Największa na świecie giełda instrumentów pochodnych opublikowała dziś wyniki finansowe za drugi kwartał 2026 roku. Choć same liczby kwartalne nie powalają na kolana tak jak fenomenalny pierwszy kwartał, to w ujęciu półrocznym CME Group notuje najlepszy okres w swojej ponad 125-letniej historii. Dla inwestorów i uczestników rynku to sygnał, iż era podwyższonej zmienności i geopolitycznego ryzyka przekłada się bezpośrednio na wzrost popytu na instrumenty zabezpieczające.
CME Group zaraportowała przychody na poziomie 1,71 mld dolarów za okres od kwietnia do końca czerwca 2026 roku. To wzrost o nieco ponad 1% w porównaniu z analogicznym kwartałem roku poprzedniego, kiedy przychody sięgnęły 1,69 mld USD. Zysk operacyjny wyniósł 1,1 mld dolarów, a zysk netto zamknął się kwotą 1,0 mld USD, co przełożyło się na rozwodniony zysk na akcję w wysokości 2,88 dolara według standardów GAAP. Na bazie skorygowanej – czyli po wyłączeniu jednorazowych pozycji – zysk na akcję wyniósł 2,99 USD, bijąc konsensus analityków, którzy spodziewali się wyniku w przedziale 2,91-2,95 dolara.
Prawdziwym bohaterem kwartału okazał się segment danych rynkowych i usług informacyjnych. Przychody z tego obszaru wystrzeliły o 20% rok do roku, osiągając rekordowe 238 mln dolarów. To efekt rosnącej bazy subskrybentów, wprowadzenia nowych produktów informacyjnych oraz podwyżki cennika, która weszła w życie z początkiem roku.
Opłaty z tytułu rozliczeń i transakcji – stanowiące tradycyjnie trzon przychodów spółki – wyniosły 1,35 mld dolarów. Średnia stawka za kontrakt ukształtowała się na poziomie 0,678 USD, co oznacza pewien wzrost wobec 0,652 USD w pierwszym kwartale. Wyższy RPC (rate per contract) to pochodna zmiany miksu produktowego – w drugim kwartale relatywnie większy udział miały droższe kontrakty surowcowe i metalowe, przy nieco mniejszym udziale masowych mikrokontraktów indeksowych.
Wolumeny: trzeci najlepszy kwartał w historii
Średni dzienny wolumen obrotu (ADV) w drugim kwartale wyniósł 29,8 miliona kontraktów, co czyni go trzecim najwyższym kwartalnym wynikiem w dziejach grupy. Dla porównania, w pierwszym kwartale 2026 r. ADV sięgnął bezprecedensowych 36,2 mln kontraktów – ale tamten okres przypadł na szczyt turbulencji związanych z eskalacją konfliktu na Bliskim Wschodzie, gwałtownym wzrostem zmienności na rynkach akcji oraz rekordowymi ruchami na złocie.
Czerwiec 2026 roku przyniósł nowy miesięczny rekord z ADV na poziomie 30,6 mln kontraktów, co stanowiło wzrost o 19% w ujęciu rocznym. Rekordy padły w dwóch klasach aktywów: kontraktach na indeksy akcyjne (10,1 mln) oraz produktach rolnych (2,3 mln). Dynamicznie rosły również obroty na metalach szlachetnych – kontrakty Micro Gold notowały ADV przekraczający 342 tys., a Micro Silver wzrósł o zawrotne 191% rok do roku.
Wolumen generowany poza Stanami Zjednoczonymi wyniósł 9,1 mln kontraktów dziennie w skali kwartału. To potwierdza skuteczność globalnej ekspansji chicagowskiej giełdy, szczególnie w regionie EMEA i Azji-Pacyfiku, gdzie wzrosty sięgały odpowiednio 15% i 21%.
„Najsilniejsze półrocze w historii”
Terry Duffy, prezes i CEO CME Group, nie krył zadowolenia z wyników. Jak podkreślił w oficjalnym komunikacie, pierwsze półrocze 2026 roku było najsilniejsze w historii spółki pod względem przychodów, skorygowanego zysku operacyjnego, skorygowanego zysku netto oraz skorygowanego zysku na akcję. To połączenie rekordowego pierwszego kwartału z bardzo solidnym drugim kwartałem daje łączne przychody za H1 na poziomie 3,59 mld dolarów wobec 3,33 mld USD w analogicznym okresie 2025 roku – wzrost o blisko 8%.
