Do nietypowej i niebezpiecznej sytuacji doszło dziś rano na drodze ekspresowej S61 w kierunku Suwałk. Ciągnik rolniczy holował na lince kombajn. Jak ustalili policjanci, kierujący pojazdami pomylili zjazd i znaleźli się na trasie, na której nie powinni się poruszać.
Ciągnik holował kombajn po ekspresówce! Posypały się mandaty. Fot. KPP EłkNa szczęście tym razem nie doszło do kolizji ani wypadku. Interweniowali policjanci ruchu drogowego, którzy wspólnie z pracownikami Generalnej Dyrekcji Dróg Krajowych i Autostrad zabezpieczyli przejazd obu maszyn do najbliższego zjazdu.
Ciągnik i kombajn na S61. Policję wezwano po godz. 9
Zgłoszenie wpłynęło do policjantów ruchu drogowego po godz. 9.00. Wynikało z niego, iż drogą ekspresową S61 w stronę Suwałk porusza się ciągnik rolniczy, który holuje kombajn.
Po dotarciu na miejsce funkcjonariusze ustalili, iż kierujący omyłkowo wjechali na drogę ekspresową i nie byli już w stanie bezpiecznie opuścić jej we adekwatnym miejscu.
Sytuacja była szczególnie ryzykowna ze względu na różnicę prędkości pomiędzy wolno poruszającymi się maszynami rolniczymi a samochodami jadącymi trasą ekspresową.
Mandaty dla obu kierujących
Policjanci nałożyli mandaty na obu kierowców.
23-letni kierujący ciągnikiem rolniczym został ukarany mandatem w wysokości 250 zł za wjazd na drogę ekspresową.
Z kolei 28-letni kierujący kombajnem otrzymał mandat w wysokości 150 zł za brak adekwatnego oznakowania pojazdu holowanego.
Na tym jednak działania służb się nie zakończyły. Policjanci wraz z pracownikami GDDKiA asekurowali ciągnik i kombajn aż do momentu bezpiecznego zjazdu z drogi ekspresowej.
Na ekspresówkę nie każdy pojazd może wjechać
Drogi ekspresowe są przeznaczone dla pojazdów samochodowych spełniających określone wymagania. Maszyny rolnicze, takie jak ciągniki czy kombajny, nie mogą korzystać z takich tras w taki sam sposób jak samochody osobowe czy ciężarowe.
Wjazd wolno poruszającego się zestawu na drogę szybkiego ruchu może powodować poważne zagrożenie, szczególnie przy dużym natężeniu ruchu i wysokich prędkościach innych pojazdów.
Pomyłka na zjeździe? Nie wolno zawracać ani cofać
Policja przypomina również, jak należy zachować się w przypadku omyłkowego wjazdu na drogę ekspresową.
Nie należy próbować samodzielnie zawracać, cofać ani wykonywać gwałtownych manewrów. Takie zachowanie może doprowadzić do bardzo niebezpiecznej sytuacji, zwłaszcza gdy inni kierowcy poruszają się z dużą prędkością.
W przypadku pomyłki najważniejsze jest zachowanie spokoju i bezpieczne opuszczenie trasy przy wsparciu odpowiednich służb, o ile dalsza jazda może stwarzać zagrożenie.
Tym razem historia zakończyła się jedynie mandatami. Przypadek z S61 pokazuje jednak, iż jeden błędnie wybrany zjazd może wprowadzić ciężkie i powolne maszyny rolnicze w miejsce, gdzie ryzyko poważnego wypadku rośnie bardzo szybko.

1 godzina temu










