu, gdzie od wielu miesięcy utrzymuje się słaby popyt na dobra inwestycyjne i komponenty produkcyjne. W strukturze towarowej widać przede wszystkim mniejsze obroty w grupach związanych z produkcją przemysłową, takich jak maszyny, urządzenia czy części dla przemysłu motoryzacyjnego, co jest spójne z ostatnimi słabszymi danymi o produkcji przemysłowej.

Na tym tle wyróżnia się Ukraina, która pozostaje jednym z nielicznych dużych rynków notujących wzrost polskiego eksportu. W styczniu sprzedaż na ten kierunek zwiększyła się o 4,8% rok do roku. Pokazuje to, iż część firm stara się kompensować słabszy popyt w Europie Zachodniej większą aktywnością na rynkach wschodnich i w regionie Europy Środkowo-Wschodniej. Jednocześnie dane za początek roku przypominają, jak silnie polski handel pozostaje powiązany z cyklem przemysłowym w strefie euro i jak duże znaczenie dla jego dynamiki ma sytuacja gospodarcza w Niemczech.

Więcej komentarzy ekonomicznych w serwisie społecznościowym X, na profilu naszego eksperta Mariusza Zielonki, https://x.com/MariuszZielon11

Konfederacja Lewiatan

Idź do oryginalnego materiału