Duffy zwrócił również uwagę na kwestię efektywności kapitałowej oferowanej klientom giełdy. W drugim kwartale dzienna wartość oszczędności na depozytach zabezpieczających (margin efficiencies) przekroczyła 95 mld dolarów – nowy rekord, oznaczający, iż klienci CME mogą efektywniej alokować swój kapitał.
Innowacje produktowe
Wyniki CME Group nie byłyby możliwe bez systematycznego poszerzania palety instrumentów. W drugim kwartale spółka uruchomiła handel kontraktami na pojedyncze akcje (Single-Stock futures), udostępniła kontrakty na uncję złota w trybie 24/7, rozszerzyła usługi rozliczania obligacji skarbowych USA oraz wprowadzała tzw. Compute futures – innowacyjny instrument powiązany z mocą obliczeniową.
Warto odnotować, iż od końca maja 2026 r. handel kontraktami kryptowalutowymi na CME odbywa się nieprzerwanie przez siedem dni w tygodniu, 24 godziny na dobę. ADV w segmencie kryptowalut wzrósł w II kwartale o 32% rok do roku do 250 tys. kontraktów, co odpowiada wartości nominalnej 13,7 mld USD.
Spółka kontynuuje również migrację infrastruktury do chmury Google. Nowe środowisko w centrum danych w Dallas przeszło fazę walidacji i ma służyć jako poligon testowy przed przeniesieniem części produktów rolnych do chmury do końca roku.
Dlaczego CME rośnie?
Rekordowe wyniki CME Group nie powstają w próżni. Pierwsze półrocze 2026 roku to okres nadzwyczajnej zmienności na globalnych rynkach finansowych. Konflikt zbrojny między USA a Iranem, trwający od końca lutego, wywindował ceny ropy Brent w okolice 92-95 dolarów za baryłkę i wywołał falę hedgingu wśród producentów i konsumentów surowców energetycznych. Jednocześnie jen japoński osunął się do 40-letniego minimum wobec dolara (powyżej 163 za dolara), co generuje ogromne wolumeny na kontraktach walutowych.
Równolegle rynki stóp procentowych przeżywają renesans aktywności – oczekiwania co do ścieżki stóp Fed zmieniały się wielokrotnie w ciągu kwartału, a rentowności obligacji skarbowych USA rosły w reakcji na obawy inflacyjne podsycane przez drogie surowce. To idealne warunki dla giełdy derywatów – im więcej niepewności, tym większe zapotrzebowanie na instrumenty zabezpieczające.
Dywidenda i skup akcji własnych
CME Group pozostaje jedną z najbardziej hojnych dywidendowo spółek w sektorze finansowym. W drugim kwartale wypłaciła akcjonariuszom regularną dywidendę w łącznej kwocie około 468 mln dolarów, a dodatkowo skupiła własne akcje za 695 mln USD. Gotówka na koniec czerwca wynosiła 2,3 mld dolarów przy zadłużeniu długoterminowym na poziomie 3,4 mld USD – bilans pozostaje więc zdrowy i pozwala na dalsze inwestycje w rozwój platformy.
Reakcja rynku i perspektywy
Kurs akcji CME Group przed dzisiejszą sesją na Wall Street (premarket) spadał o ok. 3%, co wynika z faktu, iż łączne przychody za kwartał nieznacznie rozminęły się z częścią prognoz rynkowych (konsensus dla revenue wynosił ok. 1,71 mld USD, a faktyczne total revenues to 1,706 mld). Rynek potraktował zatem wynik jako „zgodny z oczekiwaniami” w warstwie przychodowej, doceniając jednocześnie pozytywne zaskoczenie po stronie zysku na akcję.
Patrząc w przyszłość, kluczowym pytaniem dla inwestorów jest to, czy podwyższona zmienność – napędzana geopolityką, polityką handlową (nowe taryfy farmaceutyczne Trumpa) i rozbieżnością polityki monetarnej pomiędzy Fed a innymi bankami centralnymi – utrzyma się w drugiej połowie roku. jeżeli tak, CME Group ma wszelkie szanse na zamknięcie 2026 roku jako najlepszego w swojej historii.
Źródło: CME Group Inc. – komunikat prasowy

2 godzin temu





