Patrząc na skalę wydarzeń, które wstrząsają światową gospodarką, trudno uwierzyć, iż rynek złota zachowuje tak stoicki spokój. Tymczasem po styczniowym tąpnięciu ceny ustabilizowały się na poziomach, które coraz częściej wyglądają jak inwestycyjna okazja – podkreśla Aleksander Pawlak, ekspert Warsaw Enterprise Institute w rozmowie dla NamZależy i Cashify.
Spadki cen złota i srebra po rekordowych wzrostach
W skali wydarzeń, jakie dotykają nas z całego świata, wydaje się być dosyć absurdalne, iż mamy taki spokój. Natomiast faktycznie po tej korekcie z końca stycznia dla srebra, a także po „czarnym piątku” na złocie, zobaczyliśmy dosyć duży spadek rzędu 10%.
Aktualne ceny złota – czy poziom 4500 dolarów za uncję to okazja?
Od pewnego czasu bujamy się w okolicach 4547 dolarów za uncję. Takim lokalnym dołkiem był poziom 4100 dolarów, który bardzo krótko widzieliśmy na wykresie. Cena dosłownie dotknęła tego pułapu i zaraz potem wróciła do wyższych poziomów.
Czy warto inwestować w złoto w czasie korekty rynku?
Ja te poziomy generalnie postrzegam jako atrakcyjne do powiększania swojej pozycji i do tego, żeby się złotem zainteresować. Widać tutaj kilka elementów. Przede wszystkim sentyment do złota jest w tej chwili raczej średni. To oznacza, iż teraz może być lepszy moment do zakupów niż pod koniec stycznia.
Srebro a złoto – które metale szlachetne mają większy potencjał?
W ostatnim tygodniu stycznia zarówno złoto, jak i srebro były na wszystkich nagłówkach. Wszyscy wyliczali, jak mocno rosną ceny. Srebro potrafiło w miesiąc urosnąć choćby o 50%.
Lubię wracać do srebra, ponieważ te wahania i zmienność na srebrze jeszcze bardziej skrajnie pokazują to, co dzieje się na rynku metali szlachetnych.
Korekta na rynku metali szlachetnych oczyszcza rynek ze spekulacji
To uspokojenie nastrojów otwiera możliwości inwestorom na zajęcie pozycji na dużo atrakcyjniejszych poziomach. Poza tym mamy w tej chwili oczyszczenie rynku z części spekulacyjnego kapitału, zwłaszcza z rynku kontraktów terminowych.
Po tej korekcie wielu krótkoterminowych graczy po prostu zniknęło z rynku, co może stworzyć zdrowsze fundamenty pod kolejne wzrosty cen złota i srebra.
Prognozy dla złota i srebra – co dalej z rynkiem metali szlachetnych?
W dłuższym terminie inwestorzy przez cały czas obserwują złoto i srebro jako potencjalne zabezpieczenie przed inflacją, niepewnością gospodarczą i napięciami geopolitycznymi. Dlatego obecna korekta może być postrzegana nie jako sygnał słabości, ale jako naturalny etap rynku, który tworzy nowe okazje inwestycyjne.
(…)
Cały materiał dostępny jest TUTAJ.

3 godzin temu













