4 lutego Novo Nordisk zaliczyło jeden z największych jednodniowych spadków kursu w swojej historii. Akcje spadły o około 17% po publikacji wyników i, co ważniejsze, nowej prognozy na 2026 rok. Rynek zareagował gwałtownie, emocjonalnie i zero-jedynkowo. Akcje cofnęły się do poziomu z…. końcówki grudnia 2025, a więc o cały miesiąc wstecz. To wystarczyło, żeby na NOWO (hehe) rozgorzała afera o tym, jak to Novo Nordisk jest bliskie niemalże bankructwa.
Warto jednak oddzielić trzy rzeczy, które w narracji rynkowej zostały wrzucone do jednego worka:
- wyniki operacyjne,
- przejściową zmianę warunków cenowych w USA,
- długoterminową wartość biznesu GLP-1.
Bo to, co rynek dziś sprzedaje, niekoniecznie jest tym, co faktycznie się pogorszyło. Szok nie?
Czytaj wszystkie treści BEZ OGRANICZEŃ!
Premium

Dołącz do Strefy Premium DNA.
Już od 75 zł miesięcznie!
Sprawdź wszystkie korzyści
Kliknij tutaj i dołącz do nas.
Jesteś już subskrybentem? Zaloguj się!
Do zarobienia,
Piotr Cymcyk

2 godzin temu








